nervusmama
26.05.04, 14:17
blagam drogie mamy pomozcie mi moja corka nalezy do bardzo zywiolowych dzieci
przechodzi na dodatek okres buntu ale martwi mnie to ze jest bardzo uparta,
zlosliwa i pyskata...
tworzymy normalna rodzine nie nalezymy do osob ktore by sie klocily przy
dziecku jedyna "anomalia" to to ze jestem w ciazy ale nie sadze ze to mogloby
miec taki wplyw podam wam kilka sytuacji po ktorych jestem zalamana
1. nie moge wejsc do zadnego sklepu i stac w kolejce albo cos ogladac bo
odrazu jest ryk i mama idziemy mama chce na hustawke skacze w wozku albo
krzyczy na caly sklep jak ja upominam to nic sobie z tego nie robi i
przekrzykuje mnie
2. jesli czegos nie dostanie to kladzie sie na ziemi albo pluje na siebie
wrzeszczy rzadko zdarza sie w miejscach publicznych ale w domu to rutyna
3. jest tak strasznie uparta ze odkad 3 miesiace temu postanowila ze nie
bedzie robic na nocnik do tej pory tego nie robi...
co ja robie badz zrobilam zle ????????
moze powinnam z nia isc do psychologa ?
za tydzien dwa spodziewam sie dziecka jak to bedzie to ja nie wiem