agresywne dziecko

12.11.11, 19:26
Mam pytanie, co byście zrobiły? Dzisiaj przyszły do nas sąsiadki córki ( 10lat) - bliźniaki. Jedna jedna jest spokojna, druga nie radzi sobie z emocjami i często wykazuje agresję. Jeśli nie jest po jej myśli wtedy pokazuje swoją siłę. Mój syn ma 7 lat i często bawi się z dziewczynkami. Dzisiaj doszło do kłótni i waleczna dziewczynka po prostu uciekła do domu za nim zdążyłam wejść do pokoju. Pomyślałam, że to zwykła sprzeczka ale syn bardzo płakał - bardzo to przeżył i widział, że odczuł duży ból. Zapytałam się, czy coś go boli i patrzę, że mu kłąb włosów wystaje. Myślałam, że upadnę kiedy zobaczyłam w jego głowie biały placek ( 2 cm na 1 cm) bez włosów. To cud, że nie wyrwała jemu skóry. Przecież to ogromny ból a ile trzeba mieć siły żeby coś takiego zrobić. Zadzwoniłam do ich mamy i przyszła z córką. Druga cały czas przebywała u nas. Oczywiście próbowała pouczyć dzieci ale ja stanowczo powiedziałam, że są pewne granice wszystkiego. Mała potrafi kłamać prosto w oczy o czym się nie jednokrotnie przekonałam. Wcale nie słuchała a mama nie miała żadnego wpływu na dziecko. Chciałam zaparzyć kawy i porozmawiać ale waleczne dziecko tak zaczęło krzyczeć, że ma iść do domu, że mama musiała wyjść. To jak terror. Teraz nie wiem jak mam rozmawiać z tym dzieckiem i z mamą. Czy będzie słuszne jeśli zabronię lub w bardzo dużym stopniu ograniczę ich spotkania do czasu kontroli psychologa na dzieckiem? Nie chcę żeby moje dziecko cierpiało przez jakieś wyładowania agresji.
    • kol.3 Re: agresywne dziecko 13.11.11, 18:24
      Nie wpuszczałabym za próg. Jak widać matka zachowuje się jak owca, dziecko rządzi. Sprawa kwalifikuje się do psychologa jeśli nie do psychiatry.
    • e-emma-e Re: agresywne dziecko 13.11.11, 18:28
      monala1 napisała:

      > Czy będzie słuszne jeśli zabronię lub w bardzo dużym stopniu
      > ograniczę ich spotkania do czasu kontroli psychologa na dzieckiem?

      E, po co czekać na kontrolę u jakiegoś psychologa?
      Lepiej po prostu powiedz, że nie pozwalasz tej dziewczynce przychodzić do swojego domu. Jeśli zechce przeprosić i zrobi to autentycznie, zawsze możesz odwołać zakaz.
      • monala1 Re: agresywne dziecko 13.11.11, 20:28
        zapytałam się syna, czy lubi się z nią bawić - odpowiedział, że tak ale boi się jej bo się bije i zawsze musi wygrywać. Już zrobiłam zakaz wspólnej zabawy.
        • ajaksiowa Re: agresywne dziecko 14.11.11, 17:08
          Wątpię czy będziesz mogła monitorować wszystkie zabawy syna.Ja bym starała się ,,być wstrętną babą,,dla tej dziewczynki\chodzi o respekt\.
          • monala1 Re: agresywne dziecko 14.11.11, 20:07
            tak ale to nic nie zmieni. Rozmawiałam dzisiaj z psychologiem szkolnym i mama powinna zgłosić ten problem, inaczej nie mogą ingerować z wyjątkiem kiedy wychowawca zgłosi coś niepokojącego. Psycholog poradził abym porozmawiała z mamą i przedstawiła swoje obawy dotyczące dziecka. Dziecko tak się zachowuje bo świetnie potrafi ocenić słabe punkty nawet dorosłego i je wykorzystać. Problem polega na błędzie wychowawczym- do każdego dziecka podchodzi się indywidualnie i tutaj jest jakiś głębszy problem którego mama nie zauważa lub nie chce widzieć. Dziecko rośnie i nabiera więcej siły co może doprowadzić do nieszczęścia w razie sprzeczki. Cieszę się, że porozmawiałam z psychologiem w szkole do którego uczęszczają nasze dzieci bo w razie jakiegoś nieszczęścia będzie jakiś już ślad.
            • tygrysiatko1 Re: agresywne dziecko 15.11.11, 00:33
              ja bym ograniczyła kontakty do minimum, a mamusi dziecka wyjaśniła dlaczego...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja