mszb
29.11.11, 14:29
Witam Was serdecznie, jestem tutaj nowa

O forum dowiedziałam się z forum lipcowek 2011 i zaczęłam podczytywać. Przeczytałam też książkę Bobas Lubi Wybór. Dzisiaj byłam z moim 4,5 miesięczniakiem na szczepieniu. Spytałam pediatrę, co sądzi o BLW. Pediatra po 40tce, opiekuje się od 4 lat również moim starszym synem. Bardzo jej ufam, stara się unikać antybiotyków, jest na każde wezwanie, telefon, nie panikuje, nie straszy, zawsze ma czas na wysłuchanie moich wątpliwości. Ostatnie 6 lat leczy w wwie, ale wcześniej ponad 10 lat leczyła 700 wiejskich dzieci (taki miała rejon

i sporo widziała. Nie wiem, czemu się tak rozpisałam o lekarce, ale chyba generalnie po to, aby przekazać sygnał: lekarka jest ok. O BLW w życiu nie słyszała. Więc zaczęłam jej opowiadać, czego się sama dowiedziałam. Powiedziała, że powinnam, jej zdaniem, stałe pokarmy zacząć wprowadzać już teraz, powoli: warzywa, potem w szóstym mięsącu życia mięso i odrobinę glutenu (pół łyżki kaszy mannej dziennie). Że to niezbędne dla prawidłowego rozwoju dziecka - układu kostnego, nerwowego itd. No i mam dylemat. Nie wyobrażam sobie wprowadzić BLW na własną rękę bez kontroli lekarza, po prostu się boję. Z drugiej strony bardzo mi się podoba idea BLW, tzn. szczerze - uważam, że jest to MEGA wygoda! ale troszkę niepokoję się, czy dziecko na pewno nie zabraknie niezbędnych składników odżywczych. Szukać innej pediatry (wg klucza pt. zna i zaleca BLW)? jak rozwiązać taki problem? będę wdzięczna za opinie.