kudiczini 05.06.04, 14:34 moja córka ma 5 lat i pali papierosy jak wyperswadować jej by nie paliła ??? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zarra Re: poważny problem 05.06.04, 17:04 hahaha jak można powiedzieć o 5 latku,ze "pali"? Utnij jej kieszonkowe i zmien towarzystwo Jeśli ktos chciał zrobic dowcip to mało wiarygodne to, a jeśli prawda i mama po prostu zobaczyła ,ze dziecko wzięło sobie papierosa (papuguje dorosłych,ja "paliłam nałogowo" słone paluszki) to ....to naprawde nie wiesz co trzeba zrobić? Przedewszystkim zabrać A dalej wytłumaczyć co to jest itp. ale raczej to dowcip wiec sie pośmiejmy hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
kudiczini Re: poważny problem 05.06.04, 19:56 niestety , dla niektórych moze sie to wydawac smieszne ale naprawde popala razem ze starszymi kolegami z podwórka a zdarza sie jej nawet podkradac mi papierosy z paczki, klapsy i tlumaczenia nic nie daja - mala ma temperament (po matce) dodam jeszcze ze sam ją wychowuje. znacie jakies sposoby by oduczyc ją od palenia. Odpowiedz Link Zgłoś
ali_bey Re: poważny problem 05.06.04, 20:11 Rzuć palenie.Jest jeszcze szansa,że w końcu się zaciągnie i pozna ten ból (przynjamniej ja to tak pamiętam).Odcięcie od kolegów może też by pomogło.Współczuję bo sytacja jest nieciekawa. Odpowiedz Link Zgłoś
zarra Re: poważny problem 05.06.04, 21:47 A dlaczego 5 letnie dziecko przebywa na podwórku w takim towarzystwie bez kontroli? Przepraszam,ale jeśli prosisz o radę to jest jedna: zajmij się swoim dzieckiem,albo zapewnij jej opiekę.W przeciwnym razie czekac cię moga większe kłopoty...Oby nie! A papierosy napewno podkrada przedewszystkim dla kolegów. Odpowiedz Link Zgłoś
edytka73 Re: poważny problem 05.06.04, 23:10 5-latka sama na podwórku ze starszymi kolegami? Rozumiem, ze wychowujesz ja sama, mało czasu, mnóstwo obowiązków, dziewczynka samodzielna (ma temperamet, nie żadna tam podwórkowa ofiara). Ale to jeszcze dziecko. Dziecko, które potzrebuje Twojej miłości - wyrażonej czasem dla niej, uwagą, wspólnymi zajeciami, pochwałą. I te papierowsy to nie jset kwestia perswazji - tu i tak każdy argument będzie mocno naciagny, bo przeceż sama palisz. Ale pomyśl, co ona poprzez to palenie zyskała? Stała się dla Ciebie super ważna, nawet piszesz o nije na forum, pewno częściej ja kontrolujesz, pytasz, sprawdzasz - masz dla niej czas. Jesli teraz nie zaczniej swoje relacji z Małą naprawiać to może być coraz gorzej. Proponuję - a zrobisz, jak zechcesz - porozmawiac z Małą na spokojnie o tym, że jej zachowanie Cię martwi, bo kochasz ja, bo Ci na niej zależy. Umówić się na niepalenie, a może nawet na unikanie tych "kolegów". Poświęcic więcej czasu na bycie z nią. Pochwalić ją za to, co Ci sie w niej podoba (w końcu opócz tego, że pali ma na pewno mnóstwo zalet). Zapisać się samej na "szkołę dla rodziców" (za darmo organizują to Poradnie Psychologiczno-Pedagogiczne w każdym mieście) a przynajmniej przeczytać Mazlish i Faber "Jak mówic, zeby dzieci na słuchały, jak słuchac, żeby dzieci do nas mówiły". Nie liczyć na natychmiastowy sukses, to długa praca. Myślę, że wychowanie trochę Ci sie wymknęło spod kontroli, ale dasz sobie radę. Pozdrawiam, Ed. Odpowiedz Link Zgłoś
muttti Re: poważny problem 09.06.04, 22:01 kup jej paczke i niech spali kilka jeden po drugim tak mnie moj ojciec oduczyl palenia fakt bylem chory po tej szczegolnej nauce ale poskutkowalo do dzis nie pale. metoda drastyczna ale przynajmniej w moim przypadku skuteczna Odpowiedz Link Zgłoś
kokolores Re: poważny problem 11.06.04, 00:27 Tez sie zastanawiam,chyba podpucha!!!! Odpowiedz Link Zgłoś