Ataki hosterii u 17mies dziecka

19.01.12, 10:03
Mam problem z moim synem. Zrobil sie ostatnio strarasznie ''wybuchwy''. Jesli cos nie jest po jego mysli wpada w histerie: krzyczy, rzuca sie na podloge. Wiem, ze to pewnie taki okres, bo nie dosc ze zabkuje to jeszcze fakt, ze juz wszystko rozumie a nie moze powiedziec jest flustrujacy. Nie wiem tylko jak reagowac na te ataki: zostawic go i pozwolic mu sie wykrzyczec, uspokajac go, probowac czym zajac, dac do lozeczka? czasami sie boje ze sobie cos zrobi podczas kolejnego napadu zlosci. dziekuje za pomoc
    • yula Re: Ataki hosterii u 17mies dziecka 19.01.12, 14:54
      w miarę możliwości nie reagować, spokojnie powiedzieć że porozmawiacie jak sie uspokoi i odejść, jeśli sobie nie robi krzywdy, jak może zrobić krzywdę sobie czy otoczeniu to przytrzymać nie pozwalając na to, ale nic nie mówić dopóki sie nie uspokoi. Mówienie do histryzującego dziecka tylko wzmaga histerie. Można spróbować cichutko nucić pod nosem, jak sie trzyma, mojemu jak był mały to pomagało.
      • kajakam Re: Ataki hosterii u 17mies dziecka 18.02.12, 22:38
        Własnie tak robi mój brat gdy jego 1,5 synek wpada w histerię. W miare potrzeby podtrzymuj emałego by ten nie zrobil sobi ekrzywdy w przypadku gdy oprocz krzyku, placzu mały probuje uderzac glowa w podloge , badz rzucac sie całym cialem.. maly po jakims czasie gdy widzi ze jego zachowanie nie przynosi rezultatów odpuszcza i zaczyna sie spokojnie bawic ...niektorzy nazywaja to buntem dwulatka ( np,lekarz u ktorego byl moj brat)
    • aniaurszula Re: Ataki hosterii u 17mies dziecka 24.01.12, 22:28
      nalepiej odwrococ uwage od powodu histerii taka rada mego lekarza ale jak sam mi powiedzial to odemnie zalezy czy sie uda, moja 14mczna porafi histeryzowac jak czegos nie dostanie, nie dam jej isc tam gdzie ona chce itp. zaczyna piszczec, plakac , grysc wszystko , rzuca sie na podloge pare razy mocno sie uderzyla i dzisiaj przy probie histerii upadal tak aby sie nie uderzyc, jesli nie ud mi sie odwrocic uwagi to jestem obok , pilnuje ale nie reaguje az sie uspokoi czyli jak przestaje juz krzyczec a tylko placze biore ja na rece i tlumacze. przy starszej to skutkowalo
      • annex81 Re: Ataki hosterii u 17mies dziecka 25.02.12, 14:34
        Moim zdanie to normalny etap rozwoju. Minie, a potem znów sie pojawi smile ja odwracałam/odwracam uwagę, przytulam (czasami jak już mi ciśnienie bardzo się podnosi to wychodzę policzyc do 10). Dziecko w ten sposób okazuje swoje emocje. Musi też jakoś je rozładować.
        Powodzenia!!!
      • to_ja_tola Re: Ataki hosterii u 17mies dziecka 26.02.12, 13:25
        aniaurszula napisała:

        > nalepiej odwrococ uwage od powodu histerii taka rada mego lekarza ale jak sam m
        > i powiedzial to odemnie zalezy czy sie uda,

        O własnie.Szwagierce widocznie się to nie udało,bo niespełna 3letnie dziecko ataki histerii robi na medal.
        • olka_only Re: Ataki hosterii u 17mies dziecka 09.03.12, 09:31
          Mozna próbować odwracać uwagę, ale chyba jak dziecko jest mocno sfrustowane, to sie nie uda. Nic nie pomoże. Pozostaje przeczekać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja