nicalbonic
21.01.12, 15:57
Czy nie ubezpładnianie nikogo jest moralne? I nie chodzi mi tu prymitywnie o pedofilów tylko ogólniej. Czy jeśli ktoś ma nasrane w głowie / jest pijakiem / jest niewrażliwy powinno się pozwalać by mogło zaistnieć dziecko w takich warunkach, a dopiero po urodzeniu (jeśli nie zostanie zabite w międzyczasie, z możliwymi konsekwencjach picia/narkotyzowania się/ palenia papierosów przez matkę i innymi) przeznaczać do adopcji?
Kogo powinna objąć sterylizacja? (tak mnie, bo prawdopodobnie piszę nie to co chcecie przeczytać, a kogoś oprócz mnie jeszcze też?