...a co zrobić jak 6- latek ciągle kłamie

09.06.04, 12:51
Ja już przeszłm ,,syndrom złośliwego dwulatka", ciężko ale można (i trzeba)
przeżyć, później cięzki okres był około 5 roku, ( bardzo pomogła mi pewna
książka na temat wychowania), niestety byłoby zbyt pięknie gyby nic się nie
działo. Mój sycek strasznie kłamie. Walczę z tym lecz niezbyt skutecznie.
Może macie jakąś dobrą radę.
    • moniaser Re: ...a co zrobić jak 6- latek ciągle kłamie 17.06.04, 12:06
      hmmm... wiesz co mam ten sam problem dotyczy mojego synka który ma 6 lat,
      wydaje mi sie że te kłamstwa wynikają z dziecięcej wyobraźni i ich spojrzenia
      na świat - nie martw sie z tego też wyrosnie, ja oprócz tego że moje dziecko
      kituje notorycznie mam jeszcze jeden problem - wszystko jest u niego na NIE -
      wcześniej miał taki okres ale to co teraz wyprawia przechodzi ludzkie pojęcie!
      Pani psycholog do której chodzimy raziła żeby to notoryczne negowanie
      ignorować, może należałoby postapić podobnie w przypadku kłamstewek?
      pozdrawiam
      • ada16 Re: ...a co zrobić jak 6- latek ciągle kłamie 17.06.04, 13:06
        Jeżeli fantazjuje-przeczekać.
        Jeżeli kłamie w sparwach zasadniczych ( mówi, że był, zrobił, a jest
        inaczej) ,umówić się, że prawdę przyjmiesz bez emocji i kar, jeżeli wyda sie/
        udowodnisz kłamstwo - kara.
        I dotrzymać słowa.
        U mnie zadziałało.
        • verdana Re: ...a co zrobić jak 6- latek ciągle kłamie 17.06.04, 14:41
          Jeśli 6-latek stale kłamie (nie fantazjuje, tylko kłamie) to przykro
          stwierdzić, ale terapię trzeba zacząć od siebie. Coś musi być nie tak w
          rodzinie, jeśli mówienie prawdy nie popłaca. Moze jesteście za surowi? Moze
          czuje sie gorszy od kolegów (dlaczego? warto się zastanowić) i dlatego
          fantazjuje na temat taty czy zabawek. A moze chcecie, aby wiedzieć o dziecku
          wszystko i zadajecie za dużo kłopotliwych pytń? Tymi kłamstwami dziecko chce
          sobie chyba coś zrekompensować, albo też boi się mówić prawdę. Oczywiście,
          sporadyczne kłamstwa są OK - w normie - i zdarzają się 6, 16 i 66 latkom. Ale
          sporadyczne, nie stałe.
    • moniaser Re: ...a co zrobić jak 6- latek ciągle kłamie 17.06.04, 13:12
      hejka to znowu ja znalazłam fajną porade dla nas - mam małych kłamczuszków:
      5-, 6-latek kłamie

      Malec rozlał sok na stół, ale prosto w oczy mówi: "To nie ja". Albo koloryzuje,
      opowiada kolegom niestworzone historie o zabawkach, które ma w domu czy
      tatusiu, który jest astronautą.

      Kłamstwa i fantazje dzieci są na ogół czytelne, ale na pewno nie są wyrachowane
      czy złośliwe. Co więcej - są dla nich typowe. Malec może kłamać z wielu
      powodów: bo chce uchodzić za grzecznego, boi się kary, ale też dlatego, że nie
      pamięta już, jak było naprawdę lub wreszcie - bo świat własnych fantazji miesza
      mu się z rzeczywistością i jest przekonany, że mówi prawdę.

      Fantazje dzieci są związane z rozwojem wyobraźni. Sześciolatek może otaczać się
      wyimaginowanymi przyjaciółmi, wierzyć w nieistniejące rzeczy (np. w to, co
      zobaczył w filmie), a świat realny miesza mu się z tym, co tworzy we własnej
      głowie. Nie ma w tym nic niepokojącego. Gdy maluch wychowuje się w atmosferze
      uczciwości i zaufania, ta faza rozwoju również mija.

      Co możecie zrobić

      - Odróżniajcie fantazje od kłamstw. Tłumaczcie dziecku, co jest realne, a co
      baśniowe, natomiast kłamstwa - demaskujcie. Nie pozwalajcie się oszukiwać, ale
      nie przesadzajcie też z surowością.
      - Ułatwiajcie dziecku mówienie prawdy. Zamiast je oskarżać ("Coś ty narobił!
      Wylałeś mleko i rozsypałeś mąkę!"), życzliwie postarajcie się wyjaśnić, co się
      stało. Może maluch miał dobre intencje (np. chciał upiec ciasto), tylko z
      realizacją poszło trochę gorzej...
      - Stwórzcie atmosferę prawdy - niech dziecku opłaca się ją mówić. Jeśli maluch
      przyzna się do błędu, doceńcie uczciwość.
      - Nie zmuszajcie do kłamstw. Szkrab nie może się bać. Surowi rodzice prowokują
      malucha do mijania się z prawdą, co pozwala uniknąć przerażającej go kary.
      - Dajcie malcowi do zrozumienia, że mu ufacie. Dzieci chcą być grzeczne,
      zasłużyć na zadowolenie dorosłych i ich pochwałę, ale muszą być szanowane.
      - Starajcie się nie kłamać. Zasady rodziców staną się z czasem zasadami malca.


      Monika
Pełna wersja