Czy trzylatki tak mają?

15.02.12, 16:05
Mam bardzo ruchliwego trzylatka, ma cechy nadpobudliwości ale oczywiście na konkretne diagnozy jeszcze za wcześnie.
Mój syn nie zwraca uwagi na innych, często przez to robiąc im jakąś krzywdę. Nie chodzi mi o to że jest agresywny czy specjalnie kogoś bije ale o to, że jest nieuważny, nie patrzy na innych, nie bierze pod uwagę, że swoim zachowaniem może komuś zrobić krzywdę, w dodatku jak wpadnie w amok, zapomina się i z przepychanki/ganianie się/siłowanie kończą się na płaczu drugiego uczestnika zabawy. Przykład: chce przejść na drugą część tapczanu na przykład po prostu idzie nie biorąc pod uwagę, że koś na nim leży, i wypadałoby go ominąć, on jest ponad tym-przelezie po niogach rękach, głowie, jak chce skądś zeskoczyć lata mu to, że pod spodem ktoś jest i na niego spadnie, on będzie skakać i cała reszta go nie interesuje, nie zwraca uwagi na to, że kogoś potrąci czy zrzuci z murka przepychając się bo ona w tej chwili sobie wymyślił wspięcie się na coś i całą reszta jest nieistotna on po prostu realizuje swój cel nie zwracając na nic innego uwagi.
Mam drugie dziecko jednak zupełnie inne od syna, spokojne, zawsze bardzo ostrożne, rozważne ale niedawno mi ktoś powiedział, że to to spokojne odbiega od normy i zachowuje się zbyt dojrzale i mądrze a takie jak mój syn to normalka, naprawdę? jak z tym walczyć?
    • slonko1335 Re: Czy trzylatki tak mają? 15.02.12, 16:08
      acha dodam, że nie wygląda mi na to, że on to robi specjalnie, bo jak zdążę przed takim skokiem z drabinki ostrzec, że ktoś jest pod spodem to się zatrzyma, poczeka aż ktoś odejdzie lub go pogoni, ale sam z siebie nie wpadnie na to aby sprawdzić...
      • stypkaa Re: Czy trzylatki tak mają? 20.02.12, 14:20
        Słonko, jeśli dobrze kojarzę to Ty masz starszą córkę, tak? Widocznie dzieciaki bardzo różnią się temperamentami smile
        Ja mam dwóch synów i mimo, że mają 5 i 7 nadal są bardzo ruchliwi smile Jestem do tego przyzwyczajona i jest to dla mnie normalne. Nigdy nie miałam spokojnego dziecka, więc nie wiem, że może być inaczej wink
        Jeśli młody potrafi zareagować na sygnał, że ktoś gdzieś jest i żeby uważał - to bym się nie martwiła. Poza tym 3latek to jest jeszcze stosunkowo małe dziecko. Dopiero zaczyna się uspołeczniać i zwracać uwagę na innych ludzi.
        To że potrafi przejść przez łóżko depcząc po drodze innych mnie nie dziwi smile - mojemu 5latkowi też się to czasem zdarza, choć generalnie to uważa raczej na innych.
        • slonko1335 Re: Czy trzylatki tak mają? 20.02.12, 14:35
          Tak mam starszą córkę i rzeczywiście baaardzo różnią sie temperamentami dlatego takie zachowania to dla mnie nowość. Łatwiej przyjmować za całkowicie normalne takie które nie są uciążliwe a więc znacznie łatwiej mi myśleć, że powinien być tak samo rozsądny i uważny jak siostra i dziwić się, że tak nie jestwink Pocieszało mnie właśnie to, że reaguje jak go ostrzegę, choć wkurza niemiłosiernie, że muszę ostrzegać bo oka z gagatka nie mogę spuścić jak jest więcej dzieci bo inaczej zaraz ktoś przez jego nieuwagę płacze.
    • rulsanka Re: Czy trzylatki tak mają? 21.02.12, 14:37
      Ja mam bardzo ruchliwego syna (w czerwcu kończy 4 lata). W przedszkolu jest najbardziej ruchliwym dzieckiem w grupie, takie żywe srebro.
      Ale na zjeżdżalni nigdy nie zjedzie nikomu na głowę, nie tratuje innych. Sobie też nie robi krzywdy przez nieuwagę.
      Mimo to staram się uprzedać fakty (kiedyś częściej, teraz rzadziej) i np. mówiłam "poczekaj aż zjedzie tamten chłopiec". Myślę, że w ty po prostu powinnaś częściej przewidywać, co syn może zrobić przez nieuwagę i mu to powiedz zawczasu. "Uważaj, tu jest mój brzuch, nie nadepnij na niego" Zapobieganie i cierpliwość. Ale też konsekwencja. Jeżeli moje dziecko mimo uwag zjechałoby po raz 3 bez patrzenia czy ktoś jest na dole, to wrócilibyśmy do domu i koniec zabawy. Z tym, że jak dziecko naprawdę nie jest w stanie panować nad sobą, to po prostu rodzic musi go cały czas pilnować i czekać aż trochę dojrzeje.
      • slonko1335 Re: Czy trzylatki tak mają? 21.02.12, 16:03
        Ruslanko ja to właśnie robię, nieustannie...i mam juz dość tego, że on sam nie jest w stanie na coś takiego zwrócić uwagi ale widzę, że raczej nie robi tego specjalnie bo na moje ostrzeżenia reaguje t, gorzej jak ich nie ma z jakiegoś powodu, on jest wtedy jakby ponad tym...
    • wrzesniowamama07 Re: Czy trzylatki tak mają? 22.02.12, 08:15
      Tak, niektóre trzylatki tak mają, przerabiałam z młodym w przedostatnie wakacje na placach zabaw - akurat miał 3 lata.

      To po prostu bardzo żywy chłopak, który jeszcze nie wie, że są młodsi i mniejsi od niego (zauważ, że dwulatek hasający zwykle jest tym najmłodszym, na kogo się uważa, trzylatek ma o niebo większe możliwości ruchowe a dopiero zaczyna zaliczać się do większych). Do upadłego powtarzałam przy zjeżdżalniach: uważaj na młodsze dzieci, nie przepychaj się, patrz na innych - a jak nie działało, zabierałam na bok i tłumaczyłam, mimo wyrywania i oporu. Zadziałało, po około miesiącu nauki syn się przestawił, że on jest większy i musi uważać na "dzidziusie"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja