Szkoła dla dziewcząt z internatem?

12.06.04, 11:25
Co myślicie o prywatnych renomowanych angielskich szkołach z internatem? Mąż
myśli o wysłaniu swej córki z pierwszego zwiazku właśnie do takiej szkoły
(mała obecnie mieszka z matką w Londynie). Wiem, że w Polsce taki sposób
wychowania z dala od rodziców jest niepopularny, ale z drugiej strony dziecko
nie tylko uczy się biologii, historii czy matematyki, ale też gry na
instrumentach muzycznych, tańca, jazdy konnej lub innych sportów, dobrych
manier itd. Matka dziewczynki (Polka) i ja (też Polka) jesteśmy dość
sceptycznie nastawione. Za to dla męża (Anglik) wysłanie dziecka do takiej
szkoły to powód do dumy. A co Wy o tym myślicie?

P.S. Dziewczynka ma 10 lat.
    • ethlin Re: Szkoła dla dziewcząt z internatem? 12.06.04, 15:03
      Uważam, że pomysł jest po prostu żałosny. Umiejetności jakie zdobędzie w takiej
      szkole (a o jakich piszesz) pomogą jej w życiu co najwyzej znaleźć dobrego
      męża, ale my chyba nie żyjemy już w XVIII wieku?! Po takiej szkole nie dostanie
      się na żadna uczelnię wyższą, bo niestety (a raczej na szczęście) tam wiedza z
      takich przedmiotów jak matematyka, historia czy biologia jest niezbędna. Twój
      mężczyzna chyba chce wychować to dziecko na jakąś lalę i nieroba... Nie
      przypuszczałam że dzisiaj jeszcze ktoś myśli w taki sposób.
    • verdana Re: Szkoła dla dziewcząt z internatem? 12.06.04, 15:10
      Nie badźcie naiwni! To po prostu dopudszczalny w Anglii sposób pozbycia się
      kłopotu z dzieckiem. Wysyładz dziecko do internatu, w lecie na wakacje i nie
      musisz się już nim zajmować - i tylko o to chodzi. Kiedyś te szkoły były w
      miarę dobre, teraz przyjęte jest raczej, ze tkaie małe dzieci zostają z
      rodzicami. A wiec ladują tam tylko dzieci snobów i rodziców, którzy nie chcą
      mieć kłopotu.
      • madziurex Re: Szkoła dla dziewcząt z internatem? 12.06.04, 16:13
        Wysyłając dziecko do szkoły z internatem, trzeba brać pod uwagę, że praktycznie
        straci się możność wychowania dziecka, wpływania na nie. To obcy ludzie będą je
        kształtować. A poza tym - który normalny rodzic chciałby widywać swoje (małe
        przecież jeszcze) dziecko tylko w weekendy czy na Święta?
        Jestem przeciw.
        • mingshu Re: Szkoła dla dziewcząt z internatem? 12.06.04, 19:05
          Dziękuję za odpowiedzi. Problem w tym, że ojciec i tak ma niezbyt częsty
          kontakt z córką, z racji tego, że mieszkają w różnych krajach. Uważa też, że
          matka dziewczynki ją za bardzo rozpieszcza bo np. pozwoliła jej przekłóć uszy i
          malować paznokcie bezbarwnym lakierem. Jest też nieco krnąbrna i rozwydrzona,
          szkoła nauczyłaby ją dyscypliny (tak twierdzi jej ojciec).
          • verdana Re: Szkoła dla dziewcząt z internatem? 12.06.04, 20:52
            Ale ją rozpuszcza, rzeczywiscie! A moze nie internat tu by się przydał tylko
            szkola wojskowa? Czy ojciec po prostu nie chce zrobic na złość matce,
            zabierając jej dziecko?
            • janaj Re: Szkoła dla dziewcząt z internatem? 15.06.04, 22:42
              Jestem wychowawcą w internacie (w Polsce). Mam dziewczynki od 15 roku życia.
              Zdarzają się czasami młodsze (gimnazjalistki - 13 lat) i jest im bardzo trudno
              zaadaptować się. Tęsknią, nie potrafią dobrze organizować sobie życia w tak
              dużej zbiorowości i po kilku miesiącach najczęściej rodzice je zabierają. Niby
              niewielka różnica między 13 a 15-latką a jednak a co dopiero 10-latka.
              Druga rzecz to polskie realia. U nas na 100 dziewczynek przypada 1 wychowawca
              rano, 2 po południu i jeden na noc. To mało by stworzyć domowe warunki i
              zauważyć że kogoś coś gryzie czy ma problem. Zdecydowanie odradzam internat dla
              10-latki. Ona potrzebuje codziennego kontaktu z rodzicami, potrzebuje by ktoś
              zapytał się czy odrobiła lekcje, co się działo w szkole, by mama była przy niej
              gdy dostanie pierwszą miesiączkę. Internat uczy samodzielności i
              odpowiedzialności ale starsze dziewczyny, które do tej samodzielności dorosły.
              Pozdrawiam,
              Joanna.
              P.S. A te wszystkie dodatkowe zajęcia można mieć bez wysyłania do internatu. A
              co do wychowywania to też trudno zrzucać wszystko na instytucje bo i tak
              podwaliny kładzie dom rodzinny.
    • jagusia7 Re: Szkoła dla dziewcząt z internatem? 17.06.04, 18:39
      Musiałam się chwilę zastanowić, w którym wieku żyjemysmile Zabrzmiało jak żart...
      Zgadzam się z poprzedniczkami, więc nie będę powtarzać.
      Mam tylko pytanie: a co na to mama dziewczynki? Zgadza się na coś takiego???
    • ania-m Re: Szkoła dla dziewcząt z internatem? 19.06.04, 09:12
      10-letnie dziecko do szkoły z internatem...NIEEEEE!!!
Pełna wersja