blackmen88
14.05.12, 17:10
Cześć,
jestem "ojcem" 11 miesięcznego Gabrysia.
Nie mieszkam razem z matką, ja mam taką pracę że codziennie siedzę w domu, matka synka niestety nie. Sytuacja wygląda tak, że ona wybrała niańkę zamiast mnie, nie wiem jak jej to przetłumaczyć że dziecko też potrzebuje ojca, ciągle kłócimy się o to, bo dla mnie bycie ojcem to nie widzenie się z synem raz w tygodniu po 3-5h. Synek rośnie i kształtuje mu się charakter, a mnie przy tym niema. Każda nasza rozmowa w sprawie niańki kończy się sprzeczką i tym że nie widzę się z synem tygodniami. Co w takim wypadku zrobić? Jak wytłumaczyć matce, że ojciec jest równie ważny w życiu dziecka jak matka?
To że jej przy nim nie ma to ma oznaczać też że i ja mam na tym tracić?