agatka_s
21.06.04, 11:01
Nie wiem co mam zrobić bo:
a. bardzo cenię (autentycznie) naszą panią
b. miałabym ochotę jej autentycznie podziękować za rok pracy i podarować
bukiet
c. w dzienniczku syna znalazłam list od trójki klasowej, że będą kwiaty w
imieniu całej klasy (całej klasy zostało podkreślone), czyli jest to sugestia
aby kwiatów własnych nie przynosić.
Nie chciałabym sie wyłamywać (bo zazwyczaj podporządkowywuje się
demokratycznie wybranym przedstawicielom), ale obawiam się że:
a. częśc rodziców i tak się wyłamie.
b. syn może się poczuć niezręcznie gdyby np to tylko on nie miał kwiatków dla
Pani
c. ja też tak się poczuje bo naprawdę jak rzadko komu mam ochotę Pani
podziekować, i myślę że jest to też OK z wychowawczego punktu widzenia,
podziękować w ten sposób
Aha nie ma tu mowy o żadnym podlizywaniu sie czy coś takiego, poprostu
naprawdę lubię pania i bardzo ją szanuje za to jak uczy i wychowuje klasę
mojego syna.
No i co mi radzicie ?