mokka 23.06.04, 19:39 Polecenia nie skutkują, prośby też. Nawet jak próbuję na wesoło - to nic nie daje. Może podpowiecie mi jakiś skuteczny sposób na półtorarocznika który ma awersję do mycia zębów? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
steffa Re: Jak przekonać do mycia zębów 1,5 roczniaka? 23.06.04, 22:31 1. Nie zdradzać, że ci na tym zależy. 2. Tłumaczyć, choć niewiele może zrozumie, dlaczego (ale nie namolnie, patrz pkt 1) 3. Kupić jakąś fajną kolorową szczoteczkę (Oral B - ja kupiłam taką od 2 roku życia) 4. Dać tę szczoteczkę, żeby się nią bawił. 5. Niech obserwuje sobie was jak myjecie. 6. Dajcie umyć zęby sobie. 7. Czekać czekać czekać. 8. I w tzw. 'międzyczasie' przemywać mu zęby czymś, żeby nie wypadły ) 9. Ostatecznie można spróbować zbajerować go elektryczną. Odpowiedz Link Zgłoś
mumma7 Re: Jak przekonać do mycia zębów 1,5 roczniaka? 24.06.04, 10:06 moje dziecko myje zeby od roku-ma 2 latka; jest jeden sposób, żeby chciał to robic, myć razem z nim zęby; dziecko wówczas patrzy z zainteresowaniem na to co my robimy i próbuje nasladowac; pamietac nalezy jedynie by pasty nakładać minimalną ilość; pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mokka Re: Jak przekonać do mycia zębów 1,5 roczniaka? 24.06.04, 15:16 Wiktorek ma dwie szczoteczki - zwykłą ale dość kolorową by przyciągała uwage i elektryczną bajerancką w kształcie dinozaura - niestety nie wykazuje nimi zainteresowania. Oczywiście tłumaczę mu po co to wszystko - wydaje sie że rozumie, ale nie wyciąga wniosków... Jeśli chodzi o mycie zębów przy nim i zachęcanie go w ten sposób to tez niestety próbowałam i odpada - mały koniecznie chce myć zęby, tyle że MOJĄ szczoteczką, o wzięciu do ręki własnej nie chce słyszeć. Pozostaje mi więc chyba tylko punkt pt. czekać, czekać, czekać... Odpowiedz Link Zgłoś
steffa Re: Jak przekonać do mycia zębów 1,5 roczniaka? 25.06.04, 01:30 Ja tłumaczę, że każdy ma swoją szczoteczką i szczoteczką mamy NIE WOLNO myć zębów. Powtarzam to do znudzenia i zachęcam do jego szczoteczki, że fajna, że tu ma to, a tam tamto i daję do łapy i on sobie z nią spaceruje. Przedtem kilka razy 'umył' sobie zęby naszymi, bo sam wchodzi na sedes i wyciąga szczoteczki, więc owoc zakazany został nadgryziony Odpowiedz Link Zgłoś
mamua Re: Jak przekonać do mycia zębów 1,5 roczniaka? 25.06.04, 18:40 Nie wiem czy to dobry pomysł, ale może skoro mu tak zalezy na twojej szczoteczce, to kup mu taką samą? Przynajmniej na jakiś czas, dopóki nie przekona sie do własnej. Tyle że powinna mieć małą główkę i być miękka. (Nie wiem jakiej ty używasz). Zawsze to lepsze mycie niż żadne. Albo zrób odwrotnie. Kup sobie taką szczoteczkę jak ma on i myj sobie nią razem z nim. Potem zawsze sobie możesz poprawić. Może to głupie pomysły, sama nie wiem, ale ja chyba bym spróbowała. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
staramama Re: Jak przekonać do mycia zębów 1,5 roczniaka? 25.06.04, 11:13 Być może mój sposób jest bardzo niepedagogiczny, ale niewątpliwie w przypadku mojego syna zadziałał: otóż po prostu mędziłam mu, że jak się nie myje zębów, to zęby się psują, psuje się zgryz, zęby są krzywe i brzydko wyglądają, że brudasom brzydko pachnie z ust i że w ogóle mężczyzna nie myjący zębów to dziamdziak i nie znajdzie dziewczyny. Może uznacie to za straszenie, ale przecież to od początku do końca sama prawda. Oczywiście były to teksty "wielorazowe", ale efekt jest taki, że dość szybko syn zrozumiał, że zdrowe zęby są raczej w jego, a nie w moim interesie i sądzę, że to jest w tym najważniejsze. Z czynności dodatkowych - polecam czytanie licznych książeczek o myciu zębów. No i prezentacja, że samemu też się dba o zęby. Odpowiedz Link Zgłoś
ala11 Re: Jak przekonać do mycia zębów 1,5 roczniaka? 25.06.04, 13:33 U naszego syna tez nie obeszlo sie bez problemow. Male szczoteczki zostaly wzgardzone, mimo mycia zebow mamie, tacie a nawet psu. Zakupilismy duza szczotke elektryczna + odrobina pasty by byla piana i buzia otwiera sie sama. Szczotka stoi w zasiegu reki kiedy chce moze sie nia bawic, jednak porzadne mycie odbywa sie wieczorem w kapieli. Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: Jak przekonać do mycia zębów 1,5 roczniaka? 25.06.04, 18:56 Nie sądzę, aby 1,5 roczniakowi zależało na dziewczynach i byciu fajnym facetem. Ja jeszcze bardziej niepedagogicznie, ale może zadziała. Ja po prostu całkowicie bym odpusciła na miesiąć- dwa. Nie martw się o zęby. W tym czasie raczej nic im sie nie stanie - kiedyś dzieci w tym wieku zębów jeszcze nie myły. Radziłabym wciskać co pewien czas teksty typu "no tak, pomyliliśmy się, on jest mały, a tylko DUŻE dzieci myją zęby. Może podziała - każdy chce być duży. Jeśli nie jesteś w stanie znieść myśli, ze nie będzie mył zębów (choć krzywda mu się nie stanie) radzę zabrać go do sklepu i niech sam wybierze sobie szczoteczkę - ale kupcie dokładnie ę, którą wybierze, nawet jeśli będzie krańcowo nieodpowiednia. I jeszcze ważna uwaga - zwróćcie uwagę na smak pasty. Niektóre dzieci nie znosza miętowej. Pasty dla dorosłych są dla dzieci zwykle nie do przyjęcia smakowo (i w dodatku przy połknięciu moga okazać się szkodliwe) Z pastą należy poeksperymentować - np. kupić w trzech smakach, przed myciem niech sam wybierze, jaki smak dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
umargos Re: Jak przekonać do mycia zębów 1,5 roczniaka? 25.06.04, 22:16 Moja córka ma 16 miesięcy, na początku myła zęby chetnie, teraz jest gorzej, znaczy myje mniej chetnie. Dobrze sie bawi dopóki sama może bawić się szczoteczka, problem pojawia sie kiedy chcę jej umyć dokładnie (czyli prawie za każdym razem). To jest niestety jeden z dwóch przypadków kiedy ewidentnie uzywam przymusu i korzystam z przewagi siłowej (drugi to podawanie lekarstw)...znaczy myje na siłę. Ona strasznie lubi patrzeć jak ja myje zęby, wie gdzie są jej szczoteczki i domaga sie tego mycia, ale jak przychodzi co do czego, to najczęściej kończy się awanturą...niestety. Pozdrawiam Ula Odpowiedz Link Zgłoś
staramama Re: Jak przekonać do mycia zębów 1,5 roczniaka? 26.06.04, 00:04 Przypominam, że warto też dziecku, szczególnie takiemu, co nie lubi myć zębów, zalakierować je. Trzeba to powtarzać co 3-6 miesięcy, niestety lakierowanie zębów mlecznych nie jest objęte refundacją. Ma to też drugą dobrą stronę - nie jest nieprzyjemne i po właściwym nastawieniu dziecka maluch przyzwyczaja się do chodzenia do dentysty i traktuje to jak coś zwykłego, a nawet interesującego (dobry dentysta potrafi pokazać cały posiadany "arsenał", pozwoli popsikać wodą i powietrzem, dla mojego dziecka to dobra zabawa). Odpowiedz Link Zgłoś