yosolka
22.07.12, 23:35
Pierwszy raz potraktowalysmy obie ze śmiechem, ze zdarzyła sie taka wpadka. Ale po kilku dniach właśnie miała miejsce kolejna. Trochę mnie to zaniepokoiło, nie wiem jak reagować - czy znowu z uśmiechem i machnieciem ręki czy jakaś rozmowa? Obie jesteśmy dziewczyny z temperamentem

Córka ma już pewna nerwowa przypadłość - obgryza paznokcie. A teraz to... Zastanawia mnie to, ze ona mówi, ze nie czuła, ze jej sie chce susiu ani nawet tego, ze już robi. Budzi sie, bo jej mokro. Czy moze sie to zdarzać 6-latce czy to jakiś alarm dla nas?