mam prawo nad opieką nad dzieckiem?

30.07.12, 16:45
mam problem a lianowicie. dziewczyna z kturą mam dziecko jeszcze niema ukączonych 18 lat.ja otym się dowiedziałem 4 miesiące pszed urodzinami dziecka,a pszez cały okres ona i jej rodzina trzymali w tajemnicy jej wiek nawet gdy miała urodziny to kupiłem prezęty na 18tke i wszyscy wiedzieli że kączy ona 17lat,a nie osiemnaście no poza mną ale nic nie powiedzieli tylko teraz wiem że sie śmiali zemnie. ale doczego dąże teraz ona chce założyć mi sprawe o opieka nad dzieckiem i są takie sprawy. ona ma kuratora i ma jeszcze 17 lat czyli teoretycznie jej matka może starać się nad opieką nad dzieckiem ale jakiś czas temu jej matka leczyła się nad alkocholizmem z moich spostrzeżen wywnioskowałem że w trakcie rozmów nie jest w pełni sprawna psychicznie(moge na rosprawie domagać sie badania psychologicznego nad matką?) jej matka jest po rozwodzie i nieszka wraz z curką u kąkubęta w wynajetym mieszkaniu z którym curka nie jest w dobrych relacjach.matka jest bezrobotna bez zasiłku.a wcześniej nie interesowała się co curka robi,gdzie jezdzi itp.nawet dowiedziałem się że uciekła od matki kiedyś tak jak i od ojca. czyli to widać że matka mojego dziecka żyła w patologicznej rodzinie to w razie takiej rozprawy kto ma większe prawa nad opieką dziecka?
    • scher Internet trafił pod strzechy n/t 30.07.12, 17:24

    • camel_3d 2 rady 30.07.12, 17:54
      1. kup sobie slownik ortograficzny...
      2. skoro ona ma 17 lat..a ty ile? to miales seks z nieletnia ..i moze chyba sie to skonczyc dla ciebie sprawa w sadzie...

      3. jezeli ona poda cie w pappierach jako ojca to mozesz zalozyc sparwe o opieke nad dzieckiem..ale w PL..roznie bywa..
      • yula Re: 2 rady 30.07.12, 18:31
        Sądząc po poziomie wypowiedzi to albo trol, albo ma mniej niż ona i 2-je z polskiego. Nie wierzę że ktoś poważny mógł napisać post z taką ilością błędów.
        • scher Re: 2 rady 30.07.12, 19:31
          yula napisała:

          > Nie wierzę że ktoś poważny mógł napisać post z taką ilością błędów.

          Ja wierzę. Mnie to wygląda na upośledzenie w stopniu lekkim.
          Inne wytłumaczenie jest takie, że do 12 miesiąca życia matka (ale jej "kąkubęt") zostawiała go na całe godziny w głębokim wózku i oprócz patrzenia w sufit dziecko nie miało żadnych bodźców, w starszym zaś wieku bawiło się tylko z muchami na klepisku.

          Czy tacy ludzie mają komputery? Owszem, opieka społeczna im finansuje.
          • scher Re: 2 rady 30.07.12, 19:32
            albo jej "kąkubęt"
    • 71tosia Re: mam prawo nad opieką nad dzieckiem? 31.07.12, 00:08
      mozesz, od sądu zależy kogo ustanowi opiekunem dziecka do czasu osiagnięcia pełnoletności przez rodziców. Mezesz do sadu wystapic jezeli jestes pelnoletni.
      Zajrzyj na forumprawne.org/prawo-rodzinne-opiekuncze/
      • agang Re: mam prawo nad opieką nad dzieckiem? 01.08.12, 13:54
        ja skączy 18. to siem może dogadacie wink
    • carmelaxxx Re: mam prawo nad opieką nad dzieckiem? 01.08.12, 18:48
      Jesli ona nie poda cie jako ojca przy rejestracjii mozesz domagac sie droga sadowa badan na ojcostwo i tym samym sadowne ustalenie ojcostwa. Nasstepnie bedziesz mogl starac sie o opieke nad dzieckiem bo teoretycznie masz takie same prawa zajmowac sie swoim dzieckiem jak i mama. W praktyce ciezko moze byc ale wiem ze jest jakas fundacja pomagajaca ojcom w takich przypadkach. Sprobuj wyszukac ta fundacje przez internet.


      do wszystkich madrych przedmowczyn: kolega szuka pomocy a nie slownika, nie kazdy mial mozliwosc ksztalcenia sie tak jak wy drogie panie.
      • annakate Re: mam prawo nad opieką nad dzieckiem? 01.08.12, 20:20
        jeśli matka dziecka jest niepełnoletnia, to dziecko musi mieć opiekuna prawnego, bo jej nie służy władza rodzicielska (do chwili ukończenia 18 lat). Ojciec może uznać dziecko, ale jest kilka wariantów jak i kiedy może to zrobić, nie będę tu wypisywać, bo się pogubią.
        Najlepiej jakby poszedł do USC lub sądu rodzinnego i dowiedział się dokładnie jak to wygląda.
        Jeśli matka dziecka w momencie jego poczęcia miała skończone 15 lat to prokuratora tatuś nie musi się bać.
        Biedna dziecina, juz na wstępie widać, że będzie mieć w życiu pod górkę.
    • atteilow Re: mam prawo nad opieką nad dzieckiem? 01.08.12, 20:31
      big_grin Nie, to celowe błędy, widzę dbałość o "ę" i "ą"
      • klara_0204 Re: mam prawo nad opieką nad dzieckiem? 01.08.12, 22:37
        ojciec nie może uznac dziecka do momentu, aż matka dziecka skończy 18 lat. Do skutecznego uznania konieczne jest bowiem tzw. przyjęcie uznania przez matkę dziecka, a tego jako niepełnoletnia nie może zrobić.
        Do momentu osiągnięcia przez matkę 18 lat dziecko musi mieć opiekuna prawnego - najlepiej kogoś bliskiego.

        W kwestiach prawnych warto zajrzeć tutaj: www.babyboom.pl/forum/porady-prawnika-f344/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja