Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych dzieci

01.07.04, 23:05
Wiem, że o nocniku było dużo. Mnie jednak interesuje jak długo trwa taka
nauka? Wiem, że to zależy indywidualnie od dziecka i nie można tego
jednoznacznie określić, ale jak to było u waszych dzieci?
    • mamamichalka1 Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 03.07.04, 21:27
      U mojego Michałka nie było żadnego treningu. Kiedy miał 2 latka i 4 miesiące po
      prostu któregoś dnia nie dał sobie założyć pieluszki i zaczął wołać "siusiu" i
      "kupkę". Oczywiście było kilka wpadek. Na noc nadal ubieramy pampersa (Michałek
      ma teraz 2,5 roku), ale przez kilka ostatnich nocy w ogóle nie siusiał, więc
      pewnie z tego zrezygnujemy.
    • agab51 Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 03.07.04, 22:09
      asia ma 2,3l i od swoich urodzin (mniej więcej) nie nosi w ciągu dnia pampersa,
      na spanko zakładamy. i u nas zaczęło się od tego, że mała nie chciała nosić
      pieluchy, a ja przystałam, sama się wysadzała, po sobie uprzątnęła. czasem
      bywały wpadki. a teraz to robi mi ewidentnie na przekór i chce tego pampersa
      nosić. a ponieważ jej nie zakładam, więc siusia w portki i już. chociaż
      doskonale umie się sama obsłużyć. jedynie gdy ma dobry humor to pięknie
      wszystko przebiega. nie wiem ile to jeszcze potrwa, ta nauka jeszcze potrwa
      (nauka?- przecież mała doskonale wie: co i jak i kiedy). mam nadzieję, że w
      końcu zrozumie, że to naprawdę fajne jest chodzić bez pampera.
    • iberka Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 03.07.04, 22:20
      3 dni,po prostu zabralam pampersy i pozlo.na noc tez bez pieluszki .
      iza
      • agao_z Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 03.07.04, 23:27
        To u mnie tak jak u Iberki smile
        A Zo miala wtedy rok i siedem miesiecy smile Wlasciwie od razu przestala takze
        zalatwiac sie w nocy smile. Czasem zdarza jej sie jeszcze troszke popuscic (raz na
        dwa tygodnie), ale zawsze dzieje sie tak, gdy sie po prostu swietnie bawi i
        zapomina o bozym swiecie smile

        Pozdrawiam
        Agnieszka
    • domali Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 04.07.04, 14:00
      U nas trwało to niecałe trzy tygodnie.
      Wiktor sam zrezygnował w pieluchy, ja mu pokazałam, do czego służy nocnik - co
      jakieś 15 minut go sadzałam. Przez pierwsze trzy dni miał kłopot ze
      skojarzeniem uczucia, że chce mu się siusi z pójściem na nocnik, ale potem było
      coraz lepiej.
      Po niecałych 2 tygodniach z 'wpadkami' pielucha nie była potrzebna. Wiktor
      wtedy miał rok i 10 mcy.
      Teraz ma 2 latka i 9 mcy i od trzech pielucha w ogóle nie istnieje, nawet w
      nocy.
    • agab51 Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 04.07.04, 19:39
      no to z tego co napisałyście jasno wynika, że mam naprawdę przekorę-córeczkę i
      uparciuszka..
      nie pozostaje mi nic innego, niż w cierpliwość się uzbroić.
      pozdrawiam.
      • gumitex Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 04.07.04, 19:52
        Nic się nie mart u mojego syna 2 lata 3 miesiące mamy już 3 podejście. Właśnie
        mija 2 tydzień. Teoretycznie wie wszystko, że trzeba wołać itp., ale jak się go
        nie przypilnuje, to woła jak już popuści. W nocy ma pieluchę i rano zawsze jest
        pełna. Może dla niego to jeszcze za wcześnie, ale od pieluch dostaje uczulenia,
        a dzięki noszeniu majtek mamy dużą poprawę skóry.
        • jaiza Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 04.07.04, 21:00
          Woła jak popuści, bo dopiero uczy sie kojarzyć. To juz coś. Cierpliwości. U nas
          też tak było na początku. Najpierw ja go wysadzałam co jakieś 2 godziny,
          później wołała ale popuszczał, teraz woła i potrafi wytrzymać dłuższą chwilę.
          Choć poszło szybko, w ciągu 2 tygodni, ale synek miał wtedy 2 latka i 7 mies. I.
    • sgosia5 Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 12.07.04, 23:21
      My ćwiczymy już trzeci tydzień.
      Po kilku udanych próbach wcześniej zdjęłam jej pieluchę w domu, żeby w ogóle
      załapać jej rytm. Wygląda to tak, że siusia do nocnika po nocy i spaniu,
      natomiast w dzień siusia co godzinę i jak jej nie wysadzę to leci na podłogę a
      niunia woła w trakcie. Niby wie o co chodzi (jest dość rezolutna i wygadana),
      ale jakoś nie chce sama wołać, a ja nie wiem czy jeszcze tego nie łapie czy po
      prostu nie ma na to czasu, bo jest bardzo energiczna.
      Dodam, że zawsze siusia na stojąco, więc kanapy są bezpiecznesmile, na spacerze
      choć ma pieluchę potrafi wytrzymać nawet trzy godziny a jeśli już siusia, to
      woła: siku leci!, po nocy od dawna ma suchą pieluchę, kupkę do nocnika zrobiła
      dopiero raz (robi rano do pieluchy jak jej założę, jak nie założyłam to na
      początku się wstrzymywała po czym zrobiła do majtek).
      Bardzo jej się podoba zmienianie majtek na czyste: A z jakim obrazkiem teraz
      będą? Gdyby było cieplej, to bym z nich zrezygnowała przez jakiś czas... Poza
      tym wydaje mi się to trochę niehigieniczne...
      A ostatnio przegięła, bo zlała się gdy ja nie widziałam i na moje pytanie gdzie
      jest kałuża odp.:wszędzie! i dodała: szukaj mama, szukaj! z dzikim uśmiechem na
      twarzy:[
      Ciekawa jestem ile to jeszcze potrwa...
    • ligia76 Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 13.07.04, 08:59
      Jeden dzień. Jak Maciej miał 2 latka i 2 miesiące (wczesniej nie próbowałam) poprostu zaczął sygnalizować sam.
      Zdjęłam pieluszkę i na tym koniec "szkolenia".

      Pozdrowienia
      Ligia
      • beatkas Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 13.07.04, 10:27
        Witaj!
        Moja córcia właśnie skończyła roczek i walczymy z pieluchami. OcZywiście wie o
        co chodzi i w domu czy na podwórku nie zakładamy pieluchy. Załatwia się do
        ubikacji (ma podeścik)lub na trawkę. Problem mamy z kupką. Za nic w świecie nie
        załatwi się do muszli czy nocniczka. Stanie lub kucnie gdzieś i po fakcie.
        Zaraz nas o tym informuje, ale kupka jest w majtkach. Przez to w żłobku panie
        zakładają jej pieluchę, więc moja córcia nosi pieluchę od 7.00 do 16.00, potem
        majteczki. W ten sposób chyba nigdy nie zrezygnuje z pieluch! Co robić?
        Beata
        • aniaop Re: Trening nocnikowy-jak długo trwał u waszych d 13.07.04, 13:08
          2 dni, ubiegly piatek i sobote. Jestem wlasnie na swiezo, nawet rano pisalam na
          emamie. Corka ma 2 lata 3 miesiace. Probowalam wczesniej, ale siusiala co 15
          min. Teraz sama sygnalizuje potrzebe albo nawet sama udaje sie do lazienki,
          probuje rozebrac sie i siadac na nocnik. Od razu zaczela wolac takze w nocy.
          Uwazam, ze kazde dziecko musi do tego dorosnac.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja