Gość: goga
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
16.11.12, 13:08
Wiem,że było już parę wątków na ten temat.Niestety nie znalazłam odpowiedzi na swoje zgadnienia.
Moja córcia pół roku męczyła mnie o kolczyki (ma teraz 4 lata). Ja przez rok sie nie zgadzałam. Jak zobaczyłam,że ona na prwdę o tym marzy a nie jest to zachcianka bo ktos ma, to sie zgodziłam. Pielęgnowałysmy, dbałysmy ale niestety cos się zaczeło paprać w uchu i felt teraz jest taki,że jak zdjęłysmy kolczyki żeby przemyc i zmienić z biedronek na inne to ona juz nie chce kolczyków.
Ani prośba, ani groźbą, ani tłumaczeniem. Nie wiem jak ja przekonac,że ja podjeła decyzje to musi w niej wytrwać. Ech....