Przedszkole

13.07.04, 19:09
Witam.
Moj synek ma 3 latka i od 1.5 tygodnia chodzi do przedszkola. Drogie mamy czy
Wasze dzieci dlugo plakalo przy wchodzeniu do klasy?
Moj synek z wielkim krzykiem i placzem jest na sile wprowadzany do sali , a
do tego co jakis czas poplakuje wolajac "" mama"... z ciezkim sercem do teg
podchodze i zastanwiam sie czy z niego nie zdrezygnowac, by nie stresowac
dziecka... A moze to z czasem minie i maly sie przyzwyczai ?
Jak go zachecic , jak z nim o tym rozmwaiac ?
Narazie jest po 4 godziny dziennie a ja czekam na niego na korytarzu....
    • aprze Re: Przedszkole 13.07.04, 20:01
      Moja Ewelinka też tak płakała, nawet uciekała panią z sali okazało się, że nie lubi leżakować.
      I jeszcze jedno potem Ewelinka powiedziała, ze chłopczyk ją uderzył. Pani w przedszkolu obiecała córeczce, że bedzie ją pilnowała
      pozdrawiam i życzę zdrowia
      agnieszka
    • madziowy1 Re: Przedszkole 13.07.04, 21:22
      Hej kobiety! Ja mniej wiecej przed trzema godzinami tez sie dowiedzialam, ze
      moja 3.5 letnia Alunia nie chce isc jutro do przedszkola...Chodzi tam od trzech
      dni, gdyz babcia nagle zachorowala i juz nie moze sie nia zajmowac.Ala ma w
      przedsz. starsza siostre, w zerowce.Przez te trzy dni bylo wszystko OK w czasie
      bajki zaczela plakac i powiedziala, ze nie chce isc bo teskni za Natalka , a
      przeciez Natka jest pietro wyzej...cos mi tu nie pasuje..,ale gdy ja odbieralam
      to zawsze byla zadowolona i usmiechnieta.Nawet mialam wrazenie, ze jest
      zafascynowana nowa sytuacja.Wiem jedynie ,ze moze czuc sie troszke samotna gdyz
      nie ma zadnej "swojej" kolezanki, bo przeciez dzieci chodza caly rok i juz sie
      znaja,ja jestem zdruzgotana.Bardzo sie denerwuje jsk to bedzie jutro.Moj maz
      zaprowadza dziewczynki... i tylko plusem jest to ,ze w razie czego nie bede
      tego widziec. Mam nadzieje ,ze to chwilowy kryzysik i przejdzie jej do
      jutra...Pozdrwaiam i trzymam kciuki za nas wszystkie.
    • olszanka Re: Przedszkole 14.07.04, 08:20
      Hej smile
      Jestem mamą synka prawie 4 letniego - od wrzesnia przedskzolaka.
      Nie mozna oczekiwać od dziecka, że po 3 czy nawet 7 dniach będzie kochało
      przedszkole! Ta aklimatyzacja musi trochę potrawać - wyjątki się zdarzają, ale
      raczej rzadko. Cierpliwości drogie mamy.
      U nas początki też były trudne. Synek zaaklimatyzował się na dobre dopiero po
      miesiącu - a przez ten czas też często były płacze i ogólne zniechęcenie. Warto
      jednak przetrwać i nie ustepować w tym początkowym okresie, bo to ugruntowuje w
      dziecku poczucie obowiązku i pewnej nieodwracalności. Za to potem bez
      przedszkola żyć nie może wink

      A tak w ogóle wszystkie mamy-gadułki zapraszam na forum, gdzie przedszkolaków w
      róznym wieku nie brakuje wink
      www.fajnemamy.makramar.com/index.phpPozdrawiam
    • olszanka Re: Przedszkole 14.07.04, 08:22
      Poprawka w adresie wink
      www.fajnemamy.makramar.com/index.php
      • viola47 Re: Przedszkole 14.07.04, 12:54
        Dzieki dziewczyny za odpowiedzi!!!
        U nas glownym powodem tego placzu w przeszlu sa narodziny jego siostrzyczki...
        malenka urodzila sie 5 miesiecy temu i pewnie Kevin mysli ,ze ja go odtracam
        wysylajac go do przedszkola...sad((((((
        Drugim powodem jest bariera jezykowa, jest to amerykanskie przedszkole, a
        biedaczek zna tylko pare zwrotow po angielsku , mam nadzieje ze szybko sie
        zaklimatyzyje, bo narazie jest tragicznie sad(((
        • aniko16 Re: Przedszkole 14.07.04, 14:07
          Rzadko 3-latek jest gotowy na pójście do przedszkola. Dla większości dzieci to
          jeszcze za wcześnie. Dla twojego synka też. Jeżeli nie jesteś zmuszona do
          pozostawiania dziecka w przedszkolu to oczywiście nie powinnaś tego robić. Po
          prostu wyrządzasz mu niepotrzebną krzywdę. My też nie posłaliśmy 3-latka do
          przedszkola bo nie chcieł i najwyraźniej nie był do tego wystarczająco
          dojrzały. Ani przez moment nie żałowaliśmy tej decyzji. A sytuacja nawet w
          połowie nie była tak tragiczna jak ta opisana przez Ciebie. Zupełnie nie
          rozumiem jak można zostawić rozpaczające dziecko wbrew jego woli gdziekolwiek.
          Za wyjątkiem przypadku gdzie okoliczności nas do tego zmuszają, Powtarzam, że
          nie znam Twojej sytacji i być może musisz tak robić. Ale jeżeli nie to przestań
          męczyć dziecko i nie zmuszaj go do robienia tego czego nie chce. Pewno, że z
          czasem się przyzwyczai i przestanie protestować skoro najbardziej gwałtowny
          protest nie działa nawej na najbliższych (mamę). Ale czy tego chcesz?
          Mój synek, rok po pierwszej próbie dojrzał, wie że pójdzie do przedszkola, nie
          protestuje i z chęcią uczestniczy w niektórych zajęciach. Zadowolona jestem,że
          oszczędziliśmy mu ogromnego stresu będącego udziałem większości 3-latków.
          Dodam, że pracuję i po prostu rok dłużej zatrudnialiśmy opiekunkę.
    • olszanka Re: Przedszkole 15.07.04, 12:49
      No nie do końca się zgodzę z wypowiedzia mojej poprzedniczki - aniko.
      Dzieci w wieku 3 lat w wiekszosci sa gotowe na przedszkole, tylko potrzebuja
      okresu aklimatyzacji. Tylko nieliczne ida od razu z usmiechem na ustach i
      prawdziwa checia. A czy 4 latki to nie placza? Tez placza, bo dla nich to takze
      wielka zmiana w zyciu. Wedlug mnie to nie zalezy od wieku, ale od predyzpozycji
      dziecka. Jedne w wieku 3 lat s agotowe na przedszkole, a inne nigdy! Nie ma na
      to reguly.
      Ja jednak sprobowalabym DAC DZIECKU SZNANSE NA ZAAKCEPTOWANIE ZMIAN. To musi
      troche potrawac i nie nalezy od razu oczekiwac cudow.
      Viola, daj synkowi jeszcze troche czasu. Zrezygnowac mozna zawsze, ale jesli
      zrobi sie to zbyt szybko mozna zaprzepascic szanse na danie dziecku czegos
      bardzo waznego.
      Pozdrawiam
      • viola47 Re: Przedszkole 15.07.04, 21:40
        Dziekuje za odpowiedzi!!!
        Olszanko ja takze uwazam ze 3 letnie dziecko jest juz gotowe do pojscia do
        przedszkola, poniewaz w szystkie statystyki amerykanskiemowia ze trzylatek
        najbardziej potrzebuje kontaktu z rowiescnikami i t wlasnie ulatwi u
        przedszkole...
        Od dwoch dni jest znacznie lepiej, polubil swoja pania i jak tylko wchodzi to
        czule ja obejmuje i pozdrawia...zostal juz 2 dni na prawie caly dzien i nie
        plakal ,jedynie troszke marudzil ze hce do mamy...
        Mam nadzieje ze bedzie juz coraz lepiej a nie gorzej!
        Pozdrwiam serdecznie -Viola
        • olszanka Re: Przedszkole 20.07.04, 08:09
          Viola doklładnie tak. Własnie te 3 lata + _ paręm iesięcy to jest wiek, w
          którym dziecko wchodzi wkolejny etap. Jest bardziej podatne na nowe rzeczy i
          bardzo szybko się ich uczy. Wedlug mnie to odpowiedni moment, aby SPRÓBOWAĆ.
          Jak już wpsomniałam są rózne dzieci i nie wszystkie w tym wieku muszą być
          gotowe na przedszkole - ale większość tak smile
          Trzymam kciuki za synka - zobaczysz jak szybko będziesz zauważać zmiany. Mnie
          na początku zaskakiwał niemal każdy dzień! Synek codziennie przynosił "do domu"
          coś nowego - nowe umiejętniości. No i ta samodzielność.... Czasem aż żal
          ściskał, ze to już taki samodzielny mały mężczyzna wink
          Pozdr.
          • viola47 Re: Przedszkole 21.07.04, 18:28
            Dzieki Olszanko za tak pokrzepiajace slowa!
            Kevin chodzi juz trzeci tydzien do przedszkola i jest rzeczywiscie duzo lepiej
            niz bylo na poczatku. W przedszkolu juz prawie nie placze, jedynie rozstania sa
            jeszcze bardzo smutne i przytlaczajace bo niekiedy troszke poplakuje i
            marudzi...ale trwa to doslownie sekunde i szczesliwy jedzie do przedszkola.
            Z dnia na dzien zna coraaz wiecej slow i widac ,ze nauka i ocbcowanie z dziecmi
            sprawia mu wielka przyjemnosc!
            Pozdrawiam serdeznie Ciebie i Twoja pocieche -Viola
Inne wątki na temat:
Pełna wersja