gabrysia1984
20.02.13, 08:40
Nie wiem czy czytałyście ten artykuł: www.edziecko.pl/male_dziecko/1,131063,13382148,Psycholog__Jak_najmniej_zajec_dodatkowych__Dziecko.html
Czasami zastanawiam się, czemu rodzice tak prześcigają się w ilości zajęć dla dzieci. Teraz są już nawet zajęcia dla 2-3 miesięcznych dzieci, co dla mnie jest już lekką przesadą, bo takie dziecko jest umordowane sensorycznie wszystkim do okoła, a tu dodatkowo ktoś plumka mu kastanietem przed oczyma.
Moja córka ma 2 lata, chodzi teraz na zajęcia rozwojowe do przedszkola, ale na tym na razie zaprzestałam, dziecko musi mieć trochę dzieciństwa, trochę nudy, aby mogło się tym cieszyć i pobudzić kreatywność.
Nie uważacie, że wdzisiejszym świecie, za dużo wymaga się od dzieci i uważa się, że jak po szkole nie będzie chodzić na zajęcia dodatkowe to zmarnuje sobie życie?