urszk
18.07.04, 17:47
Moja wszedobylska cora nie potrafi w spokoju usiedziec chocby 2 sekundy. Jak
je posilek to musi chodzic, jak ja ubieram to sie stara odwocic, uciec, albo
zajac inna rzecza. Czasami do szalu mnie to doprowadza, czy jest to
nadpobudliwosc?