troskliwasis
04.04.13, 16:13
Jestem siostrą 5-letniej Natalii, która jest świetnym dzieckiem, energicznym, ma wspaniałą wyobraźnię, wszędzie jej pełno. Niepokoi mnie jednak ilość czasu, który spędza oglądając bajki, które moim zdaniem blokują jej rozwój, dodatkowo ostatnio Natalia podłapała od rodziców gry internetowe. Siostra często prosi mnie o włączenie jej gry, ja jednak jestem temu przeciwna, co często kończy się reakcją rodziców, którzy niestety popierają zachciankę Natalii. Próbuję z tym walczyć, tłumaczyć, że to złe dla jej oczu, poza tym jest mała, nie mówi "r", kiepsko z "sz", nie umie czytać, pisać, nawet jeździć na rowerku, jednak gry internetowe i tak ją bardziej interesują. Kiedy próbuję ją czegoś uczyć to odwraca wzrok i po kilku próbach ucieka z pokoju. Jestem uczennicą gimnazjum, zajęta szkołą nie jestem w stanie pomóc jej opanować poprawnej wymowy itp., a rodzice poświęcają jej zdecydowanie za mało czasu.
Co mam zrobić? Jak porozmawiać z rodzicami, żeby mnie nie zignorowali i odesłali z kwitkiem? Bardzo proszę o pomoc.