smieszek
30.07.04, 08:29
Może macie już za sobą takie doświadczenie. Ja jestem totalną nowicjuszką.
Nie dawno dowiedziałam się, że babcia nie będzie mogła zostać z dizeckiem (6
mcy) i została na lodzie. Mam 10 dni na znalezienie kogoś ktoby chciał i był
odpowiedni do opieki nad córką.
Problem polega na tym , że kompletnie nie wiem jak się za to zabrać! Chętnych
jest kilka osób, ale o co pytać , na co zwracać uwagę? Przyznam, że i tak mam
stracha. Tyle się mówi teraz o "tych" opiekunkach.
Pomożcie.