jagienkaa
05.08.04, 14:56
Dziewczyny,
pamietam ze kiedys byl juz taki watek ale go nie moge znalezc.
Mam 20 miesieczniaka, super chlopak, pogodny, usmiechniety i grzeczny, ale
jak sie zaczyna zloscic to koszmar! Placze, bije na oslep, rzuca czym
popadnie, na koniec sie kladzie na podloge.
Nie wiem co mam robic gdy tak sie zachowuje, ostatnio mi tak wstydu narobil
na lotnisku bo chcial chodzic sobie a ja musialam go wsadzic do wozka...jeju
ale narobil alarmu, nie umialam go na rekach utrzymac tak sie darl i wyrywal.
Szczerze mowiac jestesmy z mezem bezradni i nie wiemy jak sie w takich
sytuacjach zachowywac. Czi ignorowac, czy mu pozwalac...czy to przejdzie?!
Bylabym wdzieczna za porady, moze macie jakies linki do artykulow,
najchetniej po angielsku? Dziekuje z gory.