nerwowa ciąża = nerwowe dziecko????

09.08.04, 15:08
Witajcie,
od dłuższego czasu intryguje mnie, czy isnieje związek między nerwowościa
dzieci, a okresem ciąży?
Mój półtoraroczny syn jest coraz gorszy - jest bardzo niecierpliwy, złosliwy,
nerwowy, nie potrafi nic dokończyc, szybko wpada w histeryczna złość.
Kiedy byłam z nim w ciąży, to własciwie jedynie przez dwa tygodnie 8 miesiąca
miałam troche spokoju. Od 1 do 9 miesiąca mój mąz wykańczał mnie psychicznie.
Twraz zastanawiam sie, czy synek jest taki nrwowy, bo "wyrósł" na
adrenalinie?? Moje koleżanki (mamy 2, 3 dzieci)potwierdzaja to, że kiedy
ciąża była "nerwowa" to i dzieci okropne, a te ze spokojnych ciąż sa otwarte,
łagodne... róznice sa widoczne nawet wśród rodzeństwa.

jak było z Wami????

madzia
    • koleandra Re: nerwowa ciąża = nerwowe dziecko???? 09.08.04, 16:10
      U mnie sie sprawdziło. Całą ciążę sie chachałam jak głupia i dziecko też się
      urodziło z uśmiechem na ustach i tak się śmieje bez przerwy do tej pory.
    • asiula12 Re: nerwowa ciąża = nerwowe dziecko???? 09.08.04, 18:28
      Mam 2 dzieci.
      - pierwsza ciaza - stres ogromny - dziecko pobudliwe, nieprzespane noce do dzis
      (3, 5 lat)
      - druga ciaza - spokojniejsza (stres duzo mniejszy) - dziecko lepiej spi, jest
      spokojniejsze
      Moja przyczyna stresu - praca
      pozdrawiam
      asia

      • allga Re: nerwowa ciąża = nerwowe dziecko???? 09.08.04, 18:53
        Na emamie jest teraz wątek na identyczny temat pt. "Era smutnych dzieci".
        Niestety nie umiem wklejać linków, ale wątek wisi na pierwszej stronie -
        zachęcam!

        Po mojej diabelnie nerwowej ciąży (3-4 godziny snu na dobę i inne) mam wesołe,
        śpiące we wszystkie swoje dotychczasowe noce dziecko, z którym podróżuję,
        chodzę do knajpy i takie tam. Ale się powtarzam...
    • aga_piet Re: nerwowa ciąża = nerwowe dziecko???? 09.08.04, 21:12
      Pocieszę Cię – na pewno nie jest to reguła, czego jestem przykładem.
      Moja najstarsza córka (11 lat) była zawsze spokojnym, normalnym dzieckiem,
      zresztą jest taka do dziś. A ja całą ciążę przeryczałam z byle powodu (pogoda,
      krzywe spojrzenie kogokolwiek, proste spojrzenie itp.) Wynikałoby z tego że
      córka powinna być rykliwa i nerwowa. NIE BYŁA.
      A Twój syn wkracza w bardzo zbuntowany wiek. Przynajmniej mój syncio jako
      dwulatek był nie do zniesienia.
      Pozdrawiam
      Aga
    • kruszynka301 Re: nerwowa ciąża = nerwowe dziecko???? 09.08.04, 21:37
      chyba nie ma związku. ja przez 6 miesięcy byłam w niesamowitym stresie (problemy z mężem, zresztą zakończyło się rozwodem) - córa - aniołek - po porodzie spała, jadła, uśmiechała się - jeszcze teraz znajomi mi mówią, że spokojniejszego dziecka nie widzieli. Żadnych kolek, żadnych chorób, uosobienie radości i słodyczy - teraz ma już 4 latka, i te cechy pozostaływink. Znajoma lekarka powiedziała, że to cud, ale inne dziewczyny w podobnym stresie przeżywające ciążę również nie uskarżają się na malucha.
      Może nie tyle stres, co nastawienie matki jest ważne (ja jestem niepoprawną optymistką, niezależnie od okoliczności).
    • evee1 Re: nerwowa ciąża = nerwowe dziecko???? 10.08.04, 03:55
      Tez napisisalam w watku "Era smutnych dzieci" na emamie, ze u mnie akurat
      bylo odwrotnie i usposobienie dzieci maja raczej po nas, niz w zwiazku
      z faktem czy i ile denerwowalam sie w ciazy. Moze tylko stosunkowo niska
      waga urodzeniowa mojej corki (42 tc, 2600g) mogla byc wynikiem tego, ale to
      tez za bardzo wiadomo.
    • brrrrum Re: nerwowa ciąża = nerwowe dziecko???? 10.08.04, 10:00
      dzieki, troche mnie pocieszyłyście 1 Może to rzeczywiście tylko wiek...
      a rozwód dopiero przede mną (boje sie, jak syn to zniesie).

      Juz uciekam na emamę!
      madzia
    • trixie Re: nerwowa ciąża = nerwowe dziecko???? 10.08.04, 18:21
      A ja całą ciążę użerałam się z różnymi głupolami w pracy i opierniczałam
      (przepraszam za słownictwo) wszystko co się rusza a moje dziecko nie jest
      nerwowe tylko nad wyraz energiczne i otwarte na wszystko i wszystkich.
    • bbbbb2 Re: nerwowa ciąża = nerwowe dziecko???? 10.08.04, 22:28
      witam,
      Okres ciąży, a własciwie warunki w domu rodzinnym beznadziejne (mieszkaliśmy
      kątem u moich rodziców, zapewniali mi tyle rozrywki że nie powstydziłaby się
      niezła knajpa. Czekaliśmy na własne mieszkanie, i z noworodkiem prosto ze
      szpitala wprowadziliśmy sie do nowego (do dzis zresztą mam niepomalowany sufit
      w łazience, wrrrsmile. Za to synek jest uosobieniem pogody ducha, optymizmu,
      wszyscy ludzie to przyjaciele, śpi od 19.00 do 6.00 itp itd...na zakupy po
      centrach handlowych latamy wszyscy razem, on to uwielbiasmile aaa ostatnio był ze
      mną u fryzjera ( w wózku) i zabawiał wszystkie znajdujące się tam Paniesmile.
      a tak przy okazji, sorry ale nie mogę sie powstrzymać, pozdrowienia dla mężów
      kretynówtongue_out
Pełna wersja