Boję się przedszkola-mama!!!!

21.08.04, 15:38
Moj synek idzie teraz do przedszkola,ma 3 latka i jest bardzo pogodnym
dzieckiem.Zaczyna przedszkole a ja od kilku dni szaleję.Boję sie zeby nie
zobaczył mojego stresu( po nim nie widać żeby coś go martwiło)Bardzo mało
mówi i chyba to mnie martwi jak on sie biedak dogada.Podejżewam że matki
przechodzą większy stres od dziecka, a o tym nie piszą w czasopismach jak
sobie z tym radzić, może doświadczone mamy napiszą mi jak one to przechodziły
i jakie sposoby miały na te pierwsze dni.Dodam że od poniedziałku będziemy
chodzic na 2 godz. do przedszkola.Zyta
    • noie Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 21.08.04, 16:11
      Nie ma chyba nic gorszego jak pierwsze dni....Tym ze malo mowi sie nie martw.
      Moje dziecko nie dosc ze nie mowilo, to jeszcze poszlo do przedszkola gdzei
      moiwli w obcym dla niego jezyku smile Roznie to wychodzi z tymi mamami. Widzialam
      juz biedaczki jak plakaly i nie mogly zdecydowac sie na odejscie. Widzialam tez
      takie co energicznie podawaly wrzeszczace dziecko przedszkolance i poszly (co
      przezywaly jak juz nikt nie patrzal to nie chce wiedziec).Ja mam tylko jedna
      rade.Zdecydowaliscie sie na przedszkole...to przytul sie , pozegnaj
      malego,powiedz ze go odbierzesz za 2 godziny i wyjdz. Wiem ze latwiej mowic jak
      zrobic....hihih
      U mojego najmlodszego byl placz. Maly plakal i nie chcial zostac...wyrywal sie
      i chcial uciec. Pani go zlapala i poprosily bym wyszla....No coz...wychodzilam
      by za sciana (by mnie nie widzial) czekalam i sluchalam jego placzu tak dlugo
      az sie uspokoil. Czasem trwalo to godzine. Potem zaczelo rosnac zainteresowani
      innymi....i juz wiedzialam ze z kazdym dniem bedzie lepiej. Tydzien
      pozniej...sam sie spytal czy moze isc sie bawic do dzieci smile
      Zacisnij zeby,idz do domu i jaki ci zle bedzie wyplacz sie poprostu smile
      Pozdrawiam
      noie
    • marianka15 Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 21.08.04, 17:35
      Jeżeli te dwie godzinny dziennie są jednym z elementów tzw. okresu
      adaptacyjnego, to się na razie niczym nie martw. W "moim" przedszkolu tenże
      okres trwa od ostatniego tygodnia wakacji - najpierw rodzice przychodzą z
      dziećmi na kilka popołudniowych godzin wspólnej zabawy: na placu zabaw, w
      poszczegolnych salach itd. Trwa to 5 dni. Potem, od 1 września - maluchy moga
      nadal przychodzić i przebywać z mamą (babcią, ciocią, tatą itp.) kilka godzin,
      choć przeszkole pracuje już własnym rytmem. Zazwyczaj pod koniec tego drugiego
      tygodnia dzieci same proszą rodziców o pójście do domu.
      Jeżeli jednak w Twoim przedszkolu nie ma okresu adaptacyjnego zbliżonego do
      powyższego, to porozmawiaj z wychowawczyniami nad możliwością przebywania razem
      z dzieckiem przez jakiś czas. Wydaje mi się, że to powinno sie udać. Jeżeli
      nie, to oznacza, że przedszkole jest zamknięte dla rodziców - i tym samym
      niezbyt przyjazne dziecku. Taki okres adaptacyjny nie jest wymysłem dużych
      przedszkoli w dużych miastach. To już tradycja edukacji przedskolnej. Jeżeli
      masz możliwość, żeby wybrać przedszkole właśnie takie jak powyższe, to oznacza,
      że możesz być spokojna o malucha.

      Trzymaj sie... spokojnie! smile
      • marianka15 Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 21.08.04, 17:37
        Aha,, jeżeli nie możesz przebywać w przedszkolu razem z dzieckiem np. z powodu
        braku urlopu, to można poprosić o to bliską osobę, np. znajomą, którą dziecko
        dobrze zna.
        Pozdr.
    • ja_goda Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 21.08.04, 19:38
      Mialam ten sam problem w zeszlym roku. Maly oczywiscie niczego sie nie bal, a
      ja szalalam. Ustalilismy z mezem, ze to on bedzie odprowadzal synka, zeby go
      jeszcze dodatkowo nie stresowac moim placzem. Pierwszego dnia jednak maz mnie w
      koncu namowil i poszlam. Synek oczywiscie zadowolony wbiegl do sali, ogladal
      zabawki, akwarium, poznawal dzieci, a ja stalam w kacie i zbieralo mi sie na
      placz. Na szczescie panie w pore zasugerowaly mi wyjscie z sali. Gorszy byl
      drugi dzien, ale ja juz tego nie widzialam.
      Mysle, ze dziecko bardzo dobrze wyczuje Twoj stres i jesli to mozliwe, lepiej
      zeby odprowadzala go osoba mniej "rozklejajaca sie" smile)) i bardziej
      zdecydowana. Nie chodzi mi o brutalne zostawienie dziecka samego, ale prawde
      mowiac wiem, ze ja widzac moje dziecko w takim stanie, bylabym na granicy
      zabrania go z powrotem do domu. Stanelo na tym, ze do dzis do przedszkola
      odprowadza go tata (i tak ma po drodze do pracy), a ja synka odbieram. Maz
      jeszcze jakos tak zgrabnie malemu to wyjasnil, ze on chodzi do pracy, a
      przedszkole jest taka jakby praca malego, wiec co rano, oni MEZCZYZNI wychodza
      razem. I jakos sie ulozylo.
      Pozdrawiam.

      p.s. moj siostrzeniec mial 3,5 l. kiedy poszedl do przedszkola i prawie nic nie
      mowil, a po miesiacu jakby sie worek ze slowami rozprul!
    • amyk Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 21.08.04, 22:11
      Witam
      Nie pociszę Cię, bo również się boję, mimo że naście lat temu przeżywałam to
      samo i zdaję sobie sprawę, że powinno być dobrze. Kiedy oddawłam starszaka
      płakał on i płakałam ja. Zaadaptował się szybko, zaczął ładnie mówić (też mało
      i niewyraźnie mówił), nie chciał wychodzić z przedszkola.
      Czuję, że teraz będzie podobnie. Będę płakać, płakać, płakać, ale po pierwsze -
      nie mam innego wyjścia; po drugie - wiem że mojemu maluszkowi powinno to wyjść
      na dobre, bo garnie się do dzieci, jest ciekawy świata itd....
      Boję się , bo moje małe słoneczko:
      - jest wrażliwiec,
      - jest łobuziak i agresorek,
      - i nie bardzo lubi samodzielnie jeśc, nie chce jadać wielu potraw,
      - po kupce woła aby mu wytrzeć pupę,
      - i tak jeszcze mogłabym trochę wyliczać...
      Dla mnie to pewien etap dorastania mojego dziecka.
      Musimy to przejść, jakoś musimy.
      Pozdrawiam Ania Z
      a pro po... mam pół wyższe wykształcenie przedszkolne i niby wiem co i jak , a
      jednak serce mi krwawi ;-(
    • edytka73 Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 21.08.04, 23:53
      Mój synek ma 2;8 i zaczynam sie stresować. Pół roku temu, kiedy po raz pierwszy
      poszlismy do przedszkola i kiedy zapdał decyzja, że pójdzie od tego wrzesnia -
      było to bardzo oczywiste a teraz zaczyna byc chyba gorzej. Ze mna. On na razei
      się cieszy.
      Staram się nie nastawiac źle. Mały jest małojedzący, nie spi w dzień, jest
      uparty, ale gaduła, potrzebuje tylko troche czasu, żeby sie rozkręcić. Będziemy
      w tym tygodniu robib podchody choć w naszym przedszkolu nie ma chyba okresu
      adaptacyjnego.

      Jeju, trzmyjamy się jakoś. Będę płakać na pewno!
      • marianka15 Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 22.08.04, 08:52
        Edytka - to, że mały jest małojedzący i nie śpi w dzień - nie znaczy, że będzie
        z nim kłopot. Moja córka też nic nie jadła i właśnie m.in. dlatego w wieku 1,5
        roku poszła do przedszkola(wyrodna ze mnie matka! ale nie ma u nas żłobka),
        zresztą możesz zajrzeć do mego postu w wątku: "Mało je i grymasi". A ze spaniem
        też może się zmienić. Moja mała nigdy (NIGDY) nie śpi w domu w ciagu dnia, a w
        przedszkolu czasami jednak udaje się ją położyć. Mają tam swoje sposoby (muzyka
        relaksacyjna, puszczanie bajeczek do słuchania itp., a czasami przedszkolanka
        może też maluszka ukołysać). Zresztą tam dzieciaki w dużym stopniu
        podporządkowują się grupie: inin jedzą - to ja też, inni śpią - ja również.
        Nie martw sie na zapas!
        • silije.amj Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 24.08.04, 23:02
          Moja córka poszła do przedszkola w wieku 2 lat i 8 miesięcy, w pierwszym
          półroczu na 3-4 godziny dziennie. Chyba była nienormalna wink została z radością
          i pokochała przedszkole od pierwszego wejrzenia. Nie było ani jednej łzy z tego
          powodu do teraz a ma już 4,5 roku. Pierwszego dnia po prostu my rodzice
          zostaliśmy opuszczeni za drzwiami, a malutka Julka ledwie znalazła chwilę, żeby
          nam pomachać. Prawda że super gadała, ale to chodzi raczej o poczucie
          bezpieczeństwa w świecie u dziecka. Julka miała wtedy ogromne i ja wiedziałam że
          będzie wszystko ok. Nastaw się, że u ciebie też będzie wszystko ok. Przedszkola
          teraz są fajne, to już nie takie przechowalnie dzieci jak za naszego dzieciństwa.
    • zako1 Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 25.08.04, 08:53
      Szanowne kochające mamy.
      Widzę,że stres związany z pójściem do przedszkola waszych posiech jest bardzo
      duży przede wszystkim u Was.
      Jak Wy będziecie się bać to Wasze dzieci jeszcze bardziej. Przez to potem
      odgrywają się dramatyczne sceny rozstań z płaczem i obietnicami że mamusia
      wróci.
      TO JEST CHORE!!!!!!
      Ja z żoną naszą córkę przygotowywaliśmy do przedszkola przez dwa miesiące.
      Mówiliśmy o samych zaletach i przedstawialiśmy jej to jako jeszcze jedną formę
      zabawy.
      Mówiliśmy też, że niektóre dzieci będą płakały.
      Staraliśmy się by nasza córcia w miarę swoich możliwości usamodzielniła się
      (były nawet samodzielne wyjścia do sklepiku koło domu).
      W przedszkolu nie uroniła nawet jednej łezki a starsze spłakane dzieci nawet
      pocieszała.
      Przedszkole to był wspaniały okres życia naszych dzieci.
      Jak będziecie traktować poranne rozstanie z mamą jak coś strasznego to
      nastawcie się na to, że Wasze dzieci odbierać to będą prawie rozłąkę na zawsze.
      Nie krzywdzcie dzieci swoim stresem.
      Przecież przedszkole to etap zycia każdego dziecka. Później przyjdzie szkoła,
      wyjazdy na kolonie i samodzielność. Takie jest życie. Normalne życie.
      Pozdrawiam
      Piotr
      • zyt Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 26.08.04, 22:51
        Jest dobrze.Po kilku dniach adaptacyjnych jest w miarę ok.Trochę marudzi ale
        odprowadza go mąż i to pomaga, ja na razie nie zbliżam sie do przedszkola.Niech
        mężczyźni załatwią to sami. Mam 2 kg mniej od tygodnia i przekręcony żołądek i
        wiem że jestem CHORĄ matką, ale matki juz takie są.Pozdrawiam Zyta
    • saba76 Re: Boję się przedszkola-mama!!!! 27.08.04, 16:33
      Natalke zaprowadziłma do przedszkola we wrześniu do 3latkow,byl to dlamnie
      ogromny stres ,Dla niej stres byl jak wychodziła z przedszkola albo z powodu
      choroby nieszla.
      Balmm sie caly czas ,co prawda puźniej duzo mniej ale strach odzicko-bo
      niewidze ,a jak zapłacze,a jak sklaleczy sie przeciesz mamini calusek najlepiej
      dziala.był zemną wszedzie-w pracy na zakupach, wszędzie i zaraz jak tylko byloa
      mozliwoś szlma ponią do przedszkola ,a Natka w ryk bo do domu zabieram ,a
      kolezanki a zabawki........
      Bedzie dobrze zobaczysz.
Pełna wersja