mika_forum
19.10.04, 15:03
Moja dwuletnia coreczka jest juz od kilku miesiecy fanatyczka Taty, ze mna
spedza (ilosciowo) duzo wiecej czasu, ale kiedy Tata jest w domu to On ma
monopol na wszystko: ubieranie, przebieranie itp. A obydwoje z mezem kochamy
przeciez nasza coreczke, z tym ze On ma wiecej sily fizycznej potrzebnej do
szalonych zabaw...
Troche mi smutno, ze jestem na drugim miejscu...