Dodaj do ulubionych

10-latka wciąż mówi, że mnie kocha

14.04.20, 00:12
Moja prawie 9,5-letnia córka kilkanaście razy dziennie mówi mi, że mnie kocha. Mówi to, siadając do stołu, oglądając ze mną telewizję, odrabiając lekcje i przy okazji innych czynności. Na wyznania córki zawsze odpowiadam, że też ją kocham, i jeszcze ją wtedy przytulam. W ogóle dużo się przytulamy i dużo rozmawiamy. Syn, bliźniak, bardzo rzadko mówi mi, że mnie kocha. Staram się bardzo nie okazywać zniecierpliwienia, choć czasami, szczerze mówiąc, jestem tym już trochę zmęczona. Nie wiem, o co chodzi. Skąd tyle tych wyznań? Jesteśmy raczej stabilną rodziną, czasami z mężem posprzeczamy się przy dzieciach, ale to raczej drobne utarczki słowne. Dużo w ogóle z dziećmi przebywamy, nie tylko teraz z powodu koronawirusa, ale na co dzień, żartujemy, rozmawiamy, przygotowujemy wspólne posiłki, jemy . Nie ma u nas żadnego kryzysu rodzinnego, żadnego dramatu, dziadkowie prawie wszyscy zmarli kilka lat temu, nasza sytuacja jest w miarę stabilna. Nie wiem, skąd u córki zatem ten przymus zapewniania mnie o swojej miłości. Mogę tylko snuć domysły, że może czegoś się obawia, czegoś jej brak (ciepła, serdeczności?), ale nie bardzo wiem, jak miałabym jej dać z siebie jeszcze więcej, niż daję. Między nami jest dużo czułości, córka bardzo często opowiada mi o swoich sprawach, rozmawiamy, co bardzo lubi. A może to taki wiek, taki okres?
Obserwuj wątek
    • green1313 Re: 10-latka wciąż mówi, że mnie kocha 14.04.20, 00:49
      Myślę, że to najprostszy sposób córki na zwrócenie na siebie Twojej uwagi. Dobrze, że robi to w pozytywny sposób, ale może warto byłoby jej wytłumaczyć, że zauważasz ją i bez tych ciągłych wyznań smile. Mój syn w tym wieku podobnie się zachowywał, trwało to mniej więcej od 8 do 11 roku życia. Potem mu przeszło, mama w wieku 12 lat rzadko jest już dla dziecka silnym autorytetem. Podejrzewam, że córka rywalizuje z bratem o Wasze względy, a kiedy ciągle wyznaje Ci miłość, osiąga cel, czyli zwrócenie uwagi na siebie. Może powiedz jej, że zamiast ciągłych wyzwań, jeśli chce skupić na siebie Twoją uwagę, niech zainteresuje Cię ciekawą anegdotą, niech opowie, co ostatnio interesującego przeczytała itp. Takie w koło powtarzanie "kocham Cię" bez specjalnej potrzeby, dla dziecka znaczy tyle, co "popatrz na mnie, jestem tu i chcę być dla ciebie ważna".
      • mikkado3 Re: 10-latka wciąż mówi, że mnie kocha 14.04.20, 17:34
        Hm, to ciekawe, co piszesz. Ja do tej pory nie dyskutowałam w żaden sposób z tymi wyznaniami, bo nie chciałam zranić mojej córki. Raz tylko powiedziałam jej, że widzę, że ma dużą potrzebę mówienia mi o swojej miłości i że lubi to robić, ona potwierdziła i tyle. Taka się trochę czuję zakleszczona tymi wyznaniami, ale na pewno spróbuję tej zamiany wyznań na rozmowę o czymś innym. Dziękismile
        • green1313 Re: 10-latka wciąż mówi, że mnie kocha 14.04.20, 21:41
          Rozumiem, jak się czujesz, bo z punktu widzenia dorosłego, jeśli takie wyznania są powtarzane za często i bez kontekstu, tracą na ważności... Dzieci tak tego nie widzą. Myślę, że dla Twojej córeczki te powtarzane słowa nie mają siły i wydźwięku, z jakimi je odbierasz. Może niekoniecznie jest to rywalizacja o uwagę z bratem, jak pisałam wcześniej, ale po prostu niektóre dzieci lubią być "centrum wszechświata". Ewentualnie w taki właśnie sposób córka wyraża inne emocje, jakie jej towarzyszą. Może używa tych słów w zastępstwie "miło mi, że pomagasz mi przy lekcjach", "cieszę się, że przygotowałaś dla mnie pyszny obiad", "lubię z tobą grać i oglądać telewizję"... Jeśli nie zauważasz u córki niepokojących objawów, jak problemy ze snem, lękliwość, nadmierna wstydliwość, zbyt mała pewność siebie, to uważam, że nie powinnaś się martwić.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka