Dodaj do ulubionych

Córka zakochała się w ojcu ???

30.08.21, 12:58
Nasza córka za dwa tygodnie kończy 17 lat. We wcześniejszych latach nie dogadywała się ze swoim ojcem (moim mężem) twierdzi ze praktycznie nie mieli wcale kontaktu ze sobą. Do tej pory była jedynaczka lecz zaszłam w ciąże jestem w trzecim miesiącu. Od początku wakacji mąż z córka postanowił odbudować kontakt.
Moim zdaniem trochę wyrwało się spod kontroli.
Mianowicie córka odwróciła się ode mnie (traktuje mnie jak wroga) zaczęła na mnie krzyczeć, dogadywać mi wiecznie, wszystko co robię i staram się żeby było dobrze twierdzi ze robię źle. Mąż dogaduje się z córka otwarła się przed nim. Nie maja przed sobą tematów tabu(co mi do końca się nie podoba ). Po powrocie męża z pracy kładą się na kanapie i przytuleni do siebie oglądają film (codziennie). Jak przychodzi wieczór córka nawet nie chce opuścić naszego pokoju. Jak ja jej mówię ze pora spać to się denerwuje i mówi ze ja wyrzucam i ja odpycham. Mąż twierdzi przy niej ze przecież może u nas spać (jak ma problem ) tylko ze ona cały czas ma jakiś problem. Przez pandemie przestała spotykać się z rówieśnikami nie wychodzi na dwór zamknęła się w domu. Doszło już do tego ze z ojcem myje wieczorem zęby w toalecie. Twierdzi ze to przez dziecko które przyjdzie na świat ze znowu straci ojca, będzie odepchnięta. Nie ma problemu zeby dać tacie buzi w usta czy pulik. Córka żyje w przekonaniu ze jak ojca straci to nie ma po co żyć. Od momentu powrotu męża z pracy córka praktycznie nie odpuszcza go na krok. Zaczyna się to robić bardzo męczące nie tylko dla mnie ale i dla męża który nie wie co ma robić bo nie ma już chwili czasu dla siebie. Ostatnio córka wspomniała mężowi ze jak będzie się ze mną kochał to ona będzie zawiedziona. Będąc na wakacjach było wszystko ok jak tylko pocalowalam męża oraz złapałam go za rękę od razu się od nas odsunęła twierdząc ze daje nam przestrzeń (oczywiście był foch).
Zaczęliśmy chodzić do psychologa ale nie wiem na ile to pomoże.
Pomocy może ktoś miał taki problem i wie jak go rozwiązać. My z mężem jesteśmy już psychicznie zmeczeni.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka