ewaryn2
04.11.04, 13:50
No i poszlam z moim synem do psychologa, która stwierdziła, że dziecko jest
nadpobudliwe ruchowo (w skali od 1 –10, na 4) a oraz, że ma deficyt uwagi (w
skali 1-10, na 6). Czy to jest duży problem? Pani nic nam właściwie nie
zaleciła, poza kolejną wizytą u niej (termin na styczeń!!!)! Podpowiedzcie
drogie mamy, jak pracować z synem, żeby ta koncentaracja się poprawiła?? W
przyszłym roku mały idzie do pierwszej klasy. Obawiam się, że tam dopiero
mogą zacząć się problemy......
Pani psycholog zasugerowała też, żeby dziecko poszło do szkoły integracyjnej
(ma dodatkowo wadę wymowy – jest pod opieką logopedy), że tam będzie mu
łatwiej. Słyszałam, że w szkołach integracyjnych poziom jest niższy??
Poradźcie, co robić? Może są gdzieś w Warszawie organizowane zajęcia dla
dzieci z deficytem uwagi? Bardzo liczę na Wasze rady....