Poranne problemy 20-miesiecznej

10.11.04, 12:10
Moja corka zaczela przesypiac noce (od 20.30 do 5.00, potem 6.00 a ostatnio nawet 7.00) kiedy
miala 7 miesiecy. Naprawde nie moglam na nia narzekac - wstawala wczesnie (do roku w okolicach
5.00), ale za to nie budzila sie w nocy. Niestety w ciagu ostatnich 2 miesiecy to sie zmienilo. Prawie
codziennie budzi sie miedzy 4.30 a 5.30 i trzeba ja mozolnie (nawet 30-40 min.) usypiac, zeby jakos
"dociagnela" do 7.00. Widac, ze chce jej sie spac, ale ma z tym problemy. czesto gesto zdarza sie
niestety ze ponowne usypianie zawodzi. Szczerze mowiac oboje z mezem chodzimy juz na uszach
(mamy male mieszkanie i chcac nie chcac budzimy sie oboje). Macie moze jakies pomysly o co
chodzi? Dodam tylko, ze w dzien corka spi raz, miedzy 11.30 a 13.00.
    • mika_forum Re: Poranne problemy 20-miesiecznej 10.11.04, 13:22
      No tak, jedno nocne przebudzenie potrafi wejsc czasami w nawyk ...
      U nas tak bywalo po chorobach corci, ale zazwyczaj dzien- dwa po chorobie
      dajemy jej Diphergan (syropek) i znowu 'wskakuje' w rytm.
      • ingeborga Re: Poranne problemy 20-miesiecznej 10.11.04, 15:24
        ale kiedy? przed snem czy kiedy sie obudzi?
        • saba76 Re: Poranne problemy 20-miesiecznej 11.11.04, 18:54
          ja podaje w takich wypadkach Nospasmine lub Melisal(syrop) przed soaniem na
          wieczór ewentualnie jeszcze raz po przebudzeniu
          • verdana Re: Poranne problemy 20-miesiecznej 11.11.04, 22:48
            Dawanie dziecku neospasminy uwazam za karygodne. Nie raz oczywiscie, gdy nie
            może zasnąć lub jest zdenerwowane, ale regularnie, zeby "jeszcze pospało".
            Przyczyny moga być różne. Najbanalniejsza jest taka, ze dziecko nie potrzebuje
            tyle snu. Wprawdzie podręczniki dokładnie określają, ile dziecko ma przespać,
            ale jakoś dzieci nie zapoznały się z odpowiedznimi tabelkami. Mój syn np. od
            skonczenia roku w ogóle nie spał w dzień, a w nocy nie więcej niż 9-10 godzin,
            i to wielokrotnie się budząc. I tyle - mogłam wprawdzie dla własnej wygody
            usypiać go lekarstwami, ale lekarz absolutnie tego zabronił - i słusznie!
            • akseinga Re: Brawo Verdana 12.11.04, 18:47
              Verdana zgadzam się z Tobą w 100%. Moja córcia też spała różnie, ale generalnie
              do śpiochów nie należy. Nigdy jednak nie przyszło mi na myśl podawać jej
              cokolweiek na uspokojenie. Takie są cienie i blaski bycia mamą . Pozadrawiam i
              cieszę się, że jeszcze ktoś mysli i postępuje tak jak Ty.
              • evil3 Re: Brawo Verdana 15.11.04, 10:10
                Równiez popieram! Mój synek ma 21 miesięcy, sypia naprawdę baaaardzo różnie, na
                ogół raz w ciągu dnia około 1,5 godziny, wieczorem chodzi spać około 20.00 -
                20.30 i tak szczerze mówiąc to na palcach jednej ręki mogłabym policzyć dni
                kiedy wstał później niż po 6 rano. Nigdy bym mu nie podała - dla własnej wygody
                tak prawdę powiedziawszy - leków aby dłużej spał. Wychodze z założenia, że on
                po prostu sam wie, czuje ile musi spać.
                Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja