sms9
08.12.04, 14:05
Mam pytanie poniewaz jestem przerazona zachowaniem chrzesnicy. Mam roczne
dziecko i boje sie ze tez moze byc takie. Juz sama niewiem czy to zalezy od
wychowania czy takie sa juz te nasze dzieci. Dziewczynka niedlugo skonczy 3
latka nie potrafi skupic sie na jednej czynnosci dluzej niz 1 min. Na niczym
jej nie zalezy tzn. Nawet nie cieszy sie ze moze cos dostac od mikolaja bo
jak sie jej zapytalam co by chciala to powiedziala ze nic. Mikolaj jak i
urodziny czy inna nowa zabawka ja nie cieszy. Nie potrafi powiedziec
dziekuje, nie przeprosi jak cos zbroi po prostu sie obrazi i do nikogo nie
oddzywa. Nie pozwala zeby sie interesowano moim dzieckiem zaraz krzyczy wali
nogami o podloge i szarpie ta osobe ktora wziela moje dziecko na rece. Jak
przychodzi do mnie to zabiera wszystkie zabawki kolo siebie i nie pozwala je
ruszyc, chociaz nie sa jej. Zawsze musi postawic na swoim. jak sie do niej
cos mowi to albo tanczy albo krzyczy wogole nic nie slucha. Ale to nic
ostatnio widzialam jak babcia nachylila sie do niej i cos powiedziala to tak
ja czepla w buzie ze az jej okulary spadly. Ostatnio u mnie na imprezie moj
moz schylil sie do naszego dziecka i wziol je za rece a ona podeszla i oplula
mojego meza a przeciez nawet nie popatrzyl ani nic nie powiedzial do niej.
Dla mnie jest to koszmar jak ja bym sie tak zachowywala to bym dostala w dupe
od mamy i z pokoju nie wyszlabym przez caly dzien. Czy to zachowanie zalicza
sie do dzieci nadpobudliwych? Czy moze jest to normalne w tym wieku? A moze
zalezy od rodzicow? Jezeli cos wiecie na ten temat to prosze o pare rad. Nie
jestem jej matka ale martwie sie o nia i bardzo bym chciala jej pomoc jezeli
cos jest nie tak.
Za wszystkie wskazowki z gory bardzo dziekuje.
Pozdrawiam i zycze wszystkim mama, aby wasze pociechy byly grzeczne i
zdrowe.