weronikarb
16.12.04, 14:06
Moj synek to taki mały terrorysta. Jak cos jest nie po jego mysli to najpierw
krzyczy, pozniej wrzesz, placz i rzuca sie na podloge oraz wali nogami.
Niemam pojecia jak zrobic zeby zrozumial ze jak czegos nie wolno to nie.
Odwrocenie uwagi nie pomaga bo nie da sie zbic z tropu, jak daje np inna
zabawke to nia rzuca, jak probuje wziasc na rece to si wygina lub ciagnie za
wlosy - wogole probuje zrobic krzywde.
Niewiem juz co mogloby pomoc
Pomozcie