książki - jak "edukacyjnie" bawić się z 2latkiem?

17.12.04, 16:59
to porsba przede wszystkich do tych, co mają do czynienia z pedagogiką
zawodowo: szukam tytułow lektur, gdzie znjdę przykałdy, porady, jak w
sensowny sposób bawić się z dzieckiem ( 2l 3m.), aby przy okazji się
rozwijało - powiedzmy intelektualniesmile
stwierdizłam, że moje dziecko po prostu się nudzi, w dodatku bystrzaczek z
niego, więc dzkoda, aby się marnował potencjał
    • aaania Re: książki - jak "edukacyjnie" bawić się z 2lat 19.12.04, 16:13
      Nie zajmuję się pedagogiką zawodowo. Ostatnio natrafiłam na rewelacyją, moim zdaniem rzecz:
      www.zabawyfundamentalne.pl/produkty.html
      Warto się nad tym zastanowić.
      Pozdrawiam
    • anek.anek Re: książki - jak "edukacyjnie" bawić się z 2lat 20.12.04, 11:45
      Możesz też kupić książkę wydaną chyba przez WSiP - dla wychowawców
      przedszkolnych. Swoją komuś pozyczyłam i nie pamiętam tytułu, ale dopiszę
      wieczorem. Sama z niej nie korzystałam, ale sami z synkiem wymyslamy
      takieedukacyjne zabawy.
      Jak puzzle, to robione własnoręcznie z prostego zdjęcia dziecka.
      Jak uczym,y się kolorów (teraz już liczenia), to rysowałam jakieś kolorowe
      rzeczy na kartkach (proste, intensywne barwy) naklejałam na podłogę i
      skakaliśmy: po czerwonym, po zielonym, a teraz skaczemy po liczbach
      Podobnie robiłam takie układanki, które miały wspomóc rozwój zdolności
      kojarzenia i następstw. Na jednej kartce kotek, na innej mleko, na jednej
      łóżko, na innej piżama. chodzi o układanie "ciągów myślowych", dla dwulatka
      ilość elementów na początek nie powinna być zbyt duża. Maluch może zacząć
      słowami opisywać take czynności, nie tylko, że "kotek pasuje do mleka",
      ale "kotek pije mleko, i jest najedzony". Jeśli nie jesteś manualnie to mozna
      takie rzeczy zrobić z prostych kolorowanek, albo kupić w jakiś sklepch z
      pomocami dla nauczycieli i wychowaców.
      • aaania Re: książki - jak "edukacyjnie" bawić się z 2lat 22.12.04, 15:41
        Super pomysł z tym skakaniem.
        Dziewczyny, a może macie jeszcze jakieś fajne pomysły???
        Największa sztuka przecież coś samemu stworzyć, bawić się czymś "samodzielnie" to zupełnie coś innego!
        A zabawki edukacyjne dawno nam się przejadły.
    • brrrrum Re: książki - jak "edukacyjnie" bawić się z 2lat 26.12.04, 18:52
      ja korzystałam z ksiązki J. Silberg "Gry i zabawy z dziećmi". Kupiłam ją w
      księgarni wysyłkowej www.rodzinna.pl

      Madzia
Pełna wersja