pochwały i nagrody w przedszkolu

21.12.04, 13:06
Mam pytanie do mam przedszkolaków. Jako że mój czterolatek nie chodzi do przedszkola, zapisałam go od września na zajęcia do DK. Jest tam grupa dzieci trzy i czteroletnich ok. 15 osób, a zajęcia to rytmika, malowanie zabawy na podłodze- takie typowo przedszkolne. Chodzi mi o panią która się dziećmi zajmuje. Dzisiaj w ramach nagrody wręczyła po zajęciach jednemu chłopcu książeczkę. Chłopczyk wg jej słow wykazał się bystrością i bardzo inteligentnie odpowiadał na pytania związane z bajką, którą pani czytała. Chwaliła go głośno przy wszystkich rodzicach i dzieciach i zaznaczyła, że właśnie za to dostanie nagrodę. Oczywiście spowodowała tym płacz dzieciaków, bo one też chciały książki, jednak pani się tym zupełnie nie przejęła, książek więcej nie ma i koniec. I tu się zastanawiam, czy to normalne chwalić i nagradzać tak małe dzieci za to że są bystre lub lepiej się wysławiają? Przecież teraz nawet w początkowych klasach szkoły nie wystawia się stopni. Czy w przedszkolach jest też coś takiego i czy to sposób na wychowywanie dzieci. Do czego ma służyć. Przecież dziecko, które nie dostało książki nie będzie za kilka dni lepiej słuchało i rozumiało, po to żeby dostać nagrodę. Dzieci nie wiedzą dlaczego chłopiec ją dostał, bo bystrość i inteligencja to dla większości maluchów kiepskie wytłumaczenie. Czy miałam powiedzieć mojemu dziecku, że panie go nie nagrodziła bo nie jest tak mądry jak on? Szczerze mówiąc trochę mnie zatkało.
    • milenium5 Re: pochwały i nagrody w przedszkolu 21.12.04, 13:25
      W przedskzolu do którego chodzi mój synek nagradza się dzieci. (oczywiście poza
      pochwałami, znaczkami uśmiechniętej buzi i itd,. chodzi mi o nagrody bardziej
      materialne). Nie chodzi tu chyba o podsycanie rywalizacji, ale o to, aby dzieci
      wcześnie zrzumiały, ze za staranie się, szczegolnie dopracowaną pracę, czy
      zwycięstwo w jakimś konkursie można dostać nagrodę. Przecież w życiu też nie ma
      dla wszystkich po równo...
      Bardziej ważne chyba jest za co dziecko to ksiązeczkę dostało, jeżeli za to, ze
      najlepiej ze wszytkich odpowiedziało na pytania, to według mnie O.K.,
      czterolatem powinien już zrozumiec zasady takiej zabawy. Jeżeli tylko za to, że
      jest ładne i bystre to faktycznie troche bez sensu.
      • 1jagienka Re: pochwały i nagrody w przedszkolu 21.12.04, 15:00
        A moje zdanie jest takie: pochwały za pracowitość, skupianie się na zadaniu,
        itp się należą (to że jedno dziecko nie może się dłużej skupić na bajce nie
        oznacza, że jest to "konkurencja", w krórej to bardziej wytrwałe nie może być
        chwalone). ALe uważam, że nagrody materialne mogą wyrabiać jakieś złe nawtki.A
        poza tym taki show przed grupą i rodzicami też jest dziwny i nie motywuje (w
        każdym razie dziecka, bo nazbyt ambitnego rodzica może). Przecież jeśli mój
        synek (3,4 l) ładnie posprząta zabawki, to bardzo go chwalę, ale nie dostaje
        nowej zabawki ani nie lecę z tym do sąsiadów.
        wyrabianie materializmu u takich maluchow nie wrózy nic dobrego.
        pozdrawiam
        • solek_2 Re: pochwały i nagrody w przedszkolu 21.12.04, 15:23
          Właśnie to zwróciło moją uwagę. Pani napewno pochwaliła chłopca przed grupą podczas zajęć. Jeżeli chciała przekazać też rodzicom powinna to zrobić ciut "spokojniej". A całość była wykonana tak aby wszycy obecni usłyszeli. Po za tym jak napisałam książeczka została wręczona wyraznie za to, że dziecko lepiej zrozumiało bajkę i umiało odpowiedzeć na pytania. Dzieci w tej grupie mają po trzy, cztery lata więc pomijając umiejętności jest też różnica wieku. Niektóre wogóle mówią jeszcze bardzo mało. Jest dziewczynka, ktora nie skończyła trzech lat i dzieci mające grubo ponad cztery. Moim zdaniem to trzeba wziąć pod uwagę. Ja myślę, że gest pani był nie na miejscu.
          • grzalka Re: pochwały i nagrody w przedszkolu 23.12.04, 12:51
            Szczerze mówiąc mnie tez by zatkało. Dostało książeczkę za to, że lepiej niż
            inne dzieci zrozumiało bajkę? Co najmniej dziwne...
    • grrrrw Re: pochwały i nagrody w przedszkolu 28.12.04, 01:15
      Uwazam, ze nalezy takich sytuacji unikac.
      Ja czesto stosuje małe nagrody (obrazek, piecztaka) za aktywnosc np. za
      ładne, porzadne spiewanie, za ładne siedzenie , nierozwalanie sie w czasie
      czytania. Ale zawsze tych nagród jest kilka a pod koniec zajec i tak wszystkie
      dzieci dostaja to samo. Tylko ze niektóre czasem dostaja jako pierwsze. Na tym
      polega nagroda.
Pełna wersja