uzależnienie od komputera

11.01.05, 11:07
mój syn ma 13 lat, i niestety jest uzależniony od kompa. Jak był młodszy
godzinami grał w Playstation czy inne playe.... Nie bronilismy mu tego z
mężem bo zawsze miał argument 4,7 i czerwony pasek. Teraz jest w gimnazjum i
jest coraz gorzej , godzinami siedzi na IRC-u , tworzy fora, strony
internetowe i takie tam. Wszystko byłoby dobrze gdyby nie fakt, że ma coraz
mniej przyjaciół i robi się bardzo opryskliwy w momencie kiedy ma skończyć.
Niby z nauka wszystko ok , stara się z nami rozmawiać i tak dalej , ale boję
się , że to wszystko jest po to aby się go nie czepiać i by mógł siedzieć jak
najdłużej przy kompie. Słuchajcie jestem z Gdańska może ktoś zna adres
jakiejś poradni , gdzie najpierw sama mogła porozmawiać na temat moich
niepokojów, może jakaś strona www... pozdrawiam
    • aka10 Re: uzależnienie od komputera 11.01.05, 16:22
      A nie mozesz np.zamknac komputera haslem i ustalic godziny,kiedy mlody moze
      przy nim siedziec?Pozdrawiam.
      • agatka_s Re: uzależnienie od komputera 11.01.05, 16:57
        Albo pogadać, taki 13 latek to już powinien zrozumieć, i wcale nie trzeba
        uciekać się do rozwiązań siłowych. A on nie ma jakiś zajęć, hobby coś co
        nbaturalnie by go odciągnęło ?

        Mój syn 10 lat też się świetnie uczy, ale komputer ma wydzielany "jak na
        lekarstwo", tak samo zresztą z TV- poprostu szkoda mi jego oczu, i zdrowia
        psychicznego.

        Pozdrawiam
        • kallas Re: uzależnienie od komputera 13.01.05, 11:44
          no tak łatwo wydzielać , gdy ma się bezpośredni nadzór, my z mężem żeby nie
          wjść na głupków pozwlamy synowi serfowac do 20 bo o tej porze wracamy do domu.
          Wcześniej też miał siedzieć tylko 2 godziny , ale okazywało się , że nie ma
          silnej woli i w rezultacie nie słuchał się, na razie poszliśmy na kompromis. co
          prawda nie wiem czy wyjdzie nam to na dobre , ale nie mamy innego wyjścia.
    • saraanna Re: uzależnienie od komputera 13.01.05, 19:56
      A moze zapisac go do jakiegos klubu komputerowego.Jezeli komputer jest jego
      pasja i juz w tym wieku umie np. tworzyc strony internetowe to moze warto
      zeby sie w tym kierunku rozwijal a przy okazji bedzie mial kontakt z innymi
      ludzmi czy rowiesnikami ktorzy tez to lubia.Napewno jest to lepsze niz
      wloczenie sie po dyskotekach czy chodzenie w dresie po osiedlu .A dla zdrowia
      zeby mu garb nie wyrosl moze w week-end z cala rodzinka np.na basen albo na
      wycieczke rowerowa.
      • miratomasz Re: uzależnienie od komputera 17.01.05, 08:23
        zajęcia w kółku informatycznym juz przerabialiśmy, niestety zajęcia nie są
        indywidualne i za każdym razem "mały" szybko zniechęcał się bo musiał zaczynać
        od podstaw, a z wyjściami nie mam problemów ponieważ jak raz nie chciał wyjść
        na spacer tzw niedzielny spacer, miał szlaban na kompa. Nie lubię takich
        definitywnych rozwiązań, ale czasmi nie można inaczej...
    • saskia123 Re: uzależnienie od komputera 16.01.05, 20:41
      Ja bym się przychyliła do opinii saraanny. Jeśli nie zajmuje się głupotami w
      necie tylko czymś twórczym to dlaczego nie. Podsunęłabym mu podstępnie jakieś
      zlecenia. Np. zrobienie strony internetowej dla znajomych (nawet zmy ślonych)
      albo poproście o napisanie jakiegoś programu, skoro jest takim fachowcem.
      Niemniej bujanie po ircu chyba ciut mija się z profesjonalizmem, chociaż jestem
      zwolenniczkę tezy, że każdy musi przejść swoją dozę głupoty, żeby zmądrzeć i
      znudzić się głupotą.
Pełna wersja