alina66
18.01.05, 16:37
Mam 16,5-letniego syna i zdaję sobie sprawę, że niebawem przyjdzie ten
moment, że wróci z jakiejś imprezy, na której wypije piwo albo i co innego.
Jestem dzieckiem alkoholików i byłam żoną alkoholika, dlatego zdaję sobie
sprawę, że moje reakcje na alkohol są nienormalne. Jestem abstynentką,
trudność sprawia mi nawet wypicie lekarstwa na bazie alkoholu.
Panicznie boję się tej chwili u mojego syna, od razu wyjaśniam - dotąd nie
spróbował, choroba jego ojca była dla niego wielkim problemem, ale od naszego
rozstania minęły trzy lata i myślę, że syn pomału zapomina.
I moja prośba - jak zareagować wtedy, kiedy syn sięgnie po alkohol?
Czy któraś z Was "przerabiała" taką sytuację???
Jeśli tak, co zrobilyście???
Nie chcę zadawać tego pytania na forum dla uzależnionych i
współuzależnionych, bo tam są reakcje skrajne- takie jak ja bym zareagowała...