fruza
21.01.05, 15:13
Witam, do tej pory tylko podczytywałam, ale teraz chciałam się dowiedzieć co
myślicie o takim podziale zabawek jak w temacie? Mamy syna (1,5 roku), który
uwielbia bawić się samochodami, klockami itp, ale jak jesteśmy u kogoś, kto ma
lalki, to też się trochę nimi pobawi (nie tyle co samochodami, ale jednak). I
wczoraj wspomniałam mężowi, że kupię małemu lalkę... i rozpętała się burza. Bo
mój mąż uważa, że chłopiec nie powinien się bawić lalkami!!! Dziewczynka
samochodami od biedy może, ale odwrotnie nie. Próbowałam używać argumentów, że
w czasie zabawy lalkami dziecko ćwiczy inne umiejętności niż w czasie zabawy
samochodami, a te umiejętności też będą potrzebne w dorosłym życiu. A poza
tym, jeśli taka zabawa mu sprawia przyjemność, to co jest nie tak? Nie
zrozumcie mnie źle, mój mąż nie jest zwolennikiem sztywnego podziału ról,
małym zajmuje się dużo i chętnie, do prac domowych go zaganiać nie trzeba.
Może ktoś podrzuci mi jakieś argumenty na rzecz zabawy lalkami niezależnie od
płci?