mackowy4 25.01.05, 08:25 polityka.onet.pl/162,1212100,1,RA,artykul.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
granna Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 25.01.05, 08:57 Juz widze jak tu jutro zajrze i zobacze ze 100 postów z czego pewnie 80 % (skoro tak wynika z sondazy) bedzie argumentami za biciem dzieci (( "Stosowanie kar cielesnych, dręczenia psychicznego i innych poniżających dziecko praktyk jest zabronione” – stanowi paragraf 163 kodeksu cywilnego" Ile wody upłynie zanim większośc naszego społeczeństwa zrozumie co to w praktyce jest dręczenie psychiczne? Przeciez nieustanie karmimy swoje dzieci tytułami "ty złośniku" "ty nerwusku" a jak daleko stąd do "ty kretynie"? Wszystko w tym artykule napisano, podano statystyki, badania i przykłady. I co ? I NIC! Pani Środa i tak zostanie spalona na stosie( Czarno to widze oj czarno, ale gdyby z powodu tego artykułu i akcji propagandowej zmieniło sie zycie choćby jednego dziecka to myśle, ze warto POzdrawiam granna Odpowiedz Link Zgłoś
granna Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 26.01.05, 07:41 Och jak bardzo sie pomyliłam I jak bardzo mnie to cieszy ) Odpowiedz Link Zgłoś
roman.gawron Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 26.01.05, 09:19 granna napisała: > "Stosowanie kar cielesnych, dręczenia psychicznego i innych poniżających > dziecko praktyk jest zabronione” – stanowi paragraf 163 kodeksu cywilnego" Ja w kwestii formalnej. Po pierwsze Kodeks cywilny dzieli się na artykuły, nie na paragrafy, po drugie okolice art. 163 należą do działu "Nabycie i utrata własności", co z wychowaniem dzieci ma związek raczej luźny, po trzecie w mojej wersji Kodeksu stoi tak: Art. 159. Przepisów o obowiązku zachowania formy aktu notarialnego nie stosuje się w wypadku, gdy grunty wniesione jako wkład do rolniczej spółdzielni produkcyjnej mają stać się współwłasnością dotychczasowych właścicieli. Art. 160. (skreślony). Art. 161. (skreślony). Art. 162. (uchylony). Art. 163-165. (skreślone). Odpowiedz Link Zgłoś
granna Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 26.01.05, 13:04 Dzieki za pouczenie, ale gdybys przeczytał artykuł to bys wiedział,ze jest to cytat przeklejony, dla jasnosci ze to nie moje słowa. Nie jestem prawnikiem i byc moze popelniłam bład przeklejając całosc cytatu, nie przyszło mi bowiem do głowy,ze ktos zechce tu poruszac sprawy nie na temat bicia dzieci ) Biję sie zatem w piersi ) Szkoda tylko, ze nic wiecej do powiedzenia nie miałes ) Odpowiedz Link Zgłoś
mika_forum Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 26.01.05, 14:18 Interesujace: dlaczego bicie, ktore w Europie Zachodniej spotykamy glownie w rodzinach z marginesu spolecznego, jest nadal powszechnie akceptowane w Polsce (i wierzcie, sa to rodziny wyksztalcone, a niekiedy i inteligentne). Uwazam bicie dziecka za gorsze przestepstwo niz pobicie osoby trzeciej, albowiem dziecko jest: -slabsze od nas -calkowicie od nas zalezne PS, Mam dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
alina66 Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 27.01.05, 11:04 przeczytałam artykuł i komentarze internautów... I jestem przerażona, że tylu ludzi nie uważa bicia za nic złego... I to rozróżnianie, na "klapsy, maltretowanie i inne formy przemocy fizycznej" Jestem przeciw!!!! Klapsom też. Odpowiedz Link Zgłoś
type1 Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 13.02.05, 19:47 Jedzie autobusem pani z siedmio letnim dzieckiem dziecko rozrabia wrzeszczy jest poprostu nieznosne w pewnym momencie chlopiec oplul siedzaca obok starsza pania. Pani mowi do matki dziecka: prosze cos zrobic z synkiem to jest niemozliwe. Matka mowi przykro mi ale ja wychowuje dziecko bezstresowo. Na to z boku podchodzi dwudziestokilkuletni czlowiek i kopie z calej sily matke dziecka w kostke. Matka wrzeszczy : co pan robi co pan sobie mysli. Na to odpowiada mlody czlowiek : wie pani ja bylem wychowywany bezstresowo> Wiem ze zaraz zostane napietnowany za to co napisze ale nie jestem wiezcie mi zadnym zwyrodnialcem a kochajacym ojcem malutkiego (rok i 2 mies.) dziecka Ja jak zasluzylem tez od ojca czy matki po tylku dostalem i nei uwazam sie za "odchylonego" psychicznie traumatycznych wspomnien tez nie mam. Mam male dziecko nie i wiadomo ze nie udezyl bym go bo nie rozumie takie dziecko jeszcze nic . Ale naprawde mysle ze w zadna strone nie mozna przeginac Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_b Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 30.01.05, 13:22 uderzyłam swoja córke (tzw.klaps)w sumie może trzy razy...córka ma pięć lat ale do dzis tego żałuję...nie stosuję kar cielesnych ,zamykania w pokoju...najczęściej poprostu się kłócimyale jestem bardzo zadowolona że nie mam wyrzutów sumienia jak wtedy gdy dałam klapsa...to tylko pogorszyło sytuację...dziecko było zszokowane ja jeszcze bardziej i w ogóle bez sensu...wolimy sie obie posprzeczać i powiem szczerze jest grzecznym dzieckiem i posłusznym a wcale nie musiałam egzekwować tego karami jakimikolwiek.. Odpowiedz Link Zgłoś
regata7 Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 31.01.05, 10:47 najlepiej wychowani młodzi ludzie w moim otoczeniu (dzieci sąsiadów, znajomych) to są osoby, które w dzieciństwie NIE były bite. Oprócz dobrego wychowania mają też poczucie własnej wartości... Mają też zaufanie do swoich rodziców, mogą przyjść do nich z każdą sprawą, bez strachu, że oberwą. Większość z nich potrafi także ponosić odpowiedzialność za to, co robi (bo np. zamiast lania za popsucie czegoś - musili to naprawić, odkupić z kieszonkowego, etc). I zapewniam, że nie wszyscy z nich, to były takie grzeczne dzieci, nie stwarzające problemów. Ja mojego syna też nie biję. I być może dzięki temu, mimo nadpobudliwości, sam też nie wykazuje agresji typowej ponoć dla ADHD. Za to przychodzi do mnie z każdą sprawą, zawsze przyznaje mi się do wszystkiego, także kiedy nabroi - razem wtedy zastanawiamy się jak to naprawić, i co zrobić, żeby więcej się nie powtórzyło. Nie wyobrażam sobie, że można bić kogoś, kogo się kocha - to byłoby chore. Zdarzyło mi się kiedyś go uderzyć (dostał klapsy w pupę). I nie odniosło to żadnego pozytywnego efektu. On nie przestał robić tego za co dostał, a ja poczułam się jak prymityw, co bije słabszego, w dodatku bezbronnego, całkowicie ode mnie uzależnionego, dla kogo jestem wszystkim... Odpowiedz Link Zgłoś
aaagnia Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 01.02.05, 12:46 Bardzo nie lubię, jak się wrzuca do jednego worka katowanie dzieci i zwyczajne lanie. Mialam w domu dużo milości i ciepla, ale jak zrobilam coś zlego, to tata bral pasa i wlepial porcję batów. Do dziś nie mam o to do niego pretensji, więcej - sama będę używać tej "kary ostatecznej", jeśli moje dzieci zaslużą. Odpowiedz Link Zgłoś
monka29 Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 01.02.05, 16:24 Nigdy nie dostałam lania i chwała za to moim rodzicom. Przypadkiem trafiłam na wątek na ten temat na innym forum i skóra mi ścierpła. Zrobiłam coś na kształt eksperymentu. Uderzyłam się pięć razy smyczą po gołym udzie, z całej siły. Bolało i piekło, były pręgi – przez jakieś pięć minut. Więc zastanawiam się, kim trzeba być i jak trzeba lać dziecko, by te pręgi były np. przez dwa tygodnie widoczne, jak ktoś tam pisał. To jakieś barbarzyństwo, dziwnie popularne w naszym pięknym kraju... Odpowiedz Link Zgłoś
aka10 Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 13.02.05, 20:43 "Anglia, Chorwacja, Cypr, Dania, Finlandia, Łotwa, Niemcy, Norwegia, Szwecja i Włochy wprowadziły prawny zakaz stosowania kar fizycznych i wszelkich form poniżania dzieci, w tym także wyzwisk, lżenia i bicia czymkolwiek w jakąkolwiek część ciała, zanim jeszcze Zgromadzenie Parlamentarne Rady Europy przyjęło w 2004 r. rekomendację, która zaleca wydawanie takich zakazów." Miejmy nadzieje,ze i Polska sie dolaczy.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
macio72 Re: artykuł o biciu dzieci - poczytajcie :( 14.02.05, 02:52 Artykuł jest tendencyjny. Zgrabne, niczego nie dowodzące zwroty eurystyczne: "Psychiatra więzienny James Gilligan z USA opowiadał mi – mówi prof. Wiktor Osiatyński – że nie spotkał w swej praktyce więźnia, który by nie był bity w dzieciństwie." Umiejętne zestawienie przykładu niby kary z jakimś rodzajem sadyzmu: "U nas próba zwrócenia uwagi matce – która z furią bije swoje dziecko w miejscach publicznych za to, że marudzi, bo pobrudziło rękawiczki, bo zgubiło czapkę – spotyka się z agresją tej matki" Pseudonaukowe twierdzenia o charakterze parastatystycznym, niepoparte żadnymi odsyłaczami do źródeł: "Bije się w Szwecji mniej niż w innych krajach skandynawskich i jakoś nie ubyło od tego porządnych ludzi w tym kraju, nie przybyło złodziei, łapówkarzy i bandziorów, a na ich ulicach chodzi się bezpieczniej niż w innych krajach, naszego nie wyłączając." Patetyczne zwroty w stylu: "I oto ojciec i matka, potrzebni bardziej niż jedzenie, czystość i sen, zadają dziecku ból." Sugerowanie czytelnikowi, że karanie cielesne dotyczy tylko dziecka, które jeszcze nie rozumie poleceń: "Nie dotykaj gniazdka elektrycznego – mówi matka. Ono dotyka, bo wszystkiego jest ciekawe. Dzięki temu właśnie się rozwija – badając otoczenie. Nie rusz – powtarza matka. Bez skutku. I klaps" Tytuły podrozdziałów w stylu: "Klaps i wrzask". Taki artykuł nadaje się tylko do kosza. Uważnego czytelnika o niczym nie przekona a raczej sugeruje naciągactwo poprzez brak odpowiednich odnośników do materiałów źródłowych, stwierdzenia o bliżej nieokreślonym pochodzeniu, paranaukowe wywody, umiejętny zlepek rozmaitych poglądów. Odpowiedz Link Zgłoś