marteczka271
26.02.05, 12:54
Piszę w imieniu koleżanki..bo nie umiem jej pomóc.moje dzieci są
grzeczne,ułożone,słuchają sie ( no może nie aż takie idealne)...a jej 3 letni
Kuba to poprostu potwór ( nie obrażając nikogo)
Wczoraj była u mnie z nim...i poprostu szok,,on nie potrafi dłużej niż minutę
bawić się jedną zabawką,powyciągał wszystko co było i poroznosił po całym
domu a na słowa " nie wolno ! " poprostu nie reaguje,cały czas
skacze,krzyszy,musi wszystko dostać bo bije mame albo tate..lub kogoś kto mu
nie chce dać..Wogóle nie słucha co się do niego mówi.
Moja koleżanka poprostu nie daje już rady...on nie chce sam spać...i jeśli
ona nie idzie to będzie siedział z nią nawet całą noc...oczywiście marudząc
bo spiący.
nie wiem..czy to jakaś choroba,czy złe wychowanie ? może wiecie ja walczyć
lub postępować z takim dzieckie ?
Dzieki za wszystkie rady - napewno jej przekaże.
Pozdrawiam