majka515
03.03.05, 19:45
Mój synek ma 3 latka.Jest bardzo wyrośnięty jak na wój wiek(wygląda na 5
lat),bardzo bystry, energiczny i jeszcze nie mówi zbyt dobrze. Wydaje mi
się,że to też może go denerwować-nie zawze wiem o co mu chodzi. Kiedy jest w
moim towarzystwie i bardzo się zdenerwuje /np.wyłączę mu komputer lub
zwyczajnie coś mu spadnie,czegoś mu nie pozwolę/ wszytkim rzuca, krzyczy a
nawet bije się piąstkami po głowie lub gryzie dłoń a nawet bije mnie.Robiąc
to zawsze na mnie patrzy.Normalnie jest bardzo towarzyski, nie boi się ludzi,
wręcz uwielbia być w centrum uwagi.Bardzo opiekuje się innymi dziećmi,
zwłaszcza mniejszymi.Ja spędzam z nim cały czas,jestem na urlopie
wychowawczym, a jednak coś między nami nie gra.Co robię źle?Czasami też
wybucham, może zbyt dużo czasu poświęcam na sprzątanie
domu,gotowanie,itp.Poradźcie co robić.Boje się,że jak teraz czegoś nie
naprawię to już później będzie za późno.