Czy ustąpić roczniakowi?

18.03.05, 17:23
witam
Moj mały ma 12 miesiecy,do tej pory na wszystko (prawie )mu pozwałałam-
jedynie nie mógł dotykać kontaktów i wiadomo-niebezpicznych rzeczy,CZy np jak
bardzo chce na ręce, a ja akurat nie mogę (do tej pory nie było NIE MOGĘ-
odkłądałam wszystko i brałam na ręce)-CZy ustąpic czy byc konsekwentym i nie
brac....podałam przykład,ale chodzi o różne sytuacje, poradzcie jak
postępowac.??????
    • princessa7 Re: Czy ustąpić roczniakowi? 18.03.05, 17:35
      Ja bym ustąpiła, w końcu to jeszcze maluszek więc wiele nie rozumie.
      Konsekwencja tak, ale nie za wcześnie. Mój ma prawie 4 latka, a jeszze chce sie
      nosić na rękach (czasem nawet na ulicy) , przyznam, że czasem go biorę, choć
      waży 18 kg.
    • zona_mi Re: Czy ustąpić roczniakowi? 18.03.05, 21:47
      Też mam rocznego synka, wiec rozumiem Cię doskonale. Czasem złości mnie to, że
      w najmniej odpowiednim momencie (dla mnie) akurat ma melodię na przytulanie,
      płacz, czy inne atrakcje. Lubię go nosić i tulić, ale czasem rzeczywiście
      trzeba coś w domu zrobić, co wymaga użycia rąk smile. Dlatego sprawiłam sobie
      nosidełko ze stelażem i od m/w ósmego miesiąca dźwigam w nim synka. Jest to
      wygodne, bo on zadowolony, że blisko mamy, a ja mam wolne ręce i mogę zmywać,
      gotować, odkurzać. Sądzę, że za wcześnie jeszcze, aby nasi synkowie zrozumieli
      odmowę podnoszenia, przytulania wtedy, kiedy akurat oni tego potrzebują, a my
      jesteśmy zajęte.
      Pozdrawiam
      • zona_mi Re: Czy ustąpić roczniakowi? 18.03.05, 22:04
        Zapomniałam dodać, że roczniaczki nie są raczej złośliwe i rozwydrzone, tylko
        mają jakieś swoje uzasadnione potrzeby. Mój synek chętnie i dość długo bawi się
        sam zabawkami, trenuje wejście i zejście z fotela, tańczy. Przychodzi gdy się
        znudzi, jest śpiący, zmęczony, wychodzą nowe zęby, albo coś równie
        nieprzyjemnego. Trzeba maluszka zrozumieć, on też ma duże, proporcjonalnie do
        wieku, problemki smile
    • nikita333 Re: Czy ustąpić roczniakowi? 19.03.05, 10:59
      Kiedy mój roczny synek chce koniecznie na ręce, a ja akurat robię coś innego
      (przeważnie zmywam lub gotuję), to mówię mu, żeby poczekał, że zaraz go wezmę.
      Kiedyś płakał w niebogłosy, ale teraz chyba zrozumiał, co to znaczy, bo czeka
      cierpliwie. Oczywiście nigdy nie czeka zbyt długo - tyle, ile trzeba na
      wytarcie rąk czy przykrycie garnka pokrywką wink, ale jednak chwilkę musi się
      wstrzymać i zaczyna rozumieć, że nie zawsze mogę to zrobić natychmiast.
      Oczywiście jeśli chce na ręce, bo coś go boli, uderzy się itp, wtedy biorę go
      od razu, nie każę mu czekać.

      pozdrawiam
      nikita
    • aniask_mama Re: Czy ustąpić roczniakowi? 19.03.05, 13:51
      Ja też pooooowoli strałabym się tłumaczyć, że za chwilę, że teraz nie moge i
      podsunęłabym coś ciekawego, by na moment się dziecko zajęło.
      Nie da się tego zrobić nagle i od konkretnego wieku dziecka, im poźniej, tym
      bolesniej, bo dziecko się przywyczaiło, ze do tej pory mama wszystko rzucała i
      brała na ręce.
Pełna wersja