aniapatryk
23.03.05, 08:25
Mam ostatnio problem. Moj syn 2,5 letni od 2 lat ma opiekunke,zawsze zostawal
z nia w maire chętnie. Ja wychodze do pracy pierwsza, moj mąz drugi i to on
obecnie przezywa horror.Obecnie syn nie pozwoli wogole wyjsc ojcu, płacze ,
wpada w histerie, probuje sie zanosic. Dodam ze zawsze ojciec jest tym
ktorego syn sobie dosc dobrze podporzadkowal. Do tej pory moj maz zawsze
mowic brzydko poprostu uciekał, zostawiajac malego na bajce, i mowiac ze
idzie do kuvhni, do ubikacji itp. Szybko wychodzil, zanim maly sie
zorientowal. Obecnie syn juz sie tak wycwanil, ze jak ja wyjde z domu, siedzi
na rekach u ojca i nie pozwoli mu sie ruszyc nawet na chwile. Przychodzi
opiekunka no i sie zaczyna histeria

. Fakt ze jak maz wyjdzie dosc szybko
sie uspokaja.
Moze mial ktos taki problem, doradzcie, jak postepowac z malym, wazne jest to
szczegolnie poniewaz syn idzie do przedskzola od wrzesnia.
Pozdrawiam
Ania