kąpiel z dzieckiem - co myślicie?

29.03.05, 11:44
Witam,
to pytanie już od dość dawna kotłuje mi się w myślach, ale nie wiem kiedy
powinno nabrać poważnego znaczenia. Otóż: czasem ja lub mąż kąpiemy się z
naszym synkiem. Mały ma 2,5 roku. Kąpie się z nami bardzo chętnie. Kąpiel nie
jest żadnym pretekstem do rozmów o seksualności. Synek traktuje ją jako coś
całkiem naturalnego. Mamy też córeczkę. Ma 8 miesięcy. Z córeczką kąpię się
bardzo rzadko, ale tylko ja, mąż nie. Ostatnio byliśmy u babci i z uwagi na
oszczędność tam wody kąpałam się z Małą. Synek jak to zobaczył od razu się
rozebrał i wsoczył do nas. Chlapaliśmy się we trójkę. Było wesoło. A tata
(oczywiście mój mąż, żeby nie wyszło, że mój tata) robił nam zdjęcia. Dodam,
że na zdjęciach nie było widać żadnych erotycznych miejsc moich i dzieci. Po
prostu chciałam zaznaczyć, że to takie rodzinne harce. No i teraz moje
pytanie: jak długo można sobie pozwolić na takie igraszki z dziećmi. Jak było
u Was? Kiedy rodzice powinni zacząć się "wstydzić" przed dziećmi? Czy płeć ma
znaczenie? Czy gdy moja córeczka będzie miała 2 latka i będę się znią kąpać a
mój 4 letni wtedy synek będzie chciał się kąpać z nami, to czy powinnam mu
pozwolić? Czy kąpiel z mamą jest bardziej naturalna niż kąpiel z tatą?
Co myślicie?
Pozdrawiam Gosia
    • jola_ep Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 29.03.05, 13:47
      > pytanie: jak długo można sobie pozwolić na takie igraszki z dziećmi. Jak było
      > u Was?

      Kąpaliśmy się w trójkę (ja, starsza córka i młodszy synek) dopóki nie zrobiło
      nam się ciasno wink - a synek nie nauczył się pewnie siedzieć w wodzie (tzn. nie
      wywracać się, jak siostra robiła falę wink ). Trudno mi określić, kiedy to się
      stało, bo to dawno było smile Wspólne kąpiele rozpoczęły się, gdy mój synek nagle
      zaczął panicznie bać się kąpieli, tylko ze mną czuł się bezpiecznie i
      szczęśliwie (był mniej więcej w wieku Twojej córki) smile Odtąd przez dłuższy czas
      moje dzieciaki kąpały się razem, a ja tylko asystowałam, potem robiły to
      samodzielnie. Któregoś dnia starsza stwierdziła, że chce mieć wannę dla siebie,
      co nie oznaczało wyganiania brata smile Wręcz przeciwnie wink A potem przyszła pora i
      na wyganianie, i całkowitą samodzielność smile Wszystko naturalnie, bez żadnego
      poganiania ani namawiania z mojej strony wink

      >Kiedy rodzice powinni zacząć się "wstydzić" przed dziećmi?

      Pojęcia nie mam, bo ja się nie "wstydzę". Co nie oznacza paradowania nago po
      pokoju wink Moje dzieciaki w pewnym momencie wybrały samodzielność łazienkową. Mój
      pięciolatek też mnie wygania wink i potem woła, aby go wyjąć z wanny wink

      > Czy płeć ma
      > znaczenie? Czy gdy moja córeczka będzie miała 2 latka i będę się znią kąpać a
      > mój 4 letni wtedy synek będzie chciał się kąpać z nami, to czy powinnam mu
      > pozwolić?

      Ja bym pozwoliła. Chyba, że to Ty sama jakiś podtekst erotyczny w tym byś widziała.

      >Czy kąpiel z mamą jest bardziej naturalna niż kąpiel z tatą?

      Dla mnie tak, bo to wypróbowałam w praktyce, ale może nie mam racji smile

      Pozdrawiam
      Jola
    • agamonia Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 29.03.05, 16:18
      po co w ogóle kapąc się z dzieckiem w jednej wannie? nie rozumiem tego, skoro
      może to rodzić jakiekolwiek niepokojące refleksje? bo skoro zadajesz tu takie
      pytanie, nie jesteś pewna czy to jest ok - ja tez nie jestem pewna i dlatego
      nie kapiemy się z naszym synem
      jestem pewna, że nie robimy mu tym krzywdy smile
    • dorka.3 Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 29.03.05, 17:18
      mój synek ma 3 latka. Czasami kąpie się ze mną, czasami ze swoim tatą, czasam
      sam. Nie widzę w tym nic złego, on przyjmuje to jako naturalną rzecz. kąpiemy
      się tak od dawna, właściwie jak zaczął pewnie siedzieć.
      • creative_m Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 29.03.05, 18:24
        U nas jest to samo - zdarzają się wspolne kąpiele (synek ma trzy lata).
        • lizbetka Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 29.03.05, 19:11
          Skoro wspólna kąpiel budzi Wasze niepokoje to co zrobić gdy córeczka / 3l / chce
          siusiu i wysadza ją tatuś ? Może , nie może ? A jeśli jej pomaga się podetrzeć
          to już molestowanie ?
          Dziewczyny ja naprawdę nie wiem co teraz się dzieje . Rozumiem strach przed
          pedofilią ale kąpiel rodzica z dzieckiem to naprawdę nie jest zboczenie czy
          molestowanie .
          Czasem kąpię się z córką mąż , czasem ja . W czasie mojego prysznica córka
          siedzi ze mną w łazience bo boi się być sama w pokoju . Czasem wpada do łazienki
          gdy się załatwiam . Nie robię z tego żadnego problemu .I ja nie zastanawiam
          się czy to właściwe czy nie . Przyjdzie czas na naturalny wstyd i ja to
          uszanuję .
          pozdrawiam

          • aka10 Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 29.03.05, 20:17
            Jesli tak rozumowac,to ojciec z wlasna corka nie moze pojsc na basen,bo tam
            przeciez wszyscy goli i do tego plec meska,bo po meskiej stronie.Pozdrawiam.
            • kangurzyca2 Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 30.03.05, 17:11
              Mój mały ma 3,5 roku i też się z nim kąpiemy na zmianę (też kiedyś panicznie
              bał się wanny i stąd ten pomysł), mało tego czasem kąpiemy sie wszyscy razem
              tzn. ja, mąż i mały i nie uważamy tego za nic złego, wręcz przeciwnie. Kiedy
              należy się zacząć wstydzić? Uważam, że to przyjdzie samo. Dla nas kąpiel to jak
              wspólne spożywanie posiłków.
              Pozdrawiam
              • basiek13 Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 30.03.05, 17:36
                U nas podobnie, ja kapię się z 3,5 letnia córką (mąż nie, ponieważ wraca zwykle
                później) i nie widzę problemu.
                • gugusiaczek Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 31.03.05, 19:17
                  Z Was wszystkich,dziewczyny,to ja mam najstarsze dzieci syn na skonczone 7
                  lat ,corka 3 lata.Czesto kapia sie ze mna czy moim mezem i nie widze w tym
                  niczego zlego.Nagosc nie jest u Nas w domu czyms dziwnym,ja sie niczego nie
                  krepuje a dzieci nie krepuja sie mnie.Byc moze kiedys syn czy corka beda mniej
                  sie przy nas rozbierac ale na razie niczym sie nie denerwuje.
                  Pochodze z rodziny gdzie nagosc byla wrecz nieodpowiednia i na pewne tematy sie
                  nie rozmawialo.Uwazam to duzo bardziej chora sytuacja!!
                  Pozdrawiam
    • mamadasia5 Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 01.04.05, 11:47
      Ja nie jestem do końca przekonana do kąpieli z dzieckiem, bo z jednej strony
      nagość, czy ciało to najbadziej naturalna rzecz na świecie prawda?, a z drugiej
      strony jakoś nieswojo czułabym się, żebym wiedziała, że np. mój ociec kąpał się
      ze mną, gdy ja byłam malutka. Dodam tu że relacje z rodzicami mam jak
      najlepsze, sa oni zwykłymi ludźmi i kocham ich. Jednak uważam, że kąpiel nago z
      dzieckiem to jedno, a pójście na basen to inna rzecz. Ja sama nie brałam
      kąpieli z moim dzieckiem i nie zamierzam tego robić, i nie sądze żeby z tego
      tytułu coś ubyło memu synkowi, czy też nie traktował ciała, czy nagości jako
      czegoś naturalnego. To tyle, takie moje zdanie.
      • dorka.3 Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 01.04.05, 12:45
        Przecież nikt nic nie mówi, że dzieciom coś ubędzie bez wspólnych kąpieli. ja
        napisałam jak jest u mnie, a inni jak u siebie, i tyle. Ktoś chce się kąpać z
        dzieckiem to się kąpie, ktoś nie chce, bo uważa, że nie powinno się lub nie
        jest pewny, to się nie kąpie. ja w niczym nie widze problemu.
        • mamadasia5 Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 01.04.05, 12:52
          Ja też tylko wyraziłam swoje zdanie. Nie traktuj tego jako ataku, przepraszam
          jeśli Cię uraziłam, nie to było moim zamiarem. Jasne, że każdy robi po swojemu.
          Pozdrawiam wiosennie. Agnieszka
    • formelka1 Re: kąpiel z dzieckiem - co myślicie? 01.04.05, 13:30
      Witaj!!Moj starszy synek kapie sie regularnie z tata od 3 m-ca zycia, a obecnie
      w jednej wannie w jednym czasie mam juz 3 facetow, tj.meza i dwoch synow smileU
      nas kapiel to czas wspanialej zabawy, nigdy bym nie wpadla na pomysl o
      jakiejkolwiek sexualnosi podczas tych radosnych zabaw.Myje moich chlopcow i
      sprzatam lazienke po wielkiej wodzie hihi.Mysle,ze wspolna kapiel jest rowniez
      cudownym momentem budowania bliskosci, ale wybor nalezy do kazdej z nas smile

      pozdrawiam,
      justysia,Fil 23 m-ce, Oti 5 m-cy
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=21955616&a=21955616



Inne wątki na temat:
Pełna wersja