POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w pieluchy

16.05.05, 16:10
na nocnik nie usiądzie za żadne skarby. Prośby, groźby, błagania nic nie
pomagają. Kupiłam inny nocnik taki jak sama chciała i nic, nakładka na kibelek
też nie pomogła. Jak chce siku to przynosi pieluchę i prosi aby założyć,
kiedyś schowałam pieluchy tłumacząc że zapomniałam kupić i trzymała siku aż
brzuszek był taki twardy i płakała że ją boli. W trakcie zabawy wszystkie
lalki muszą robić siku do nocnika a ona nie. We wrześniu idzie do przedszkola
i mam nadzieję że do tego czasu ją oduczę. Proszę podeślijcie mi jakieś
czarodziejskie rozwiązanie.
    • sylvi_a Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 16.05.05, 16:14
      trudna sprawa, siadaj na nocnoik z nią, może się boi, pokażesz jej że to nic
      strasznego, siadaj na nocnik- mama!
      ja bym tak zrobiła!
      trudno, ale dizeciaki wymagają poświęceń!
    • ania970 Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 16.05.05, 17:17
      Witaj. U moich dzieci sprawdzał się jeden sposób. Z dnia na dzień
      likwidowałam pieluchy, zakładałam majtki i proponowałam siusianie
      na nocnik, który oczywiście już wcześniej był dziecku znany w teorii.
      Kończyło się wielokrotnym przebieraniu zmoczonych rzeczy, sprzątaniem,
      praniem itp. i sadzaniem zwykle po fakcie. Ale opłacało się, bo każdego
      następnego dnia był jakiś postęp. Za zrobienie na nocnik brawa, okrzyki
      radości, pochwały.
      Najstarsza córka nauczyła się w kilka dni. Średniej zabrała to
      trochę więcej czasu, ale nie poddawałam się, a najmłodsza też dość
      szybko pojęła o co chodzi.
      Piszesz, że córka wstrzymuje długo i prosi o pieluchę. Myślę, że raz
      długo wytrzymała, ale nie musi być tak za każdym razem. Nie zrażaj
      się, tłumacz, zachęcaj, ale przede wszystkim zlikwiduj pieluchy.
      Nie znam skuteczniejszego sposobu.
      Pozdrawiam.
    • jola_ep Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 16.05.05, 20:54
      > na nocnik nie usiądzie za żadne skarby. Prośby, groźby, błagania nic nie
      > pomagają. Kupiłam inny nocnik taki jak sama chciała i nic, nakładka na kibelek
      > też nie pomogła. Jak chce siku to przynosi pieluchę i prosi aby założyć,

      Moje dzieci początkowo też nie chciały siadać na nocnik. Więc wyściełałam go...
      pieluchą wink W ten sposób sikały na nocnik, a jednocześnie do pieluchy wink Miałam
      łatwiej, bo moje dzieciaki były przyzwyczajone do tetry. Po pewnym czasie nie
      musiałam już tej pieluchy zakładać.
      Latem można spróbować wysadzać dzieci na trawkę. Nie wiem na ile wykonalne w
      mieście? My spedzamy wakcje na wsi. Dziwne, ale o ile do nocnika dzieci odnosiły
      się z pewną niechęcią, to trawka była w porządku. Najśmieszniej było, jak
      leciałam u znajomych z drugiego piętra z małym, bo on musiał na trawnik wink

      Jeśli chodzi o wyłapanie odczucia, kiedy chce mu się siku, to najlepsza dla
      nauki jest długa koszulina i goła pupa wink Mój synek załapał tak związek, jak
      miał 1,5 roku. Nawet nie zamierzałam go jeszcze uczyć nocnikowania. Ale dość
      długo zdarzały mu się jeszcze wpadki, jak latał w majteczkach. Przy czym mokre
      najzupełniej mu nie przeszkadzały. Żeby było śmieszniej, to popołudniami
      puszczałam go na golaska (było bardzo ciepło) - i żadnych wpadek, biegał na
      nocnik, jak tylko poczuł potrzebę. A przedpołudniami opiekunka usiłowała go
      posadzić na nocnik, a on się opierał i buntował. I długo mu tak zostało - siadał
      na nocnik i sikał tylko wtedy, gdy to _on_ poczuł taką potrzebę, a nie gdy mama
      każe wink)

      Pozdrawiam
      Jola
    • monita2 Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 17.05.05, 00:09
      Poczekaj jeszcze troszkę, aż zrobi się ciepło. Najlepiej jest gdzieś na
      wyjeździe poza miastem. Po prostu zdejmiesz jej pieluchę i zaproponuj trawkę,
      kiedy będzie chciała siusiu. Jeśli nie skorzysta, kilka razy zasiusia majtki i
      z pewnością będzie jej nie wygodnie. Mój synek zobaczył na wakacjach chłopca
      który siusiał pod drzewkiem i po prostu zaczął robić to samo. Powodzenia
    • zuzik29 Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 17.05.05, 15:20
      a może warto sie spotkać z jakimś rówieśnikiem, który sika na nocnik lub do wc,
      niech zobaczy jak to robią dzieci, niech dziecko dziecku wytłumaczy, że tak
      trzeba, jeśli jesteś z Wrocławia, proponujemy swoje towarystwo łazienkowe wink

      mama Zuzia z 3-letnim Kubsiem
      mój nr gg 6433221, zapraszam
    • misia695 Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 17.05.05, 15:31
      nie martw się dziewczyno,mój mały miał ponad 3lata jak zacząl.pomógł dziadek na
      działce,auta z kiosku,brawa.tłumaczyłam,że będzie więcej forsy na zabawki
      atrakcje,w tym okresie trzeba się z dzieckiem więcej bawić i poświęcać mu dużo
      uwagi
      ,nie wprowadzać innych zmian.
      potem przez rok nie wołał siku,musiałam go obserwować,za to w nocy pielucha od
      razu była sucha i przestałam zakładać.
      jeśli będziesz w 100% przekonana do tej akcji to wyjdzie.powodzenia
      ps.teraz pogoda nieciekawa lepiej poczekać na cieplejsze dni.
      są też pieluchy połączone z majtkami.
      możzze zamiast pieluch kup pieluchomajtki,te zwykłe niech sama wybierze,nam
      pomogły z autami
      • julola Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 17.05.05, 16:11
        Może pomoże jakaś obietnica, u nas pomół dziadek który obiecał że kupi
        zjezdzalnię jak małe przestaną sikać do pompersa, (jak tylko się nauczyły to
        kupił, wiadomo wpadki się trafiają nawet teraz) miały wtedy trochę ponad 2.5
        roku. Niestety ciągle siurają w nocy. Mają teraz 3.8.
    • kkarioka Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 19.05.05, 16:49
      Dziewczyny wielkie dzięki za odzew i rady, lecę do domu z waszymi pomysłami i
      zobaczymy. To forum to cudna sprawa. Buziaczki.
    • smoan Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 30.05.05, 10:32
      Ja nagradzał kazde siusiu do nocnika "jajkiem z niepodzianką". Córka miała 2,5
      latka , za czekoladą nie przepadała ale ciekawa była co jest w środku. Fakt, że
      troszkę to kosztowało ale efekt był bardzo szybko taki jak chciałam.
    • migotka2000 Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 30.05.05, 15:43
      Kup "Kamyczka na nocniczku" i czytaj 2-3 razy dziennie. Mam wrażenie, że u nas
      dopiero Kamyczek zadziałałwinkMały miał 2 lata i 7 mies.
      • monika10001 Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 30.05.05, 23:08
        Za rok będziesz się z tego śmiała,dosłownie u nas problem zniknął w ciągu
        jednego dnia i przysięgam nigdy nie nasikał w majtki ale jak o nim mówią "pan
        sanepid" ,na pewno masz dość dobrych rad /wiem coś o tym/.Nigdy pieluchy nie
        były problemem dla mnie i nie słuchałam innych,synka mam bardzo żywotnego i
        on "nie miał czasu" .Sikać w nocnik-nigdy bo czyszcioch.Do przedszkola poszedł
        jak miał 2,5rż sam chciał i nigdy nie płakał-/jest jedynakiem może dlatego/ z
        pewnością to także przekonało jego.KOMPLETNIE SIĘ NIE MARTW,dodam że mój mały
        piorun jest uparty jak ale poradził sobie super czego i wam życzę;jest ciepło
        wykorzystajcie ten moment ale nie pokazuj że jest to dla ciebie najważniejsze,
        z doświadczenia wiem iż"samodzielne"wołanie w wieku 1,5rż wygląda tak iż
        dziecku "czasami się zdarza" to więcej zawracania głowy niż to warte.
    • jamajka79 Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 31.05.05, 21:47
      a może sprubujesz jej pokazać jak ty robisz siusiu na kibelek niech popatrzy i
      może też da się namówić dla mojej julki nagrodą było to że sama mogła spuścic
      papierek pociągając za spłuczke
    • mamaewka Re: a co zrobić z nawrotem sikania w pieluchę? 02.06.05, 10:16
      Moja Marysia ma 3 lata. Zaczęła pięknie się załatwiac jak miała 2 lata. Pewnego
      dnia (jesień 2004) dostała kolki żołądkowej, nie mogła się załatwić, były
      straszne problemy z kopą. Było to zatwardzenie z gazami. Od tego momentu jest
      permanentny problem z załatwieniem. Przez parę miesięcy wstrzymywała kopę,
      bolał ją brzuch a ona trzymała!!! Co myśmy nie robili - i masaże, i brzuch
      suszarką, i syrop na przeczyszczenie, i mnóstwo śliwek. Horror. Od pewnego
      momentu jest lepiej - ale robi tylko w pampersa. A jak nie chcę pampersa
      załozyć to wrzeszczy, ryczy, płacze, horror. A ostatnio to i siku nie chce w
      nocnik. Na spacerze jak jest to sika na trawkę i jest dobrze - a w domu - nic z
      tego. Nie wiem jak sobie z tym poradzić - sadzam ją obok mnie w obikacji,
      pokazuję książeczki gdzie dzieci siedzą na nocniku - nic nie pomaga.
      Może macie jakiś pomysł?
      Pozdrawiam
      Ewa
      • pisanka3 Re: a co zrobić z nawrotem sikania w pieluchę? 02.06.05, 11:10
        Dziewczyny,
        a moj maluch - 2 lata, wstrzymuje siusiu jak lata bez pieluchy i nie chce
        usiąść na nocnik. Nie wiem dlaczego, czy to jakaś blokada psychiczna? Woła, ze
        chce siusiu i kupę, i krzyczy, że chce pieluchę. Jak nie załaoże to histeryczny
        płacz. Czytamy Kamyczka na nocniczku chyba juz z pół roku, obsikiwanie trawki
        nie działa, obsikiwanie stokrotek też nie, na kibelek nie chce usiąść, jak
        robię siku to oczywiście jest ze mną. Dla mnie najdziwniejsze jest to, że Ania
        kontroluje i wie kiedy chce siusiu, a kiedy kupę. Tylko cos z tym siadaniem na
        nocnik nie jest w porządku. Nigdy jej do niczego nie zmuszałam. A dodatkowo
        sama mowi, że chce chodzić bez pieluchy, ale siku i kupe zrobi tylko w
        pieluche. I bądz tu człowieku mądry.
        Czy ktoś ma jakiś pomysł?
        Pozdrawiam
        Kasia
      • kkarioka Re: a co zrobić z nawrotem sikania w pieluchę? 07.06.05, 15:30
        Moja Zuzunia robi kupę raz na pięć dni, taki orzeszek wielkości cytryny. Też
        stosujemy masaże, suszone śliwki, syropki na przeczyszczenie i nic. Problem jest
        w tym że je wszystko normalnie, czy to możliwe że ona to wszystko trawi. W dzień
        gdy zrobi kupę od rana jest taka osowiała, ciągle się pokłada, czsami babunia
        zrobi kaszę z gulaszem i dodajemy jej troszkę oleju to pomaga.
    • kol.3 Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 03.06.05, 21:34
      Stosowaliśmy metodę jak Ania 970 - głośne pochwały, owacje, brawa, okrzyki
      radości. Nasz synek po wysikaniu się czuł się jak gwiazda filmowa w świetle
      reflektorów wśród wiwatujących członków rodziny. Bardzo mu się to podobalo.
      W nocy lał bezstresowo do 4 roku życia. Wszystko jest do przeżycia.
    • pacynka27 Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 07.06.05, 16:23
      A mój maluch (2,5) ma jeszcze inaczej. Przez całą noc majteczki suche.
      Jak chce siusiu to sciąga spodenki. I cały czas bezstresowo leje na podłoge
      zupełnie ignorując nocnik. Ostatnio spodobało mu się sikanie do wanny.
      To jestem w stanie zaakceptować, bo dywany mają tego juz naprawde dość.
    • steffa Re: POMOCY moja 3 letnia córka ciągle sika w piel 08.06.05, 23:49
      Mnie się wydaje, że nie ma 'na to ' sposobu. Jak się uprze, to nic nie
      pomoże. Już tyle razy myślałam, że fajnie, pieluchy mam za sobą, a tu bęc -
      wracały po tygodniu. Chociaż pewną poprawę z kupą zauważyłam po zakupieniu
      książki 'Na nocniku' Alony Frankel. Wcześniej kupa była tylko w majty (siku do
      kibelka), Mój syn (2,8 teraz) - gdy zobaczył na rysunku, że w pupie jest
      dziurka do robienia kupy - zmienił zdanie wink
Pełna wersja