LULANIE?

19.05.05, 11:01
Prosze poradzcie mi co mam robic jesli moj 11 miesieczny synek nie chce sam
spac w dzien tylko musze go lulac albo w wozku albo na rekach i tak dwa razy
dziennie po 1,5 godz.a jak nie mam juz czasami sily i nerwow to przestaje a
on za chwilke sie budzi i od razu placze albo jest taki marudny,ze musze
zaczynac cale usypianie od poczatku.brak mi juz sil
    • lolinka2 Re: LULANIE? 19.05.05, 11:27
      Brutalnie to moze zabrzmi: nie lulać, bo będziesz tak do 4-5 r.ż. (ze mną tak
      było), wymyśl jakiś inny rytuał usypiania (książeczka, kąpiel, masaż, usypianie
      misia, światełko w pokoiku, cichutka muzyka itp.) i pozwól mu nie spać ile chce
      ale w łożeczku ma pozostać. Jeśli rzeczywiście jest zmęczony, zaśnie o rozsądnej
      godzinie. U nas pomogło wymęczenie Natalki po południu, a potem kąpiel lampeczka
      i lulu. Jeśli nie chciało się jej spać mogła się bawić, ale w łóżeczku. W tej
      chwili młoda ma ponad 3 lata i mamy ten komfort, że chodzi sama spać, wieczorem
      stwierdza: Spać mi się chce, mówi dobranoc, daje buzi i się kładzie. Jeśli nie
      chce a my juz idziemy spać, może się bawić w swoim pokoiku i rano znajdujemy ją
      w łóżeczku, przebraną w piżamkę i przykrytą kocykiem.
      W tej i innych kwestiach sprawdza się powiedzenie: jeśli nie robisz problemu z
      problemu to nie ma problemu. Doświadczyłam tego na własnej skórze (i własnym
      dziecku).
      Pzdr
    • bea.075 Re: LULANIE? 19.05.05, 13:55
      odpowiem ci na przykładzie mojego siostrzeńca, też chciał byc lulany i tak
      było, ale do czasu. Zamiast lulać połóż się przy nim na łóżku, przeczytaj bajkę
      lub sama opowiedz, może lubi kołysanki, przytul się, a maluch po chwili sam
      uśnie, wtedy nawet jak będziesz już chciała wstać, a on to odczuje - wystarczy
      że go delikatnie polulasz ręką, żeby odczuł że jesteś i będzie spał dalej. Jak
      się już do tego przyzwyczai, to potem wystarczy żebyś usiadła przy łóżku...
      nie jest to drastyczne, jednak wiem, że zdarza się usnąć razem mamie i
      maluchowi smile ale ręcę nie bolą!
      powodzenia
      • grazia26 Re: LULANIE? 21.05.05, 09:56
        Dzieki dziewczyny za rade,ale o zadnym czytaniu i spiewaniu nie ma mowy.Jego
        cos za bardzo nie interesuje takie zeczy,ale bende prubowac.Pozdrawiam
    • mika_p Re: LULANIE? 19.05.05, 21:08
      A moze nie jest spiacy i wystarczy juz 1 drzemka ? Albo 2, ale pozniej ?
      • maja45 Re: LULANIE? 20.05.05, 09:10
        Bardzo proszę autorkę o zapoznanie sie z Netykietą przed napisaniem postu na
        Forum.
        Chodzi mi o uzywanie Caps Locka-nie robimy tego, nawet w tytule.
        Twój nastepny post napisany w ten sposób bedzie skasowany, bez względu na treśc.
        M.
    • karolina_244 Re: LULANIE? 21.05.05, 11:31
      Czesc ciesze sie ze ja tego nie mam Kuba jest moim pierwszysm synem ale mimo
      ze jestem sama nie mam mamy uczyłam sie na czys błedach a nie na swoich
      proponuje ci go po prostu połorzyc w łożeczku czy kojcu i wyjsc wiem zaraz
      bedzie ze jestem bez serca tak samo miałam na samym poczatku az w koncu
      powiedziałam nie mały rusł był coraz cierzszy meczyłam sie ja i on ale tydzien
      i usypiał sam winkpowodzenia
      • lolinka2 Re: LULANIE? 22.05.05, 16:09
        Fajnie ze nie tylko ja tak uważam. Też o mnie mówia że jestem bez serca...
        Pozdrawiam,
        karolina

        P.S. ominęły mnie przez to problemy związane z lulaniem, usypianiem obok,
        niejadkiem, agresją i parę innych. Grunt to konsekwencja.
        • karolina_244 Re: LULANIE? 23.05.05, 11:04
          Czesc dziekuje wink
          Jestem zdania ze lepiej sie uczyc na czis błedach nawet jezeli chodzi o dzieci
          mam swoje zasady i nikomu nie pozwalam ich łamac nawet dzadkom a Kubusia
          dziadek od strony taty jest okropny i zawsze lubie jak on sie pieni jak mu
          czegos zakazuje wyobrazcie sobie ze ojak kuba miał 5 miesiecy on chciał mu dac
          ziemniaki z pikantnym sosem w ten sposob wychowuje on swego drugiego wnuczka
          ktory z nimi mieszka okropienstwo chłopczyk ma nie całe dwa latka 15 kilo wagi
          konsekwecji zadnych je co mu sie da i ile chce sadsmutne
    • supermama1981 Re: LULANIE? 23.05.05, 11:15
      mam świetna e-książkę do nauki zasypania, sprawdzone-naprawdę działa!!!!
      jeśli jesteś zainteresowana prześlę ci na meila.
      Pozdrawiam, pa.
      • grazia26 Re: LULANIE? 23.05.05, 16:23
        Jestem bardzo zainteresowana.jesli mozesz to przeslij mi na adres
        grazia.b@interia.pl dziekuje ci bardzo.pozdrawiam
      • agusko Re: LULANIE? 21.06.05, 10:35
        czy ja też mogę prosić o przesłanie na gazetowy agusko@gazeta.pl - jestem
        wykończona lulaniem mojej 13 miesięcznej córy. Bardzo proszę
    • deotyma11 Re: LULANIE? 21.06.05, 17:27
      Moja siostra nauczyła swoją córcię samodzielnie zasypiać układając ją w
      łóżeczku i siadając obok na fotelu. Jeśli mała wstała to znowu spokojnie kładła
      ją i przykrywała kocykiem. I tak w kółko. Trzeba uzbroić się w duuuużo
      cierpliwości. Po tygodniu zajmowało im zasypianie 5 min. Zastanów się też czy
      nie zmniejszyć ilość drzemek synka w ciągu dnia. Może wystarczy jedna a za to
      dwugodzinna. No i w ciągu dnia warto zaciemnić pokój. Powodzenia
    • karolinda Re: LULANIE? 21.06.05, 19:02
      u mnie bylo to samo.syn ma teraz prawie 7 lat i bez drapania pleckow,a pozniej
      lekkiego kolysania sie nie obejdzie...dasz rade...moze nuc mu piosenki..coraz
      ciszej,coraz wolniej,ciagle ta sama.pozdrawiam karolina
Inne wątki na temat:
Pełna wersja