obsesja wzrostu u 4,5 latka

09.06.05, 19:43
Czy ktos moze mi porzadnie wytlumaczyc, jak to jest z niskim wzrostem, tzn
kiedy nalezy zaczac sie martwic, ze cos jest ze zdrowiem, a po czym poznac,
ze to geny?? Mam juz obsesje, boje sie ze wpedzam syna w kompleksy tym
ciaglym mierzeniem go i komentowaniem tej sprawy wsrod lekarzy i znajomych...
W wieku 4,5 lat ma tylko 104cm!! Nie musze dodawac, ze jest najnizszy w
grupie przedszkolnej i mam tez wrazenie, ze zaczyna byc z tego powodu
dyskryminowany. Wagowo jest na tym samym centylu. W przeszlosci nie bylo
rowno: bilans roku: 10 centyl, dwulatka 50ty (!!), czterolatka- 25ty centyl,
wiec przyrasta od sasa do lasa wlasciwie. Pediatrzy bagatelizuja. Gdy
poprosilam ostatnio o skierowanie do endokrynologa, wysmiano mnie.
Konsultowalam- ta sama reakcja u drugiego lekarza.Nikt nie widzi problemu, a
ja tak, bo mam malutkie dziecko!!Co robic??
    • aka10 Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 09.06.05, 20:51
      104 cm to calkiem normalny wzrost,jak na 4-latka,nawet nie uwazam,ze jest jakis
      specjalnie niski.Znam 4-latki,ktore nawet metra nie maja i nikt ich do
      endokrynologa nie wysyla.Przy dziecku w ogole o wzroscie nie mow,bo
      rzeczywiscie wpadnie w kompleksy.Dopilnuj tylko,zeby jadl,jak nalezy,dawaj
      owoce,nabial.Dzieci roznie rosna-jedne caly czas po troche,inne skokami,jeszcze
      inne "wyciagaja sie" w okresie dojrzewania.Wg.mnie nie masz na razie powodu do
      paniki.Pozdrawiam i spokoju zyczesmile
      • olahabe Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 09.06.05, 21:31
        Jestem histeryczna matka, szczegolnie w tym temacie, tym bardziej dziekuje za
        krzepiaca odpowiedz. Jedzenie... Chyba w tym tkwi problem- syn jest alergikiem
        pokarmowym, najbardziej uczula go mleko, z owocow nawet jablka. Toleruje na
        szczescie soje, ale niejadkiem jest fatalnym, pojawila sie hipoteza, ze zle
        wchlania i dlatego gorzej rosnie, chociaz z drugiej strony znam wyrosnietych
        alergikow. Wiec moze geny- szok, bo ja bylam dzieckiem-olbrzymem.Tatus byl maly
        (podobno, bo ksiazeczki zdrowia dziecka tesciowa nie ma).Pozdrawiam.
    • gemmavera Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 09.06.05, 21:39
      Hmm, moja Zuzka ma 108 cm, a wszyscy mówią, że jest duża, jak na swój wiek...
      Czy wobec tego te 104 cm to rzeczywiście tak mało?? Nie wydaje mi się, mówiąc
      szczerze...
      A jak wygląda przedział wiekowy w tej grupie przedszkolnej, w której Twój synek
      jest, jak piszesz, najniższy? Nie jest jednym z najmłodszych dzieci? Bo jeśli
      tak, to musisz wziąć pod uwagę także i to. Moja córka jest bardzo duża w
      porównaniu z dziećmi w grupie, ale jest też najstarsza. Sądzę, że w tym wieku
      nawet różnica pół roku ma jeszcze spore znaczenie.
      POzdrawiam i życzę spokoju smile)
      gemma
      • olahabe Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 09.06.05, 22:20
        Jest najmlodszy, z konca listopada, do przedszkola poszedl grubo przed trzecimi
        urodzinami, to fakt. Teraz widze, ze poszedl za wczesnie. Nic nie skorzystal z
        pierwszej grupy, bo tak chorowal, ze w koncu przerwalismy calkiem chodzenie do
        przedszkola. A roznica 5cm w tym wieku to sporo. Nie wiem, jak to jest, ale
        dzieci sa teraz ogromne, wyrosniete. Przeciez nawet siatki centylowe zmieniali
        niedawno, zmienily sie normy.
        • gemmavera Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 09.06.05, 22:50
          Noo, jeśli jest najmłodszy, to nie ma co się przejmować porównaniami z dziećmi
          z grupy przedszkolnej. Rzeczywiście, możesz spokojnie wrzucić na luz, tym
          bardziej, że obiektywnie rzecz biorąc synek wcale nie jest bardzo niski
          (przypominam, że rozmiar 110 to rozmiar na 5 lat smile).
          Pozdrawiam smile
          gemma
    • orinoko82 Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 09.06.05, 21:54
      czy to mało czy duzo nie wiem.
      Znam chłopca- 2 lata i 10 miesięcy ma ok.90 cm.
      Ja sama w wieku 6,5 lat (własnie znalazłam kartę) miałam tylko 114cm i to się
      zemścilo teraz. Mam 156cm uncertain
    • asiaap Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 09.06.05, 22:26
      hej
      ja mam 158 cm i zrobilam dla swojego synka co moglam tzn znalazlam mu tate 192
      centymetrowegosmile
      czyli na dwoje babka wrozyla
      teraz jest srednio-niski, ma 3 prawie 3 latka, ale maz jako dziecko tez byl
      drobny-wystrzelil dopiero pod koniec podstawowki. ja bylam drobiazg od zawsze
      na razie wyluzuj
      pozdr
      asia
      • villl Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 10.06.05, 07:37
        Hej mój synek jest z października 2000 ma 102cm i 15 kg.
        JEst najmnijeszyw grupie to fakt ,ale za to najzwinniejszy wink))
        Podobno wzrost powinien kształtowac się w około 108-110 ale chłopcy wolnije
        rosną niż dziewczynki.
        Zrób sobie badanie hormonu wzrostu jaks ię bardzo niepokoisz kosztuje w
        Krakowie 25 zł -pytałam.
        też się troszkę martwię jak biorąmmojego synka za 3 latka ...ale w pazdzierniku
        mierzył 97 cm czyli urósł...a to dla mnie najważniejsze
        Vill
        • olahabe Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 10.06.05, 09:41
          Poziom hormonu mozna zrobic bez skierowania od endokrynologa? Ja tez sie
          ciesze, ze wogole rosnie. Od jesieni tak samo jak Twoj, ok 5 cm. To jest juz
          cos!Pozdrawiam.
          • villl Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 10.06.05, 12:03

            tak bez skierowania
            nie wiem skąd jesteś, ja mieszkam w Nowej Hucie i robią to w labolatorium Maxi
            LAb na os.Jagiellońskim.
    • judytak Re: obsesja wzrostu u 4,5 latka 10.06.05, 12:25
      25 centyl, to znaczy, że spośród 100 dzieci tej samej płci i w tym samym wieku,
      25 jest niższych od twojego dziecka, a 75 wyższych, niezależnie od tego, jaka
      akurat grupa się trafiła w przedszkolu :o)

      niepokoić się można wtedy, jeśli dziecko jest przez dłuższy czas na trzecim
      centylu, albo poniżej, idziesz wtedy do endokrynologa, który wykonuje różne
      badania (hormon wzrostu, hormony tarczycy, wiek kostny) i pewnie powie, że
      wszytko w normie, ale dla pewności każe chodzić raz na półroku na kontrolę
      (ważenie, mierzenie) :o)

      należy się niepokoić wtedy, jeśli dziecko przestaje rosnąć, ale dotyczy to
      okresów przynajmniej kilkumiesięcznych, dziecka powyżej wieku niemowlęcego nie
      ma co mierzyć częściej, niż 2, 3 razy w roku

      należy się też niepokoić wtedy, jeśli dziecko ma "nietypowe" proporcje ciała
      ("za dużą" głowę, "za krótkie" ręce, nogi), endokrynolog przy wizycie sprawdza
      rozmaite wymiary ciała dziecka, daje to o wiele więcej informacji, niż
      oznaczenie poziomu hormonu wzrostu (który silnie się waha w ciągu doby)

      ważne, żeby dziecko spało wystarczająco dużo (hormon wzrostu uwalnia się do
      krwi podczas snu), poza tym duży wysiłek (np. sport wyczynowy) hamuje wzrost,
      jak też częste choroby czy stres (np. przedszkole)

      jeszcze coś: jeśli dziecko ma nie być wysokiego wzrostu (bo takie
      jego "wyposażenie genetyczne"), to żaden endokrynolog nie sprawy, że będzie
      wyższe :o)

      pozdrawiam
      Judyta
      (wzrost 160 cm, jedno dziecko na 3 centylu, drugie na 10, trzecie na 75, sama
      się dziwię, skąd mu się to wzięło...)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja