mag2004
16.06.05, 16:34
witajcie, to moze troche smiesznie brzmi "tlumaczyc"

ale bicie oczywiscie
nie wchodzi w gre, krzyk - w ostatecznosci; moj synek jest niezwykle
zywiolowy, biega i szaleje prawie non stop no i oczywiscie broi

jednyn z
najbardziej ulubionych zajec jest wyciaganie kwiatow z donic lub tez zwirku z
kociej kuwety

oczywiscie nie zawsze zdazymy go zlapac przed

tlumaczymy,
stanowczo ze nie wolno, ale potrafi odwrocic sie i zrobic po sekundzie to
samo

jest slodziutki, ale straszny rozrabiaka...czasami juz nie mam sily
poradzcie, jakie Wy macie sposoby