Jak nauczyc schludnego jedzenia?

21.06.05, 20:13
Chlopak ma blisko 7 lat i je- jak nie przymierzajac- prosie. Rozumiem, ze
moze sie dzieciom (i doroslym) czasem zdarzyc, ze sie niechcacy obleje czy
pobrudzi czyms, ale zeby 100% posilkow konczylo sie zapaskudzeniem mebli,
stolu, ubran, podlog... nie mam sily. Dziecko je zawsze w jadalni przy stole,
nie biega z talerzem po mieszkaniu, a dzis ( fasolka po bertonsku) wygladal,
jakby sie w talerzu wykapal..odziez chyba nie do uratowania. Ani prosba, ani
grozba, nie ma na niego mocnych. Nawet przymus posprzatania po sobie.. nic.
Tak samo, jak nie ma mocnych na codzienny potop w lazience podczas
kapieli ... macie jakis pomysl ? Help me!
    • rysa9 Re: Jak nauczyc schludnego jedzenia? 21.06.05, 22:03
      Mruwa, jeśli dziecko po sobie sprząta, to ja nie widzę problemu. A jeśli chodzi
      o ciuchy, to niech ma dyżurne "do jedzenia" albo jakiś fartuszek.
      A może problem tkwi w koordynacji oko-ręka? Myślałaś o tym?
      • quarum Re: Jak nauczyc schludnego jedzenia? 22.06.05, 16:18
        ubranie specjalnie na ta okazje nie rozwiąże owego problemu.Zastanawiam sie czy
        nie było by dobrym rozwiazaniem metoda kar i nagrod.Powiem szczerze ze nie wiem
        czy jest to dobre ozwiazanie bo jeszcze nie mam takiego problemu.Mówie jeszcze
        bo moj syn ma trzy lata owszem zachowuje sie podobnie (jedzenie na podłodze na
        meblach oraz na ubraniu ),ale patrze na to jak przez pryzmat ze wzgledu na wiek
        i jeszcze z tym nie walcze.Zwracam uwage ,denerwuje sie przy tym .I prawdo moge
        przypuszczea ze jesli nie zaczne z tym teraz wojny to bede miala ten sam
        problem co ty (i tu chodzi mi o wiek naszych dzieci)Mysle ze konsekwencja w
        dzialaniu rodziców jest podstawa wychowawcza.Napewno jest cos co twoj synek
        lubi robic najbardziej np ogladac dobranocne lub grac na gierce razem z
        tatą.Więc zakomunikowac ze dzis tej przyjemnosci nie bedzie jesli po sobie nie
        posprzata .A może zakaz wstania od stołu bedzie odpowiednia kara no chyba ze
        zdecyduje sie na wysprzatanie i przemyslenie tego o co go prosisz. Powiem
        szczerze ,ze nie wiem jak moze sie to przedłozyc na działanie twojego
        dziecka ,ale no nie wiem moze pomoze.Pozdrawaim i zycze powodzenia!
    • joakal Re: Jak nauczyc schludnego jedzenia? 22.06.05, 16:58
      Jeśli nie jest to wina problemów z koordynacją a tylko zwykłe niedbalstwo to
      może pomoże karmienie i śliniak? Dla tak dużego dziecka to straszny obciach
      więc jeśli się będzie brudził to go karm jak niemowlaka. Może po kilku razach
      będzie się starał jeść ładnie?
    • roseanne Re: Jak nauczyc schludnego jedzenia? 22.06.05, 18:04
      zabawa w restauracje wysokiej klasy - obrus, serwetki odpowiednie sztucce
      mojej corce to bardzo pomoglo

      tylko ze wszyscy maja sie odpowiednio zachowywac i pokazywac, a nie tylko
      zwracac uwage

      z kapiela troche asystowac, a troche nauczyc gdzie sa gorszej jakosci reczniki,
      ktore mozna rozlozyc na podlodze i jak sie wyciera


      pomidorki sie dobrze dopieroaja w plynie do naczyn - mam czesto do czynienia z
      keczupem na ciuszkach
    • blanqua Re: Jak nauczyc schludnego jedzenia? 24.06.05, 21:59
      Myślę,że konsekwentne żądania a może i nieco obciachu dla synka może pomóc
      Tym bardziej, że wcale nie jest takim małym dzieckiem
      W domu to jeszcze jak widać pozwalacie mu chlewik robić ze stołu ale problem
      może być później
      Miałam kuzynka, ktory podobnie, bardzo niechlujnie jadł. W domu to jeszcze
      pzechodziło, gadano proszono ale każdy wierzył, że wyrośnie. Problem zaczyna się
      w momencie jak dziecko je przy obcych - wystarczy, że u kogoś z rodziny, przy
      kolegach z klasy, jakaś małą wycieczka, zielona szkoła. Może przeżyć taki szok,
      że trudno sobie wyobrazić. Kuzynek miał podobnie. Został wyśmiany przez inne
      dzieci jako niedojda.
      Myślę,że 7 latek to duży chłopak i można zacząć już wymagać.
      Blanka
    • kol.3 Re: Jak nauczyc schludnego jedzenia? 25.06.05, 17:58
      Absolutnie popieram roseanne. Należy codziennie podawać dziecku jedzenie w
      absolutnie najelegantszej formie. Serwetki, sztućce, piękne podanie.
      Wytłumaczyć mu co się robi z serwetkami, jakie sztućce do czego, jak się je
      odkłada i wymagać od niego wszystkich form przy stole. Efekt przyjdzie po
      jakimś czasie, a ile korzyści! A w ogóle to zabierać często do dobrych
      restauracji. To jest bardzo dobre miejsce do edukacji dla małego mężczyzny.
Pełna wersja