eccia0102
03.07.05, 13:26
wczoraj na placu zabaw usłyszałam ze jaką to ja złą matką jestem ze nie
nauczylam jeszcze mego dziecka 19 miesiecy na nocnik sie załatwiac.Dyskusje
zaczeła pani kolo 50 lat.Na moje tłumaczenie ze mała na widok nocnika płacze
a gdy zgodzi sie usiąsc na owym przedmiocie po paru sekundach wstaje i za
chorobe nie chce siąsc spowrotem.Owa pani mi wtedy poradzila

adzać jak
wstanie zbic w gołą pupe(zeby bolało) i posadzic spowrotem,Tak długo powyzsze
czynnosci powtarzac az dziecko sobie zakoduje ze wstawac z nocnika nie
wolno.Podobno sposób rewelacyjny po tygodniu dziecko wyuczone jest
zalatwiania sie na nocnik ze ho ho.Słyszałyscie cos równie idiotycznego?