Proszę o radę w sprawie "siusiania do nocnika" !

04.07.05, 13:20
Moja 2-letnia córeczka nie tylko nie chce słyszeć o nocniku, ale bardzo
protestuje kiedy zdejmuję jej papersa. Kiedy zachęcam ją, aby pochodziła w
ciepłe dni bez pieluchy, lub w samych majteczkach bardzo płacze. Nie pozwala
sobie założyć pieluchy tetrowej, ani majtek, chce TYLKO PAMPERSA.Zaznaczam, że
wcześniej nie zmuszałam ją do nocnika, pokazywałam jak siusiają lalki
tłumaczyłam,a dziecko siadało tylko dla zabawy. Teraz czasem odwracam jej
uwagę, kiedy jest bez pieluszki, ale ona uparcie podaje mi papersa i z wielkim
płaczem prosi o założenie go. Najbardziej płacze kiedy chce jej się siusiu
-moja córcia chyba zdaje już sobie z sprawę o swoich potrzebach
fizjiologicznych. Sama już nie wiem, czy dostosować się do nowoczesnych metod
wychowawczych i poczekać, aż sama "dojrzeje" do tej decyzji, czy też słuchając
rad doświadczonych ciotek i sąsiadek , na siłę pozostawiać ją bez papersa.
Może ktoś już miał podobny problem.
    • asiaap Re: Proszę o radę w sprawie "siusiania do nocnik 04.07.05, 14:03
      ja bym radzila poczekac
      moj synek dojrzal jak mial 2 lata 8 mcy
      u nas pomogla ksiazeczka "Kamyczek na nocniczku"
      • karina1974 Re: Proszę o radę w sprawie "siusiania do nocnik 04.07.05, 14:13
        a na ubikację próbowałaś?
        Paulinka na nocnik nie chciała, ale na ubikacje dała sie namówić smile
    • mama2plus1 Re: Proszę o radę w sprawie "siusiania do nocnik 04.07.05, 15:09
      Poczekac, spróbuj za 2 tygodnie. U nas bylo trudniej, bo dwie od razu ale udalo
      sie po tygodniu, po ktorejs z prob. Zeby bylo smieszniej, jedna z dziewczynek,
      przez jakis czas siusiala tylko w majtkach na nocnik, za nic nie chciala ich
      zdjac. Zdejmowala je jak tylko zrobila. Widocznie niektore dzieci tak maja. Nie
      zmuszalam jej , sama po jakims czasie zaczela zdejmowac, zanim usiadla na
      nocnik. Moge cie pocieszyc, ze jesli juz dziecko jest gotowe, to nauka idzie
      bardzo szybko. Udalo sie,jak mialy niecale 2 latka, byly potem jeszcze wpadki,
      na noc zakladalam pieluszke jednej dluzej, drugiej krocej ( i to tej, ktora
      musiala przez majtki). Gdy mialy 2 lata 3 miesiace nie korzystaly juz w ogole
      z pieluch. pozdrawiam
    • jazzik1 Re: Proszę o radę w sprawie "siusiania do nocnik 04.07.05, 20:18
      grunt to spokojsmile
      rozumiem twoj niepokoj...ale uwierz, ze kazde dziecko dojrzewa w innym
      momencie; mojego synka zachecalam jak mial ok 2 lat ale "papierowe majtasy"
      byly bezkonkurencyjne; niedawdno skonczyl 2 i 8 mcy i nauka zajela mu jeden
      dzien! bez zbednych nerwow, placzu ... po prostu stwierdzil, ze jest juz duzym
      chlopcem i bedzie siusial do sedesusmile... dzisiaj zaczal "po mesku"smile
      pzdsmile i luzikwink
    • olgaelga Re: Proszę o radę w sprawie "siusiania do nocnik 04.07.05, 21:30
      Ja sadzam synka na nocniczek od kiedy skończył 3 miesiące. Chętnie robi na nim
      eee.Jest już tak nauczony, że się wierci zanim zrobi eee i mam czas żeby go
      posadzić. Jak już załatwi co mu się chce to wstaje (ma 8 miesięcy). Nie woła
      jeszcze siusiu, ale chyba sprawnie nam to wyjdzie. Myślę, że dziecko powinno
      wiedzieć do czego jest nocnik. Nie popieram nocników grających, świecących itp.
      To nie zabawki. Maluchy lubią robić to co rodzice i warto to wykorzystać. Ja
      sadzam synka na nocniczku w łazience i cieszę się z nim, że zrobił tak jak mama
      i tata. Chyba zakładałabym majteczki bo dziecko powinno wiedzieć że przyjemniej
      jest zrobic do nocnika niż biegać w mikrym a 2 latek już czuje kiedy mu się chce.
      • saluti Re: Proszę o radę w sprawie "siusiania do nocnik 05.07.05, 15:13
        Nie przejmuj sie, dojrzeje. Ja tez stresowalam sie z moja coreczka, zaczela
        siadac sama majac 2.5, a przy synku dalam sobie ulge i poszlo jak z platka mial
        2 lata i 3 mies. Dziecko musi dorosnac i nasze wysilki czasami maja odwrotny
        skutek. Oczywiscie lepiej jest latem gdy cieplo i moze siedziec na nocniku
        godzinami, lub biegac bez majteczek, ale jesli sie teraz nie uda, to przyjdzie
        troche pozniej.
    • szymeczka Re: Proszę o radę w sprawie "siusiania do nocnik 05.07.05, 15:36
      Ja mam podobny problem. Moj synek nawet w ubraniu nie usiądzie na nocnik. Po
      trzytygodniowej walce jestem juz zmęczona i rzeczywiście chyba poczekam aż
      dorośnie do tego. Myślę, że musimy sobie dać na luz, bo jakiekolwiek zmuszanie
      zniechęci dziecko. Kuba ma w domu całą kolekcję nocników, dzisiaj kupiłam
      nakładkę na sedes ale i to nie daje rezultatów. Cóż. Poczekamy. Pozdrawiam i
      życzę wytrwałości.
    • parana8 Re: Proszę o radę w sprawie "siusiania do nocnik 06.07.05, 14:00
      Wasze odpowiedzi utwierdziły mnie w przekonaniu, że poczekam, aż moja córcia
      sama będzie chciała korzystać z nocnika. Najgorsze są tylko docinki
      "doświadczonych pań" i ciągłe pytania innych mam, których dzieci już nie
      załatwiają się w pieluchy, i oczywiście koszty związane z zakupem pampersów.
      Czasem wydaje mi się śmieszne kiedy niektóre mamy, czy babcie przechwalają się
      osiągnięciami swoich pociech - ja nie afiszuję się tym co potrafi moja córcia -
      są przecież rzeczy w których jest lepsza od innych. To normalne, że dzieci
      rozwijają się w różnym tępie. Nigdy też wypytuje rodziców o dziecko, jeśli
      widzę, że jeszcze czegoś nie potrafi. To tyczy się różnych rzeczy: siadania,
      chodzenia, mówienia, śpiewania, liczenia itp. Pozdrawiam
      • steffa Re: Proszę o radę w sprawie "siusiania do nocnik 06.07.05, 23:55
        Nie ma co walczyć w takiej sprawie. Szczególnie jeśli dziecko
        jest 'charakterne' i się bardzo upiera przy swoim. Stres dla wszystkich. A za
        miesiąc może pójść gładko... Polecałabym książeczki smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja