Zazdrość synka o siostrę!

05.07.05, 15:54

Witam!

Nie wiem co mam robić! Jest coraz gorzej.Mój synek ma niecałe 5 lat,a moja
córeczka prawie dwa latka.Od poczatku staram się traktowac ich tak
samo.Niestety chyba nie udaje mi się.Mateuszek jest bardzo zazdrosny o
siostrę.Wszystko zabiera,każdą zabawkę co mała trzyma w rączkach.Tłumacze
mu,ze tak nie można,że jest jej przykro itd.
Kilka razy zrobił małej krzywdę.Ostatnio przypadkiem uderzył ją skakanką w
główkę,rozciął na czubku głowy,ma teraz dosć spory strupek.Wczoraj natomiast
na balkonie wypchnął ją z baseniku ,mała uderzyłą buźką o posadzkę.To był
moment...boję sie co dalej bedzie,cały czas go kontroluję.Co mam robic?
    • anka_po_prostu Re: Zazdrość synka o siostrę! 05.07.05, 16:06
      matusia3 napisała:

      >
      > Witam!
      >
      > Nie wiem co mam robić! Jest coraz gorzej.Mój synek ma niecałe 5 lat,a moja
      > córeczka prawie dwa latka.Od poczatku staram się traktowac ich tak
      > samo.Niestety chyba nie udaje mi się.

      Matusiu,
      bo to chyba niemożliwe. Nie da się traktować >tak samo< dwójki różnych dzieci,
      różnych osobowości. Rozumiem, że chodzi Ci bardziej o sprawiedliwe traktowanie.
      Często jest tak, że to co my uważamy za sprawiedliwe, dzieci widzą to inaczej.
      Być może pomoże Ci książka "Rodzeństwo bez rywalizacji" - oczywiście - jak do
      wszystkiego - nie trzeba do niej podchodzić bezkrytycznie, ale ja np. dzięki
      tej książce zmieniłam nieco sposób zwracania się do dzieci, wg mnie można się
      nauczyć, jak dostrzegać każde dziecko odrębnie.
      Powodzenia, Ania

      link do informacji o książce:
      www.rodzinna.pl/rodzinna/product_info.php?products_id=545
      • anka_po_prostu Re: Zazdrość synka o siostrę! 05.07.05, 16:09
        dopisałam się dziś w innym wątku, może coś z tego Cię zainteresuje:

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=26049201&a=26053262
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=26049201&a=26053444
        A.
      • asia9931 Re: Zazdrość synka o siostrę! 05.07.05, 16:25
        Wydaje mi się że musiałaś popełnic jakis błąd w wychowaniu i nawet możesz być
        go nieświadoma. Sytuacja gdy starszy robi krzywde, młodszemu nie jest
        normalna, 5cio latek to już nie małe dziecko i powinien wiedzieć że nie wolno
        bić ani siostry, ani nikogo innego. U mnie jest 5cio letnia różnica miedzy
        dziecmi, też starszy czuł się czasami zazdrosny, ale nigdy nie podniósł na małą
        ręki. Teraz starszy ma 11 l. a mała 6- na podwórku ma opiekuna i obrońce.
        Pozdr.
    • dodadada Re: Zazdrość synka o siostrę! 08.07.05, 12:04
      Myślę że tego nie da się uniknąć, między moimi dziećmi też jest zazdrość ale w
      drugą stronę to mała jest zazdrosna o każde przytulenie starszej, choć to mała
      spędza ze mną większość czasu - starszą zajmuje się tata. Niestety wpadliśmy w
      ten podział ku naszemu przerażeniu. tak ogólnie to są całkiem dobrymi
      siostrami. U mojej kuzynki pzry różnicy wieku 13 lat też była straszna zazdrośc
      ze strony starszej siostry mimo iż wydawałoby się że 13-o letnia panna powinna
      nieco rozumieć że przy maluchu jest więcej pracy niż przy niej. Ale sceny
      urządzała nieziemskie. Cierpliwości z czasem minie. Ja też byłam zazdrosna o
      brata (8 lat młodszy) właśnie dobijamy do wieku że oboje rozumiemy wartośc
      posaiadania rodzeństwa - i co raz więcej mamy ze sobą wspólnego (oprócz
      rodziców). Pozdrawiam Dorota
    • jola_ep Re: Zazdrość synka o siostrę! 08.07.05, 13:54
      > Nie wiem co mam robić! Jest coraz gorzej.Mój synek ma niecałe 5 lat,a moja
      > córeczka prawie dwa latka.Od poczatku staram się traktowac ich tak
      > samo.

      Anka ma rację. Nie da się traktować dzieci tak samo i na pewno nie będzie to
      sprawiedliwe.

      > Wszystko zabiera,każdą zabawkę co mała trzyma w rączkach.

      Dość naturalne zachowanie. Ja starałam się wprowadzić jasne zasady - np. nie
      zabieramy zabawki z rąk bawiącej się osoby. Zasady działały w obie strony. Tzn.
      starsze nie mogło zabierać młodszemu, a młodsze starszemu. Z drugiej strony
      uczyłam Emilkę pewnego sprytu: jak chcesz zabrać maluchowi zabawkę (której
      bardzo potrzebujesz) spróbuj dać na wymianę coś bardzo atrakcyjnego. U nas ta
      sztuczka często działała smile

      > Tłumacze
      > mu,ze tak nie można,że jest jej przykro itd.

      A czy analogicznie tłumaczysz małej, że jego bratu jest przykro, jak coś mu
      zabiera?

      > Ostatnio przypadkiem uderzył ją skakanką w
      > główkę,rozciął na czubku głowy,ma teraz dosć spory strupek.

      Wypadki "przez przypadek" niestety się zdarzają... Moje dzieciaki są zżyte i
      całkiem spore, a i tak zdarzają się im różne "przypadki" i "wypadki". Zwykle
      zaczyna się niewinnie, a potem spirala się nakręca. No cóż, w ten sposób uczą
      się rozwiązywać konflikty wink

      > na balkonie wypchnął ją z baseniku ,mała uderzyłą buźką o posadzkę.

      Zrobił to specjalnie, czy po prostu popchnął i nie spodziewał się, że mała
      upadnie? Może myśli, że siostra jest równie zręczna jak on. I jak zaregował
      potem? Było mu przykro? I jak Wy zareagowaliście? Najlepiej wtedy zająć się
      wyłącznie poszkodowanym. Przynajmniej ja tak robię.

      Pozdrawiam
      Jola

    • martad73 Re: Zazdrość synka o siostrę! 08.07.05, 14:10
      moje dzieciki są w identycznym wieku jak twoje i Mateusz też jest starszy,
      bardzo bałam się, że będzie bił małą. Co robiłam aby do tego nie dopuscić: od
      pocątku pojawienia się siostrzyczki rozmawiałam z Mateuszem, że jest za nią
      troszkę odpowiedzialny, starałam się aby poczuł się ważny i dorosły (on to
      lubił). Teraz zdarzają się między nimi przepychanki i wtedy staram się aby
      oceniać sprawiedliwie, tzn. nie zawsze winny jest starszy, Ewelinie też zwracam
      uwagę, że nie powinna zabierać zabawki, itp. i chyba syn czuje, że Ewelinka
      mimo tego, że jest młodsza to nie ma taryfy ulgowej. Jednoczesnie najczęściej
      sam jej broni przed mamąsmile) "ona jest jeszcze mała mamo i nie rozumie". Dobry
      wpływ na mojego synka ma też przedszkole - tam nauczono go współzycia z innymi
      lepiej niż zrobiłabym to pewnie ja. Spróbuj możeod czasu do czasu uznać, że to
      mała jest winna jakiemuś incydentowi - może syn poczuje się wtedy
      sprawiedliwiej traktowany. Życzę powodzeniasmile) wiem jak to jest z takimi
      maluchami
      pozdr
      Marta
      • mammamaja Re: Zazdrość synka o siostrę! 22.07.05, 16:46
        Mam 2,5-letnią córkę i 2-miesięcznego syna. Odkąd wróciłam z małym ze szpitala
        córeczka wykorzystuje każdą okazję, żeby przyłożyć bratu, podrapać go, etc. Jak
        nie może się do niego dostać, bo np. mały jest w kojcu, to rzuca w niego
        różnymi przedmiotami. Żadne reakcje z naszej strony nie dają rezultatu. Nic nie
        działa, ani tłumaczenie (wg.książek i rad innych mam: że jest starsza,
        mądrzejsza, że mały ją kocha, że mama ją kocha, bla, bla, bla), ani karanie,
        ani nagradzanie, ani brak reakcji, agresja się tylko nasila. Jak długo trwa
        taka zazdrość? Trochę mnie przeraziło, jak przeczytałam w pierwszym poscie, że
        dzieci mają 5 i 2 lata...
        • hanula Re: Zazdrość synka o siostrę! 22.07.05, 22:28
          Ja mam to samo - dzieci 2.8 i 4 mies. Dzisiaj starsza młodszą tak ugryzła w
          palec, że prawie krew poszła. Za każdym razem, gdy dojdzie do takiej sytuacji,
          starsza trafia karnie do swojego pokoju. Ale tak naprawdę myślę, że w przypadku
          takiego małego dziecka najlepiej jest zapobiegać. W miarę możliwości odwrócić
          uwagę, zaangażować do pomocy przy przewijaniu i kąpaniu, podczas karmienia
          małego włączyć starszemu film. Z moich obserwacji i z tego, co wyczytałam,
          nieustanne karanie tylko pogarsza sytuację: starsze czuje się niekochane i
          pokrzywdzone, więc jeszcze bardziej próbuje się mścić na młodszym.
          Żeby tylko młodsze na tyle podrosło, żeby umiało oddać, to nie będę się tak
          martwić. smile
          • mammamaja Re: Zazdrość synka o siostrę! 23.07.05, 08:05
            Też podejrzewam, że to się skończy dopiero jak mały będzie potrafił oddać. Bo
            na razie jest coraz gorzej. Próbowałm się dowiedzieć od znajomych, którzy mają
            starsze dzieci z podobną różnicą wieku, jak to było po urodzeniu młodszego, ile
            trwała zazdrość, itp. Wszyscy twierdzą, że ich dzieci nie były zazdrosne. Aż mi
            się wierzyć nie chce...
            • pade Mnie się tez nie chce 23.07.05, 12:42
              Każde dziecko jest zazdrosne tylko jedno okzauje to bardziej, a drugie tłumi w
              sobie wszelkie negatywne emocje. U moich dzieci jest różnica 5 lat, syn do tej
              pory przezywa katusze jak musze się z małą udać do szpitala nawet na jeden
              dzień, boi się. U mnie bicia i szarpania nie ma, dzieci sa dość posłuszne,
              rozrabiają ile wlezie, ale do pewnego stopnia, umówionych granic nie
              przekraczają. Tłumaczenie starszemu, że się go kocha itd niewiele pomaga, mój
              syn mi chyba niedowierza. Ciągle mu tłumaczę, że kocham go przeciez dłużej, ale
              to na nic. Ponadto córcia jest takim pieszczochem, że jest właściwie do mnie
              przyklejona, a synusia trzeba na siłe uściskać, że często nie wiem co mam
              robić. Jest mi przykro gdy widzę, że synowi jest przykro. Ale tak to jest jak
              się jest pierwszym dzieckiem, sama mam młodszego brata i doskonale wiem jak się
              czuje taki starszak. Jak jestesmy razem syn nigdy nie zwraca na małą uwagi, z
              kolei gdy sa u babci np, opiekuje sie nią jak dorosły! Ostatnio córcia okropnie
              mnie zdenerwowała i mówię: ale jestem zła na Paulinkę a on na to" mamo ona jest
              jeszcze mała!" To cud! Wiem, że synek zawsze będzie się czuł "pokrzywdzony",
              ale przy odpowiedniej dozie miłości będzie wiedział, że jest kochany, inaczej,
              ale kochany.
              Dzieci muszą dojrzeć, żeby coś z tego zrozumieć.
    • saba76 Re: Zazdrość synka o siostrę! 23.07.05, 14:37
      „ traktuje je tak samo”- i tu chyba błąd, bo nawet kochać się nie da tak samo,
      choć mocno to zawsze inaczej.
      Co do zazdrości. Syn może jest zmuszany bawić się tylko z siostrą? W dziecinnym
      pokoju razem ,jak basen to razem itd.
      Mam 2 córki: Natalia 6lat i Weronika 2latka. Nie mowie ,ze są idealne i nie
      kłócą się bo bym skłamała. Jak idziemy na podwórko Weronika bawi się wśród
      swoich „znajomych” piaskownica ,ślizgawka , a Natalia wśród swoich:
      rower ,wrotki , huśtawka itd. .. Dzieci muszą mieć swój czas, wtedy chętniej
      bawią się razem np.: w takie pochmurne dni.
      Podsumuje .
      Musisz dać synowi zabawić się samemu ,może to lubi ,czy z kolegami, dać
      mu „jego świat”, jednocześnie starając się wyznaczyć granice wspólnej zabawy z
      siostrą.


      Czy syn został jakoś „bure „ za takie postępowanie?? Nie mówię zaraz o biciu
      czy jakiś strasznych metodach ,ale wyraźne i stanowcze powiedzenie „NIE wolno!”
      jest skuteczniejsze nic monotoniczne( dla dziecka) tłumaczenie i „wałkowanie”
      tematu.
Pełna wersja